Iredyński

Wzajemna pomoc w tworzenie drzewa genealogicznego, dyskusje o genealogicznych programach , opowiadania historyczno-genealogiczne o rodzinie , nasze blogi genealogiczne...

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

Andrzej75

Sympatyk
Posty: 15148
Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
Lokalizacja: Wrocław
Otrzymał podziękowania: 3 times

Post autor: Andrzej75 »

Sroczyński_Włodzimierz pisze:(przy wyznaniu przodków matki)
W przypadku okołowojennych losów Iredyńskiego przeszedłem od hermeneutyki zaufania do hermeneutyki podejrzliwości.

Np. skąd wiadomo, kto był matką Ireneusza: Aleksandra Ziołecka czy Eugenia Geller? I w związku z tym, skąd wiadomo, jakie było jej pochodzenie?

Inna kwestia: dlaczego Ireneusz był chrzczony nie w Bochni, ale w Niegowici? I czy pozostał po tym jakikolwiek ślad w księgach parafialnych?
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

Dlaczego w ogóle był chrzczony po 1945?

Podejrzliwym warto być przy badaniach, ja to cały czas jednak pod kątem tych wszystkich licznych tłumaczeń twórczości (w tym zachowań typu autokreacja, nie tylko literackich) historią rodziców i dzieciństwa. Tzn tymi wersjami historii rodziców i dzieciństwa, które zgrzytają wewnętrznymi sprzecznościami. Przemilczenia na ogół łykam, ale takie opowieści dziwnej treści i przełożenia na zachowania, utwory (tłumaczenia przyczyn etc) to chyba na ogół czary-mary. Tzn jeśli prawdziwe to wpływ jak najbardziej może mieć i pewnie ma. Ale bez sprawdzenia tak ..?

Nie tylko artykuły
https://www.youtube.com/watch?v=LH-uuM7_p50

tu już mocno:(
https://youtu.be/LH-uuM7_p50?t=836
na takie rzeczy to trzeba mieć mocne papiery - by głosić
i dalej też bywa (szczególnie o nie w górę, a w dół drzewa mi chodzi)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

Otrzymałem od Tomasza mały pakiet dotyczący służby Antoniego od 1942 do 1947.
Nie widzę w nim żadnych przesłanek za opisami wspomnianymi wyżej ("zdrada/wyparcie się żony") etc. Raczej (ale z tego okresu słabe) przeciwko tej historii, która jakoby miała ukształtować Ireneusza.
Mam nadzieję, że Tomek w wolnej uzupełni sowimi przemyśleniami ew. wpisem z innymi materiałami.
Pozostałych także zachęcam.

Indeksy geograficzne/ ew. wskazówka: Temerowce, gmina Błudniki
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
Tomasz_Lenczewski

Sympatyk
Posty: 2249
Rejestracja: ndz 26 wrz 2010, 14:41
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time
Kontakt:

Post autor: Tomasz_Lenczewski »

Postaram sie zrobić streszczenie ze śledztwa prowadzonego przeciwko Antoniemu w okresie stalinowskim. Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Tomasz_Lenczewski

Sympatyk
Posty: 2249
Rejestracja: ndz 26 wrz 2010, 14:41
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time
Kontakt:

Post autor: Tomasz_Lenczewski »

Akta IPN niczego nie wyjaśniają w sprawie stosunków rodzinnych Antoniego Iredyńskiego. Było to śledztwo prowadzone przez PUBP w Bochni, a raczej gromadzenie materiałów o Antonim Iredyński określonym, jako osoba pochodzenia obszarniczego (150 ha, a nawet 1000 ha), b. właściciela rafinerii nafty i oficera (!) II Korpusu, a nawet „przyjaciela Andersa”. Materiały opierają sie na zeznaniach pracowników Spółdzielni, gdzie Antoni pracował w Bochni w latach 1950-52 oraz szwagra i drugiej zony Antoniego. Opowiadają oni z mniejszą lub większą fantazją to, co Antoni im mówł. W kwestii Eugenii Geller, pierwszej żony Antoniego to miała ona mieszkać w Bochni po wysiedleniu z Kresów ponoć juź w czasie wojny. Po powrocie Antoniego do Polski miała wyjechać do Krakowa, a stamtąd oo rodziny w Palestynie. Dzięki układom w kurii krakowskiej i tarnowskiej Antoni miał uzyskać zaświadczenie, że jego żona nie żyje i w 1952 zawarł drugi ślub. Materiał wart jakiejś publikacji, ale niewiele wnosi i stawia nowe znaki zapytania. W 1956 sprawę zamknięto bez przesłuchania Antoniego, który był jedynie podejrzewany o rozsiewanie propagandy antypaństwowej i o handel złotem oraz dolarami. Interesowano sie nim jeszcze w latach 60-tych przy okazji wydania mu dowodu osobistego w Wałbrzychu.
Andrzej75

