Duble w Genetece
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
- Kaczmarek_Aneta

- Posty: 6301
- Rejestracja: pt 09 lut 2007, 13:00
- Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
- Podziękował: 1 time
- Otrzymał podziękowania: 7 times
Sroczyński_Włodzimierz pisze:Irku:
Nie uważam, że zasługujesz. Uważam, ze post zasługiwał na odpowiedź jaką otrzymałeś.
Traktuję to jako przeprosiny:)
Ale nadal czekam na przykład "dwa rekordy tego samego zapisu z tej samej księgi z listy, którą podałeś" albo na przyznanie, że linki nie generował takich list - i nie było dubli.
Akt nr 312 jest przykładem dubla.
- Michał_Zieliński

- Posty: 1139
- Rejestracja: wt 22 lut 2011, 13:00
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 14 times
No nie, sama to tłumaczyłaś wyżejKaczmarek_Aneta pisze:Sroczyński_Włodzimierz pisze:Irku:
Nie uważam, że zasługujesz. Uważam, ze post zasługiwał na odpowiedź jaką otrzymałeś.
Traktuję to jako przeprosiny:)
Ale nadal czekam na przykład "dwa rekordy tego samego zapisu z tej samej księgi z listy, którą podałeś" albo na przyznanie, że linki nie generował takich list - i nie było dubli.
Akt nr 312 jest przykładem dubla.
Pozdrawiam,
Michał
Michał
- Kaczmarek_Aneta

- Posty: 6301
- Rejestracja: pt 09 lut 2007, 13:00
- Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
- Podziękował: 1 time
- Otrzymał podziękowania: 7 times
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Dwa rekordy dot. AM 1887 nr 317 z księgi z AP Warszawa
obecnie nie są tożsame, ale mogą zostać teraz zredukowane - po modyfikacji albo nawet i bez niej , można bez strat usunąć zapis
1887 312 Józef Majdecki Franciszek, Marianna Boińska Emilia Paczyńska Jan, Eleonora Kucharska Warszawa św. Aleksander Uwagi: 1 v. Jastrzębska
Miejsce przechowywania ksiąg: Archiwum Państwowe w Warszawie
pozostawiając jedynie ten
1887 312 Józef Majdecki Franciszek, Marianna Boińska Emilia Jastrzębska Jan, Eleonora Kucharska Warszawa św. Aleksander Uwagi: domo Paczyńska
Miejsce przechowywania ksiąg: Archiwum Państwowe w Warszawie
Przejrzenie każdego potencjalnego "dubla" vs koszt pozostawienia niedezinformującego rekordu/rekordów...
dyskutować można , bo teraz jest o czym - jest konkretny przykład:) Nie "domyśl się" a drukowanymi:)
obecnie nie są tożsame, ale mogą zostać teraz zredukowane - po modyfikacji albo nawet i bez niej , można bez strat usunąć zapis
1887 312 Józef Majdecki Franciszek, Marianna Boińska Emilia Paczyńska Jan, Eleonora Kucharska Warszawa św. Aleksander Uwagi: 1 v. Jastrzębska
Miejsce przechowywania ksiąg: Archiwum Państwowe w Warszawie
pozostawiając jedynie ten
1887 312 Józef Majdecki Franciszek, Marianna Boińska Emilia Jastrzębska Jan, Eleonora Kucharska Warszawa św. Aleksander Uwagi: domo Paczyńska
Miejsce przechowywania ksiąg: Archiwum Państwowe w Warszawie
Przejrzenie każdego potencjalnego "dubla" vs koszt pozostawienia niedezinformującego rekordu/rekordów...
dyskutować można , bo teraz jest o czym - jest konkretny przykład:) Nie "domyśl się" a drukowanymi:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Co do uwag Michała to dodam jeszcze, że przeglądając księgi parafii Rzeczyca (w łódzkim) z pierwszej połowy XIX wieku wiele razy czytałem na końcu unikatu jak dziekan po porównaniu unikatu i duplikatu "ochrzaniał" proboszcza o zrobienie dużej ilości błędów przy przepisywaniu (niekiedy bardzo istotnych) i na koniec wyliczał te błędy. Niekiedy było ich kilkanaście. Miałem też przypadek, że w księdze łacińskiej urodziła się córka, a w duplikacie syn. Wyjaśniło się gdy dziecko zmarło. Przeglądanie różnych ksiąg (również cywilnych i kościelnych) jest też ważne ze względu na różne osoby świadków bądź chrzestnych. Wcale bym nie wydziwiał jakby pojawiły się dodatkowe trzecie indeksy z ksiąg łacińskich. A co do raptularzy - czy ostały się tylko te, które przez przypadek nie zostały spalone w piecu?
Pozdrawiam
Tedy
Pozdrawiam
Tedy
Temat "dubli", więc zapytam ekspertów... 
Bardzo proszę o pomoc bardziej zaawansowanych użytkowników w objaśnieniu poniższej sprawy, bo sam nie znalazłem źródeł do weryfikacji, więc nie wiem, czy znaleziony poniżej przykład jest dublem, czy też jednak nie.
Natrafiłem na dziwną sytuację:
- hipotetycznie istnieje możliwość, że OBA zapisy mogą być jak najbardziej POPRAWNE (na przykład: Józef ur. 1827 r. zmarł i rodzice ponownie nazwali tym samym imieniem kolejnego syna w 1829 r.). Ta opcja jest prawdopodobna.
To, że oba zapisy mogą dotyczyć innych rodziców (o tych samych danych), też w sumie jest możliwe, ale już o wiele mniej prawdopodobne (a także oznaczające dla mnie kłopot w dalszych poszukiwaniach)...
Pytanie, jak to zweryfikować?

