Strona 2 z 3
: pn 31 lip 2023, 16:16
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Dwa tygodnie to nie jest długo. Szczególnie, że zawiera czas na (być może) przyswojenie nowej, nieznanej, niespodziewanej, być może szokującej informacji.
I to okres wakacyjny, niekoniecznie wszyscy wszystko czytają.
Jest też zagadnienie wiarygodności danych.
Daj sobie i Wam wszystkich trochę czasu.
: pn 31 lip 2023, 16:45
autor: alcor
Masz rację.
Robię coś innego, czekając.
Dobry wieczór.
Alain
: pn 31 lip 2023, 17:27
autor: Serotoninka
Jeśli nie będzie odpowiedzi, spróbowałabym z listem z prośbą o kontakt do członków rodziny, pozostawionym na grobie Janiny i Mariana. Nie wiem jaki to portal genealogiczny, z którego autor skorzystał, ale często ceny uczestnictwa są dla Polaków wysokie i prowadzący drzewa nie wykupują dostępu na kolejne lata, a to może przekładać się na możliwość prowadzenia korespondencji. Jakby co z cmentarzem na Marysinie mogę pomóc. Trzymam kciuki aby ta historia skończyła się pomyślnie dla wszystkich jej uczestników.
OLA W.
: pn 31 lip 2023, 17:39
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Myślę, że (z uwagi na wspomnianą zamówioną mszę w trzecią rocznice śmierci matki Zygmunta) można próbować nawet przez kancelarię się skontaktować. Nie tyle dostać adres/kontakt co zostawić kontakt do siebie i poprosić o przekazania przy okazji. Bez wchodzenia w szczegóły inacisku
To może być i wiele miesięcy później - jeśli w ogóle. Np z okazji wizyty duszpasterskiej na początku przyszłego roku.
: pn 31 lip 2023, 17:49
autor: alcor
Dzięki za pomoc.
Dam znać, jeśli będę miał coś nowego.
Alain
: pn 31 lip 2023, 17:51
autor: Lakiluk
Sroczyński_Włodzimierz pisze:Nie tyle dostać adres/kontakt co zostawić kontakt do siebie i poprosić o przekazania przy okazji.
Ach te wspaniałe kancelarie parafialne oraz dobroduszność i wyrozumiałość księży...
To już lepiej zostawić karteczkę na grobie.
: pn 31 lip 2023, 17:54
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Możemy mieć różne doświadczenia czy koniecznie w homogeniczną papkę się już przetworzyliśmy?
Nigdy nie miałem większych problemów z indywidualną potrzebą "rodzinną" - tzn gdy dotyczyło to moich przodków. Rzadko kiedy linii bocznych. Bez opłat.
: śr 02 sie 2023, 06:59
autor: Łukaszek_Mlonek
alcor pisze:Próbowałem nawiązać kontakt, ale nie otrzymałem żadnej odpowiedzi.
W końcu może istnieją osoby, których lepiej nie warto poznawać.
Alain,
Relacje rodzinne bywają trudne, bo każda ze stron ma swoje uczucia i emocje. Wbrew temu co się mowi: czas nie leczy ran.
Trzeba też brać pod uwagę, że osoba urodzona w 1943 ma już dość zaawansowany wiek. Wczoraj mogło być super, był sprawny, obsługiwał komputer (może prowadził konto genealogiczne), jeździł autem. Jutro wiele się zmienia, komputer się go nie słucha, okazuje się, że nie umie zadzwonić z telefonu ani go odebrać. Później nie umie się podpisać. A odebranie i odpisanie na e-maila to Himalaje.
Wiem o czym piszę: dotyczyło to trzech znajomych mi osób: pani, lat 75, humanistka z tytułem naukowym i pan 83 lata inżynier oraz 60-letni inżynier-projektant. Inżynier był pionierem innowacyjności, wprowadzający nowe technologie również w rodzinie - teraz nie umie nacisnąć jednego przycisku na pomoc w telefonie. A ten 60-letni nie rozpoznaje córki, z którą mieszka całe życie i teraz jest pod jej opieką.
Chcę Tobie powiedzieć, że braku kontaktu też nie należy brać do siebie, bo ten kontakt może być niemożliwy z powodów obiektywnych.
Trzymam za Wasz dobry kontakt kciuki.
Ps. Mój brat cioteczny ma adoptowanego syna.
Pozdrawiam - Lanka
: pt 04 sie 2023, 16:52
autor: alcor
Łukaszek_Mlonek pisze:alcor pisze:Próbowałem nawiązać kontakt, ale nie otrzymałem żadnej odpowiedzi.
W końcu może istnieją osoby, których lepiej nie warto poznawać.
Alain,
Relacje rodzinne bywają trudne, bo każda ze stron ma swoje uczucia i emocje. Wbrew temu co się mowi: czas nie leczy ran.
Trzeba też brać pod uwagę, że osoba urodzona w 1943 ma już dość zaawansowany wiek. Wczoraj mogło być super, był sprawny, obsługiwał komputer (może prowadził konto genealogiczne), jeździł autem. Jutro wiele się zmienia, komputer się go nie słucha, okazuje się, że nie umie zadzwonić z telefonu ani go odebrać. Później nie umie się podpisać. A odebranie i odpisanie na e-maila to Himalaje.