Sympatyk
Posty: 15148
Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
Lokalizacja: Wrocław
Otrzymał podziękowania: 3 times

Post autor: Andrzej75 »

Tomasz_Lenczewski pisze:w 1952 zawarł drugi ślub.
A jak się nazywała ta II żona?
Tomasz_Lenczewski pisze:Materiał wart jakiejś publikacji, ale niewiele wnosi i stawia nowe znaki zapytania.
Istotnie.
Wychodziłoby na to, że matką Andrzeja była Eugenia Geller, a nie Aleksandra Ziołecka.
Ale są wzmianki o jakimś ślubie Antoniego Iredyńskiego z Aleksandrą Ziołecką w Hryniowcach (przed wojną): „W Hryniowcach koło Stanisławowa w rzymskokatolickiej księdze parafialnej znajduje się spisane po łacinie świadectwo ślubu rodziców pisarza, Aleksandry Ziołeckiej, urodzonej w 1904 roku, i Antoniego Iredyńskiego, urodzonego w 1896 roku”.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Ireneusz_Iredy%C5%84ski

---
Sroczyński_Włodzimierz pisze:tu już mocno:(
https://youtu.be/LH-uuM7_p50?t=836
Siedlecka mówi o matce Ireneusza: „Kiedy wybuchła wojna, kiedy właściwie, no, prawda, wiadomo, co było, Holokaust i tak dalej, to ojciec Iredyńskiego przepędził tę kobietę, wykopał ją z domu, bo ona zagrażała im”. Może to jest jakaś kontaminacja 2 (domniemanych) zdarzeń: wyjazdu matki w czasie wojny ze Stanisławowa (ale jeśli była przez kogoś do tego zmuszona, to nie przez Antoniego) i wyjazdu matki po wojnie z Bochni (i na to mógł mieć wpływ ojciec Ireneusza).
Sroczyński_Włodzimierz pisze:Dlaczego w ogóle był chrzczony po 1945?
No właśnie.
Nawet jeśli przyjąć, że Eugenia Geller była matką Ireneusza, to wcale nie wiadomo, czy była żoną Antoniego. Poza tym: była żydówką czy Żydówką (tj. wyznawała religię mojżeszową czy była katoliczką pochodzenia żydowskiego)? Gdyby założyć, że Ireneusz był nieślubnym dzieckiem żydówki, to chyba powinien być zarejestrowany w księgach metrykalnych gminy żydowskiej. Może dlatego był ochrzczony dopiero po wojnie. Może stąd były kłopoty z AU.
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
Awatar użytkownika
Tadeusz_Wysocki

Członek PTG
Posty: 1058
Rejestracja: pt 23 lut 2007, 10:23
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Tadeusz_Wysocki »

O, jaka w tym wątku świetna robota! Czy nie czas, żeby te genealogiczne skarby zebrać do kupy w jednym opracowaniu? Dla szacunku dla tego niezwykłego pisarza, polskiego Geneta, którego losy wrzuciły w przaśną polską komunę, co to Gomółka z pianą na ustach walił o mównicę jego dramatem (a i jeszcze walił też ze Szpotańskim), bo wicie, rozumiciie, kultura nie może być niezależna - kultura ma służyć partii!