LINK do zapisu:
https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... rdertable=
No i sedno sprawy:
Niestety nie wiem, jak to sprawdzić, więc PROSZĘ o pomoc bardziej zaawansowanych użytkowników forum — bo bardzo chciałbym ustalić, KTÓRY z tych "Józefów" ożenił się w 1855 roku z Wiktorią NAGLIK (link do zapisu dot. małżeństwa):
https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... _date=1855
P.S.
Czy są dostępne jakieś skany ksiąg dotyczące powyższych zapisów? Nie znalazłem ich, a sprawa bardzo mnie zaciekawiła.
Bardzo proszę o pomoc bardziej zaawansowanych użytkowników w objaśnieniu poniższej sprawy, bo sam nie znalazłem źródeł do weryfikacji, więc nie wiem, czy znaleziony poniżej przykład jest dublem, czy też jednak nie.
Natrafiłem na dziwną sytuację:
- hipotetycznie istnieje możliwość, że OBA zapisy mogą być jak najbardziej POPRAWNE (na przykład: Józef ur. 1827 r. zmarł i rodzice ponownie nazwali tym samym imieniem kolejnego syna w 1829 r.). Ta opcja jest prawdopodobna.
To, że oba zapisy mogą dotyczyć innych rodziców (o tych samych danych), też w sumie jest możliwe, ale już o wiele mniej prawdopodobne (a także oznaczające dla mnie kłopot w dalszych poszukiwaniach)...

LINK do zapisu:
https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... rdertable=
No i sedno sprawy:
Niestety nie wiem, jak to sprawdzić, więc PROSZĘ o pomoc bardziej zaawansowanych użytkowników forum — bo bardzo chciałbym ustalić, KTÓRY z tych "Józefów" ożenił się w 1855 roku z Wiktorią NAGLIK (link do zapisu dot. małżeństwa):
https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... _date=1855
P.S.
Czy są dostępne jakieś skany ksiąg dotyczące powyższych zapisów? Nie znalazłem ich, a sprawa bardzo mnie zaciekawiła.
Pozdrawiam,
Tolixus
Tolixus
Jako ekspert, poszukałbym w zgonach. A o zgony zapytałbym tu:
https://parafie.genealodzy.pl/index.php?op=pr&pid=781
https://parafie.genealodzy.pl/index.php?op=pr&pid=781
Pozdrawiam, Irek
Geneszukacz pokazuje jeden zgon Józefa Wysogląd z 1812r. - nie pasuje
.
Można do autora indeksu wysłać prośbę o skany aktów urodzin, lub zwrócić się do parafii z prośbą o sprawdzenie, czy Józef Wysogląd nie zmarł w latach 1827-1829.
Stawiam na to, że młodszy brat otrzymał imię po starszym, zmarłym. Spotkałam kilka takich sytuacji, po raz pierwszy w rodzinie.
Pozdrawiam
Gocha_D
.
Można do autora indeksu wysłać prośbę o skany aktów urodzin, lub zwrócić się do parafii z prośbą o sprawdzenie, czy Józef Wysogląd nie zmarł w latach 1827-1829.
Stawiam na to, że młodszy brat otrzymał imię po starszym, zmarłym. Spotkałam kilka takich sytuacji, po raz pierwszy w rodzinie.
Pozdrawiam
Gocha_D
-
Maślanek_Joanna