Wiem o czym piszę: dotyczyło to trzech znajomych mi osób: pani, lat 75, humanistka z tytułem naukowym i pan 83 lata inżynier oraz 60-letni inżynier-projektant. Inżynier był pionierem innowacyjności, wprowadzający nowe technologie również w rodzinie - teraz nie umie nacisnąć jednego przycisku na pomoc w telefonie. A ten 60-letni nie rozpoznaje córki, z którą mieszka całe życie i teraz jest pod jej opieką.
Chcę Tobie powiedzieć, że braku kontaktu też nie należy brać do siebie, bo ten kontakt może być niemożliwy z powodów obiektywnych.
Trzymam za Wasz dobry kontakt kciuki.
Ps. Mój brat cioteczny ma adoptowanego syna.
Pozdrawiam - Lanka
Oczywiście masz rację :wink:
Alain
: ndz 01 cze 2025, 00:05
autor: alcor
ADrazyk pisze:Witam,
Na stronie Grobonet na cmentarzu Marysin w Warszawie znajduje się grób, w którym pochowani są Marian Gałecki i Janina Gałecka. Data śmierci Mariana zgadza się z datą podaną przez Alain’a w poście. Czy to są rodzice poszukiwanego Zygmunta Gałeckiego ? To do ustalenia. Oto link do grobu :
https://marysin.grobonet.com/grobonet/s ... 104&inni=1
Pozdrawiam,
Antoni.
Witaj Antoni
Czy mógłbyś przesłać mi informacje o grobie Mariana i Janiny?
W drzewie genealogicznym rodziny Zygmunta znajduje się Marian GAŁECKI urodzony w 1920 roku i Janina Czesława PACZUSKA urodzona w 1921 roku.
Zygmunt z kolei podaje rok 2005 jako rok śmierci Mariana, podczas gdy na jego grobie widnieje rok 2002.
Dziękuję za pomoc.
Z poważaniem.
Alana
PS :przepraszam za wszelkie błędy językowe
: ndz 01 cze 2025, 17:05
autor: Pobłocka_Elżbieta
1920 skan 17 Marian Gałecki
rodzice: Franciszek ,Mariana Dmowska ,Mokobody Świniary
Geneteka:
https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... te=&exac=1
skan 8 wpis 17
Marian Gałecki urodzony 26.01.1920r.Świniary par.Mokobody
https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/en/ ... a/36466328
Geneteka:
https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... te=&exac=1
1921 skan 101 Janina Czesława
rodzice: Jan ,Mariana Paczuska, Mokobody Świniary
Skan 29 wpis 101
Janina Czesława Paczuska urodzona 22.12.1921r.
https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/en/ ... a/39741133
Geneteka:
Ślub
1918 skan 10 Franciszek Gałecki
rodz.Ignacy, Martyna Dmowska
Marianna Kobylińska zd.Dmowska ,wdowa po Aleksandrze Kobylińskim
rodz.Jan, Emilia Skorupka Mokobody
Skan 39,Akt 10
Adnotacje o zgonach
https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/en/ ... a/31419707
Geneteka:
https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... rdertable=
: sob 07 cze 2025, 20:43
autor: alcor
Ela, dziękuję bardzo za pomoc.
Myślę o przyjeździe do Warszawy na początku listopada.
Może będę miał okazję spotkać kogoś, kto udzieli mi informacji.
Może uda mi się zorientować, jakie jest moje podobieństwo do mojego biologicznego ojca.
Nie spodziewam się niczego szczególnego. Chcę tylko wiedzieć, czy moje zachowanie da się wytłumaczyć osobą, którą mogę spotkać.
Alain
: ndz 08 cze 2025, 11:29
autor: alcor
Nie wiem, jakie byłyby najskuteczniejsze opcje odnalezienia mojego biologicznego ojca.
- Zatrudnić polskiego genealoga?
- Zamieścić ogłoszenie w lokalnej gazecie w Świniarach?
Czy jest zdjęcie na grobie moich dziadków ze strony ojca w Warszawie?
Przede wszystkim nie chcę zawracać głowy tym ludziom, jeśli odmówią spotkania się ze mną.
Ale chcę po prostu wiedzieć, skąd pochodzę.
Alain
: ndz 28 wrz 2025, 21:48
autor: alcor
Cześć wszystkim
Będę w Warszawie za miesiąc z moim 25-letnim synem.
Zostaniemy tam osiem dni.
Myślę o umieszczeniu kartki z moim adresem e-mail, numerem telefonu i zdjęciem na grobie moich dziadków ze strony ojca (rodziców Zygmunta).
Mam nadzieję, że uda mi się to zrobić 31 października. Myślę, że to dobry moment.
Co sądzisz o tym pomyśle?
Mam prawie 59 lat.
Mam nadzieję, że w końcu dowiem się, kim jest mój biologiczny ojciec.
Z poważaniem,
Alain
: ndz 28 wrz 2025, 23:12
autor: ADrazyk
Witam,
Strona internetowa Grobonet nie zawiera zdjęcia grobu rodziców Zygmunta, więc nie wiadomo czy na nagrobku są ich fotografie. Pomysł odwiedzenia cmentarza i zostawienia kartki na grobie jest bardzo dobry, ponieważ 1 listopada Polacy masowo odwiedzają groby swoich bliskich, dekorują je kwiatami i zapalają znicze.
Życzę powodzenia i szczęśliwego rozwiązania dla wszystkich stron tej historii.