Włodek dał świetny link, z niego:
"Unikał rozmów o rodzicach i rodzinnym domu. „Jakby wychynął z przestrzeni bezimiennej, z nieistniejącego krajobrazu, nikt go nie wychował, a nawet nikt go nie urodził. To znaczy nikt, do kogo chciałby się przyznać”
Pewnie, że unikał. Wielu przeszłości unikało (też Szymborska), zdaje się, że byli z innej planety. No to kiedy rozum nam innym dał takie, jak wasze znaleziska - to te planety, z szacunku dla takich twórców, i waszej twórczej pracy, trzeba dla potomnych odkrywać i zachowywać.

I to zrządzenie losów i dat - teraz siedzę na jesień i zimę (ba, teraz ugrzązłem, ale jest pomoc przyjaciół z forum!) w tych zanikających Starych Wasiliszkach w Białorusi nad historią rodziny Czesława Niemena - Wydrzyckiego (matka z domu Markiewicz), powiązań z rodziną Maryli Rodowicz poprzez Markiewiczów, z innymi rodzinami z okolicy - Czesław Niemen urodzony w 1939 toku, Marek Nowakowski urodzony w 1939 roku, Ireneusz Iredyński urodzony w... 1939 roku - cholera, dzieci wojny. Życie mieli trudne, pełne przemocy (to z nią walczył w swojej twórczości Iredyński) - teraz, z ludźmi dobrego serca na tym forum, pomoc w opisaniu historii ich rodzin "im się należy!".

Gdyby coś, to jak zwykle służę miejscem opisania, galerią GA.PA, jak komuś się nie chce bawić w logowania, to niech prześle do mnie, sam wszystko umieszczę w specjalnym opracowaniu w galerii - mój email: narodowa@narodowa.pl


_____________________
Dobrych wyborów
Tadeusz
GA.PA - www.narodowa.pl
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

Trochę z boku, ale związane
zmarła Jadwiga Maria Staniszkis
https://pl.wikipedia.org/wiki/Jadwiga_Staniszkis
kopią AM rodziców nie dysponujemy, dostępny jest skorowidz M
https://metryki.genealodzy.pl/index.php ... 972&zoom=1
i AU matki
https://metryki.genealodzy.pl/index.php ... 7&zoom=1.5
bardzo krótki wstęp o rodzinie
https://www.youtube.com/watch?v=GG1FVcwv0Kk
btw w tych dzisiejszych w notkach, wspomnieniach całkowicie niezauważalne opisy, "prace o", przewidywania, może i związki z? ChRL lat 90, przełomu wieków
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Andrzej75

Sympatyk
Posty: 15148
Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
Lokalizacja: Wrocław
Otrzymał podziękowania: 3 times

Post autor: Andrzej75 »

Babka Ireneusza Iredyńskiego (Maria Irodenko) miała być córką Jakuba i Katarzyny (tak podano w AU jej syna, Antoniego, urodzonego ze związku z Andrzejem Krzesińskim). Jest też wzmiankowana z nazwiskiem Harz (zapewne po mężu).

I tutaj pojawia się zagwozdka: w 1902 r. rodzi się Zofia, nieślubna córka Marii Irodenko, ale córki Antoniego i Teodozji.
https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... _date=1902
W 1922 r. ta sama Zofia bierze ślub, ale już jako córka Filipa Hartza i Marii Irodenko.
https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... _date=1922
Świadkiem tego ślubu jest Kazimierz Schweisser, zięć pierwszej Marii Irodenko.

Wychodziłoby więc na to, że (mimo odmiennych danych rodziców) jedna i druga Maria to ta sama osoba, a Zofia z Irodenków/Hartzów Iwlijewowa to przyrodnia ciotka Ireneusza Iredyńskiego.

Jeśli chodzi o domniemanego męża Marii Irodenko, Filipa Hartza, to jest w parafii Stanisławów AU osoby o takim imieniu i nazwisku (syn Jerzego i Doroty Geib, ur. w Knihininie):
https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... _date=1878

I rzeczywiście w 1910 r. Maria Irodenko i Filip Hartz wzięli ślub w cerkwi (Filip był wtedy ewangelikiem, Maria grekokatoliczką).
https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... 70&lang=pl
W AM Maria nie jest ani córką Jakuba i Katarzyny, ani Antoniego i Teodozji, tylko nieślubną córką Eudoksji. Miejsce urodzenia Marii, podane w tym akcie, to Paryszcze, a nie Nadwórna.