- Posty: 1048
- Rejestracja: wt 11 mar 2014, 17:41
Cześć Szanownym Wszystkim 
odezwę się w temacie niejako wywołana do tablicy: potwierdzam wyjaśnienia Michała z komentarzami Tedy'ego.
Ja sama mam sporo "dubletów" w genetece i parę razy spotkały mnie za to nieprzyjemne komentarze, ale to wynika właśnie z tego, że jeśli są dostępne 2 księgi, które teoretycznie powinny być tożsame, a nie są, to w genetece umieszcza się w pełni zindeksowane OBIE księgi. Czyli 95% indeksów będzie identycznych... Ale to nie błąd, tylko 2 księgi. Jeśli widzę, że nie ma różnic, to wrzucam pojedynczo, ale to się bardzo rzadko zdarza...
A oprócz tego jest kwestia starych, historycznych zapisów, ale to już nie moja działka - p. wyjaśnienia powyżej.
A konkretnie jeśli chodzi o Józefa Wysogląd z Bulowic, to to nie jest dublet typu powyższego, ale co do meritum niestety nie pomogę - nie mam dostępu do aktów zgonu.
Obstawiałabym jak poprzednicy - że po śmierci pierwszego rodzice tym samym imieniem ochrzcili młodszego. Możesz napisać do indeksatora małżeństw z Kęt z prośbą o sprawdzenie, czy w przywołanym akcie ślubu nie ma podanego wieku Józefa - byłaby to wskazówka.
No i jest też opcja prośby do księdza o sprawdzenie zgonów 1827-29.
Ale jeśli to nie przyniesie efektu, to założyłabym, że starszy umarł, a młodszy się żeni.
Pozdrawiam
Joanna
odezwę się w temacie niejako wywołana do tablicy: potwierdzam wyjaśnienia Michała z komentarzami Tedy'ego.
Ja sama mam sporo "dubletów" w genetece i parę razy spotkały mnie za to nieprzyjemne komentarze, ale to wynika właśnie z tego, że jeśli są dostępne 2 księgi, które teoretycznie powinny być tożsame, a nie są, to w genetece umieszcza się w pełni zindeksowane OBIE księgi. Czyli 95% indeksów będzie identycznych... Ale to nie błąd, tylko 2 księgi. Jeśli widzę, że nie ma różnic, to wrzucam pojedynczo, ale to się bardzo rzadko zdarza...
A oprócz tego jest kwestia starych, historycznych zapisów, ale to już nie moja działka - p. wyjaśnienia powyżej.
A konkretnie jeśli chodzi o Józefa Wysogląd z Bulowic, to to nie jest dublet typu powyższego, ale co do meritum niestety nie pomogę - nie mam dostępu do aktów zgonu.
Obstawiałabym jak poprzednicy - że po śmierci pierwszego rodzice tym samym imieniem ochrzcili młodszego. Możesz napisać do indeksatora małżeństw z Kęt z prośbą o sprawdzenie, czy w przywołanym akcie ślubu nie ma podanego wieku Józefa - byłaby to wskazówka.
No i jest też opcja prośby do księdza o sprawdzenie zgonów 1827-29.
Ale jeśli to nie przyniesie efektu, to założyłabym, że starszy umarł, a młodszy się żeni.
Pozdrawiam
Joanna
Dziękuję za odpowiedź.
Ja również podzielam hipotezę z ponownym nadaniem imienia kolejnemu synowi (po utracie starszego) - zostawię jednak ten wątek do dalszej weryfikacji, jeśli uda mi się kiedyś znaleźć jakieś dodatkowe źródła.
Co się zaś tyczy pracy osób indeksujących, mogę jedynie wyrazić swą ogromną wdzięczność za ich wspaniałą, benedyktyńską pracę, dzięki której ludzie mogą odnajdywać swe rodziny. To naprawdę wspaniałe, co robicie!
Ja również podzielam hipotezę z ponownym nadaniem imienia kolejnemu synowi (po utracie starszego) - zostawię jednak ten wątek do dalszej weryfikacji, jeśli uda mi się kiedyś znaleźć jakieś dodatkowe źródła.
Co się zaś tyczy pracy osób indeksujących, mogę jedynie wyrazić swą ogromną wdzięczność za ich wspaniałą, benedyktyńską pracę, dzięki której ludzie mogą odnajdywać swe rodziny. To naprawdę wspaniałe, co robicie!
Pozdrawiam,
Tolixus
Tolixus
-
Gadecki.Bogusław

