Gratulacje! Z zaciekawieniem przeczytałam wątek
Zauważyłam, że w znalezisku Arka jest odręcznie napisane to samo, co w znalezisku Bożeny pismem maszynowym:
"Wilna' schen Gouvernement im Kreise Oschmjany"
a wcześniej: "evangelischer Religion geboren am 25 Mai 1887" https://www.dropbox.com/sh/93akn7bi0huk ... 87_176.jpg
Jest szczątek dokumentu wyglądającego na odpis metryki: https://www.dropbox.com/sh/93akn7bi0huk ... 87_182.jpg
Pozdrawiam.
Wszystkim bardzo ale to bardzo dziękuję. Jak to się mówi czasami najlepsza jest burza mózgów i ta sytuacja to w całości potwierdza.
Ten Henryk, to najstarszy syn inżyniera i Elżbiety z Jurewiczów - dokumenty odszukane przez Elżę nie pozostawiają wątpliwości. Sprawdzę czy nie urodził się w Nalibokach.
Czy obywatelstwo "dziedziczyło" się automatycznie po ojcu, bo inaczej tego nie mogę sobie wytłumaczyć?
Córki inżyniera Gardiner z pierwszego małżeństwa urodzone jak się wydaje po wyjeździe z Anglii w nekrologach z 1933 i 34 mają podane obywatelki angielskie.
Marto - Elżbieta wyjechała do Ameryki jak się wydaje ze wszystkimi dziećmi a w każdym razie ostatecznie cała trójka tam się znalazła. W akcie ślubu przy żonie jest data 28.02.1918 - może to data jej śmierci. Henryk nie popełnił by przestępstwa żeniąc się w Ameryce z Katarzyną. Henryk utopił się w trakcie łowienia ryb w 1930 roku, może dlatego nie ma go w dokumencie z 1937. Elżbieta była wówczas chora na raka i nie pracowała, zmarła w 1941.
No to nie znam już tylko losów Fryderyki, na odnalezieniu której zależało mi najbardziej może dlatego, że tylko o niej wiedziałam.
Wciąż zszokowana, dziękuję
Grażyna
Moje nazwiska - Rebell, Cieniewski, Oleśniewicz, Łojko, Piotrowski.
Moje miejscowości - Subkowy, Nowogródek (na Kresach), Berest/Piorunka, okolice Częstochowy, Palikije.
Grażyno, masz rację co do I żony Henryka Aleksandra Gardinera. Maria Marta z domu Bittner umarła w wieku 32 lat 28.II.1918r./USC Chorzów-Hajduki Wielkie (akt 134) https://www.dropbox.com/sh/93akn7bi0huk ... 51_070.jpg
Rozpoczynając swoje poszukiwania lat temu 20 nie przypuszczałam, że będę "kopała" w Ameryce a tu i Anglia na trasie była.
Mahala Gardiner (córka inżyniera z pierwszego małżeństwa) była zaś guwernantką i przyjaciółką Jadwigi Sienkiewiczówny córki Noblisty Henryka Sienkiewicza, co było dla mnie równie dużym zaskoczeniem.
Grażyna
Moje nazwiska - Rebell, Cieniewski, Oleśniewicz, Łojko, Piotrowski.
Moje miejscowości - Subkowy, Nowogródek (na Kresach), Berest/Piorunka, okolice Częstochowy, Palikije.