---

Filip Hartz (* Knihinin 28 IV 1878 - ), s. Jerzego i Doroty z Geibów
x Stanisławów 23 I 1910 Maria Irodenko (Paryszcze 6 III 1864 - ), córka Eudoksji {rzekomo: (* Nadwórna), córka Antoniego i Teodozji}
Ich córka:
Zofia (Stanisławów 9 V 1902 - )
x Stanisławów 23 VII 1922 Jan Iwlijew* (Moskwa 19 V 1896 - ), syn Grzegorza i Melanii z Nabokowów

* https://audiovis.nac.gov.pl/obraz/94075/
Ostatnio zmieniony śr 25 cze 2025, 21:01 przez Andrzej75, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
Andrzej75

Sympatyk
Posty: 15148
Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
Lokalizacja: Wrocław
Otrzymał podziękowania: 3 times

Post autor: Andrzej75 »

Na stronie „Holocaust Survivors and Victims Database” jest dostępna lista mieszkańców Stanisławowa z sierpnia 1939 r.
https://www.ushmm.org/online/hsv/source ... ceId=48176

Nie ma w niej ojca Ireneusza Iredyńskiego, tj. Antoniego Iredyńskiego.

Występują:

1) babka Ireneusza — Maria Harz

Date of Birth:1864
Religion:Rzymsko Katolickie [Roman Catholic]
Occupation:matka
Address:Batorego 2

https://www.ushmm.org/online/hsv/person ... d=12574661

2) ciotka Ireneusza — Stanisława Schweisser

Date of Birth:1892
Religion:Rzymsko Katolickie [Roman Catholic]
Occupation:Żona Kupca
Address:Batorego 2

https://www.ushmm.org/online/hsv/person ... d=12574659

3) wuj Ireneusza, a mąż poprzedniej — Kazimierz Schweisser

Date of Birth:1881
Religion:Rzymsko Katolickie [Roman Catholic]
Occupation:Kupiec
Address:Batorego 2

https://www.ushmm.org/online/hsv/person ... d=12574658

4) ciotka Ireneusza — Cecylia Hendrychowska

Date of Birth:18 Oct 1892
Religion:Rzymsko Katolickie [Roman Catholic]
Occupation:Członek Rodziny
Date of Residence:22 Sep 1935
Address:Kolejowa 2

https://www.ushmm.org/online/hsv/person ... d=12597673

5) wuj Ireneusza, a mąż poprzedniej — Władysław Hendrychowski

Date of Birth:5 Jul 1873
Religion:Rzymsko Katolickie [Roman Catholic]
Occupation:Emeryt.
Date of Residence:22 Sep 1935
Address:Kolejowa 2

https://www.ushmm.org/online/hsv/person ... d=12597672

Brakuje też w spisie przyrodniej ciotki Zofii Iwlijew i jej męża Jana.
Ostatnio zmieniony śr 25 cze 2025, 21:02 przez Andrzej75, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
Awatar użytkownika
Tadeusz_Wysocki

Członek PTG
Posty: 1058
Rejestracja: pt 23 lut 2007, 10:23
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Tadeusz_Wysocki »

Brawo Andrzeju za Twoją pracę nad Iredyńskim - za głębokiej komuny świat wolnych ptaków - ja siedzę nad Markiem Nowakowskim (też dzięki pomocy naszego forum), jeden z moich wpisów na Narodowa.pl jest tu, w połowie wpisu z filmem o Iredyńskim, z Nowakowskim, Jadwigą Staniszkis, może uda się te genealogie pogłębić:

https://narodowa.pl/exhibits/marek-nowa ... i-rodziny/
Awatar użytkownika
Tadeusz_Wysocki

Członek PTG
Posty: 1058
Rejestracja: pt 23 lut 2007, 10:23
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Tadeusz_Wysocki »