- Posty: 318
- Rejestracja: ndz 30 wrz 2012, 09:41
- Lokalizacja: Walbrzych
Też kiedyś mi się wydawało , że szkoda energii na indeksowanie tych samych aktów z ksiąg duplikatowych i unikatowych. To było kiedyś .
Dzisiaj rozumiem ,że jest sens .
Podstawowa funkcja indeksu to naprowadzanie badacza na materiał żródłowy .
A ten bywa różny w treści , przechowywany w różnych miejscach ( vide post Michała).
Nie dalej jak wczoraj wyjaśniałem akt urodzenia mężczyzny z okresu międzywojennego .W obu księgach unikat-duplikat właściwie akt identyczny , ale wzmianki dodatkowe na marginesach jakże różne, obie pochodzące już z okresu powojennego .
W jednej z ksiąg informacja o ślubie z roku 1950 z podaniem imienia i nazwiska nupturientki , jakże istotna to informacja w przypadku AU kobiet nikomu nie trzeba tłumaczyć , zazwyczaj związana ze zmianą nazwiska nupturientki,
w drugiej księdze informacja o sprostowaniu nazwiska w 1953r. , i to nie jakaś literówka, tylko zmiana bardzo znacząca . Dało to bardzo ważne , z naszego punktu widzenia informacje dodatkowe , które z treści samego aktu przecież nie wynikały.
pozdrawiam
Bogusław
Dzisiaj rozumiem ,że jest sens .
Podstawowa funkcja indeksu to naprowadzanie badacza na materiał żródłowy .
A ten bywa różny w treści , przechowywany w różnych miejscach ( vide post Michała).
Nie dalej jak wczoraj wyjaśniałem akt urodzenia mężczyzny z okresu międzywojennego .W obu księgach unikat-duplikat właściwie akt identyczny , ale wzmianki dodatkowe na marginesach jakże różne, obie pochodzące już z okresu powojennego .
W jednej z ksiąg informacja o ślubie z roku 1950 z podaniem imienia i nazwiska nupturientki , jakże istotna to informacja w przypadku AU kobiet nikomu nie trzeba tłumaczyć , zazwyczaj związana ze zmianą nazwiska nupturientki,
w drugiej księdze informacja o sprostowaniu nazwiska w 1953r. , i to nie jakaś literówka, tylko zmiana bardzo znacząca . Dało to bardzo ważne , z naszego punktu widzenia informacje dodatkowe , które z treści samego aktu przecież nie wynikały.
pozdrawiam
Bogusław
Jak dodałeś screena?Tolixus pisze:Temat "dubli", więc zapytam ekspertów...
Bardzo proszę o pomoc bardziej zaawansowanych użytkowników w objaśnieniu poniższej sprawy, bo sam nie znalazłem źródeł do weryfikacji, więc nie wiem, czy znaleziony poniżej przykład jest dublem, czy też jednak nie.
Natrafiłem na dziwną sytuację:
- hipotetycznie istnieje możliwość, że OBA zapisy mogą być jak najbardziej POPRAWNE (na przykład: Józef ur. 1827 r. zmarł i rodzice ponownie nazwali tym samym imieniem kolejnego syna w 1829 r.). Ta opcja jest prawdopodobna.
To, że oba zapisy mogą dotyczyć innych rodziców (o tych samych danych), też w sumie jest możliwe, ale już o wiele mniej prawdopodobne (a także oznaczające dla mnie kłopot w dalszych poszukiwaniach)...Pytanie, jak to zweryfikować?
LINK do zapisu:
https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... rdertable=
No i sedno sprawy:
Niestety nie wiem, jak to sprawdzić, więc PROSZĘ o pomoc bardziej zaawansowanych użytkowników forum — bo bardzo chciałbym ustalić, KTÓRY z tych "Józefów" ożenił się w 1855 roku z Wiktorią NAGLIK (link do zapisu dot. małżeństwa):
https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... _date=1855
P.S.
Czy są dostępne jakieś skany ksiąg dotyczące powyższych zapisów? Nie znalazłem ich, a sprawa bardzo mnie zaciekawiła.