Witajcie,

Rzecz jest taka. W czasie kilku ostatnich rozmów z Grażyną Rebell (miała Iredyńskiego już na maturze) Grażyna natchnęła mnie myślą taką: połączyć splątane losy trojga ludzi niezłomnych w polskiej kulturze (wszyscy oni w młodości jako ci odszczepieńcy) i spróbować pociągnąć to, co zaproponował Włodek, czyli kontynuację pomocy Forum PTG w zaczynach genealogii kolejnych wielkich - tu Iredyńskiego, dalej Staniszkis. Włodek przypomniał wpis o genealogii Nowakowskiego, jak na razie wyszło chyba nieźle, będzie rozwijany:

https://narodowa.pl/exhibits/historia-r ... -opisania/

Iredyński, Irydenko, Irodenko... - Andrzej wykonał wielką robotę, przejrzał wiele baz, zebrał mnóstwo informacji, Włodek i Tomasz pomógł, ja wiem, że im dalej w las, tym więcej drzew, ale jest las! Nasza propozycja jest taka. Andrzeju, czy mógłbyś zebrać te kapitalne informacje w przekaz genealogiczny podstawowy (nawet z pytaniami) i dać to do wpisu o Iredyńskim (możesz to ogłosić tu na forum, jak to przekopiuję i umieszczę w przygotowanym miejscu na Narodowa, możesz przesyłać bezpośrednio do mnie na narodowa @ narodowa.pl - oto przygotowane miejsce:

https://narodowa.pl/exhibits/genealogia ... iredynski/

Staniszkis - genealogia równie nieznana, pierwsze tropy prowadzą na Litwę poprzez dziadka Witolda Teofila Staniszkisa, Mariampol, tu również miejsce gotowe, pokój jeszcze pusty:

https://narodowa.pl/exhibits/genealogia ... taniszkis/

Każdy będzie mógł dorzucać swoją pracę, jak to zawsze na forum.

A prawda? Może prawda blisko? Ja bym wierzył w ludzi z tego niezwykle szczerego do bólu filmu wskazanego przez Andrzeja: https://www.youtube.com/watch?v=LH-uuM7_p50

Jak znam (znałem) Marka Nowakowskiego, on był straszliwie skrupulatny, świetna pamięć, on by nie konfabulował, jego (ich) wspomnienia i fakty z życia Iredyńskiego są prawdziwe.

A więc co? Możemy zacząć kolejne ,,Wkłady Forum PTG w Polską Kulturę" (Iredyński u Andrzeja - ogrom pracy, Staniszkis dla nasz wszystkich do zaczęcia). Startujemy?

Tadek Wysocki
Andrzej75

Sympatyk
Posty: 15148
Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
Lokalizacja: Wrocław
Otrzymał podziękowania: 3 times

Post autor: Andrzej75 »

Niestety niczego nie mogę obiecać, na razie tylko coś, na czym się najmniej znam, czyli etymologia nazwiska.

Iredyński

1. Nazwisko


Nazwisko „Iredyński” brzmi niecodziennie i tajemniczo, może się kojarzyć z irredentą albo Irydionem. Nic więc dziwnego, że budziło podejrzenia, że jest sztucznie utworzonym pseudonimem. Sam Ireneusz Iredyński sprzyjał takiemu podejściu, rozsiewając pogłoski, że tak naprawdę nazywa się Kapusto.

Prawda jest jednak bardziej prozaiczna: ojciec Ireneusza, Antoni, nazywał się Iredyński, ponieważ jego matka, Maria, pierwotnie nazywała się Irodenko. Nazwisko to występowało również w innych wariantach: Iredenko, Irydenka, Irydenko. Po dodaniu „lepiej brzmiącego” przyrostka -ski Maria Irodenko stała się Iredyńską albo Irydyńską.

Samo nazwisko Irodenko zawiera charakterystyczny dla języka ukraińskiego przyrostek -enko. Tworzono za jego pomocą nazwiska patronimiczne (odojcowskie), deminutywne (zdrabniające) i przezwiskowe.
https://ruj.uj.edu.pl/server/api/core/b ... 72/content

Irod (Ірод) to po ukraińsku Herod. Wydaje się mało prawdopodobne, aby ktoś współcześnie nosił takie imię, tak więc w tym przypadku nazwisko Irodenko nie będzie patronimem, ale raczej deminutywem czy przezwiskiem. Oznaczałoby ono zatem Herodka, Herodzika.

W Galicji i II RP występowało przede wszystkim w dawnym powiecie nadwórniańskim, obecnie najliczniej występuje w rejonie nadwórniańskim.
https://ridni.org/karta/%D1%96%D1%80%D0 ... 0%BA%D0%BE

Z tego właśnie obszaru pochodziła babka Ireneusza Iredyńskiego, Maria Irodenko.
Ostatnio zmieniony śr 25 cze 2025, 21:00 przez Andrzej75, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
Awatar użytkownika
Tadeusz_Wysocki

Członek PTG
Posty: 1058
Rejestracja: pt 23 lut 2007, 10:23
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Tadeusz_Wysocki »

I tu mnie Andrzeju trafiłeś w samo serce, bo jestem zdania za nauką jaką jest etymologia (vide prace np. prof. Zofii Kalety), że każde nazwisko niesie w sobie etniczną wartość, dziedzictwo rodzinne i narodowe, a więc każdy wywód genealogiczny winien być uzupełniony o taką analizę.

A więc mamy Twoje wyjaśnienie etymologii nazwiska Iredyński < Iirodenko < Irod < Herod... z cennymi lokalizacjami - bardzo dziękujemy! Ja proszę o zgodę umieszczenia tej informacji we wpisie o Ireneuszu Iredyńskim na Narodowa.pl pod podanym linkiem.

Andrzeju, czekamy na bazowy zapis (dane podstawowe, ale już nie o np. takich, czy innych relacjach z ojcem - to są dywagacje zbyt osobiste, mogące ranić żyjącą rodzinę, nasza genealogia to walka z danymi archiwalnymi, ich prawdą i rzetelnością) - o tej genealogii, z bardzo cennymi informacjami które odkryłeś, z podaniem różnych dokumentów, zdarzeń, ich różnych wersji, to cenne niezwykle, a i będzie cenną szkołą dla innych o wielu wątpliwościach, które trzeba badać, dane krzyżować, prawdy dociekać. Dasz tym samym szansę do ich przemyśleń, a ten typ internetowego wpisu (nie np. artykuł w prasie, radiowy wywiad, książka) pozwala go uzupełniać, korygować, w ślad z uwagami innych).

Czy znane osoby to akceptują? Pozwolisz, że zacytuję pisarza Marka Nowakowskiego, przyjaciela Ireneusza Iredyńskiego, z innego wpisu o Marku Nowakowskim na Narodowa.pl ,,Mówiłeś, że każdy człowiek chce znać przeszłość swojej rodziny, nawet jeśli ona jest trudna, czasem traumatyczna, pisałeś ,,Nie jesteśmy znikąd, jesteśmy stąd".

Czy inni uczestnicy forum się z tym zgadzają?



___________________
Pozdrawiam,
Tadeusz

PS. Do innych na forum od korzeni litewskich, w przygotowaniu wpisu o genealogii Jadwigi Staniszkis - jaka jest etymologia tego nazwiska? Za wszelką pomoc wielkie dzięki!
Rebell_Cieniewska_Grażyna

Członek PTG
Posty: 596
Rejestracja: pt 18 sie 2006, 20:18
Lokalizacja: Elbląg
Podziękował: 5 times
Otrzymał podziękowania: 5 times

Post autor: Rebell_Cieniewska_Grażyna »

Ostatnio szukając zupełnie innej osoby na My Heritage wrzuciłam nazwisko Geller i pojawiła się Eugenia Geller/Geleriene urodzona w Merkine, czyli w Mereczu w 1890 roku. Oto w sierpniu 1921 roku wydano jej litewski paszport wewnętrzny o numerze 515627/399. Stan cywilny - mężatka.
Jako żródło podano - LCVA/1569/8/9000

Nie mam wprawy w szukaniu na litewskich stronach ale może komuś się uda odszukanie tego dokumentu. Może to ta Eugenia i będzie wiadomo kto wówczas był jej mężem, Antoni czy nie?

Grażyna
Moje nazwiska - Rebell, Cieniewski, Oleśniewicz, Łojko, Piotrowski.
Moje miejscowości - Subkowy, Nowogródek (na Kresach), Berest/Piorunka, okolice Częstochowy, Palikije.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Nasze drzewa, Programy genealogiczne, Monografie o rodzinach”