Czy mam pochodzenie żydowskie?

General discussion about genealogy (po angielsku); Diskussion über Genealogie (po niemiecku);
Parlons généalogie (po francusku); Дискуссии о генеалогии (po rosyjsku)

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Nesterowicz_O

Nieaktywny
Posty: 8
Rejestracja: pn 04 gru 2023, 06:51

Re: Czy mam pochodzenie żydowskie?

Post autor: Nesterowicz_O »

Bozenna pisze:Koleżanko,

To jest Forum genealogiczne, a nie polityczne.
Posty powinno się podpisywać, przez grzeczność.

Zacznij od odnalezienia aktu zgonu babci. Następnie poszukaj aktu ślubu dziadków (babci i dziadka).
To już wiele wyjaśni.
Potem wróć do nas z informacjami, jakie znalazłaś.
Chętnie pomożemy, od tego tutaj jesteśmy,

Serdeczności,
Bożenna

P.S. Jan Kuciński i Helena Chojnacka - Ciechanów - może to?
Nie podałaś nazwiska panieńskiego Heleny.
Mama mówi, że nazwisko panieńskie prababci Heli to "Słońska".
choirek

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1334
Rejestracja: pn 02 mar 2020, 22:31

Re: Czy mam pochodzenie żydowskie?

Post autor: choirek »

pass
Ostatnio zmieniony wt 05 gru 2023, 09:26 przez choirek, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam, Irek
Awatar użytkownika
Tomasz_Lenczewski

Sympatyk
Posty: 2246
Rejestracja: ndz 26 wrz 2010, 14:41
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time
Kontakt:

Re: Czy mam pochodzenie żydowskie?

Post autor: Tomasz_Lenczewski »

Kilka lat temu robiłem komuś wywód przodków. Jego prababka była pochodzenia żydowskiego spod Mławy. Pełne dane rodziców ujawniono przy akcie ślubu. Poślubiła zdeklasowanego potomka szlachty, warszawskiego rzemieślnika. Co ciekawe świadkiem na ślubie była jej siostra też przechrzta. Prawdopodobnie jedna pociągnęła drugą. Ciekawy przypadek neofityzmu z 2 poł. XIX w. Notabene przy akcie zgonu tej prababki w latach 30. zmieniono jej nazwisko panieńskie na polskie, jak i imiona rodziców na chrześcijańskie. Potomek był nieco skonfundowany, ale wytłumaczyłem mu, że to bardzo pozytywny przypadek mieszania (byli też inni obcy przodkowie), który zaowocował, że potomkowie tej wychrzczonej osiągnęli w Polsce współczesnej naprawdę wyjątkowe stanowisko (ludzie z pierwszych stron gazet).
elgra

Członek Honorowy
Mistrz
Posty: 5213
Rejestracja: czw 01 maja 2008, 21:23
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: elgra »

Drodzy pomagający!

Szkoda Waszego czasu na pomaganie autorowi tego tematu.

Nesterowicz_O to spamer pojawiający się od czasu do czasu na forum pod rożnymi nickami.

Temat tymczasem zostaje gdyby ktoś chciał podyskutować ogólne na temat jak w tytule.
Pozdrawiam, Elżbieta Grabowska z d. Cibińska
moje parafie:Cierno Oksa Węgleszyn Nagłowice (świętokrzyskie)
i Wysocice Sieciechowice (małopolskie) okolice
Lakiluk

Sympatyk
Posty: 1198
Rejestracja: ndz 11 lip 2021, 21:31

Post autor: Lakiluk »

A ktoś wie co może być przyczyną, że w akcie ślubu (1869) przechrzty nie ma wzmianki o matce (nic, ani imienia matki), ale za to jest wymieniony ojciec Izraelita?

Spotkał się ktoś z takim przypadkiem?
Łukasz
Nesterowicz_O

Nieaktywny
Posty: 8
Rejestracja: pn 04 gru 2023, 06:51

Post autor: Nesterowicz_O »

elgra pisze:Drodzy pomagający!

Szkoda Waszego czasu na pomaganie autorowi tego tematu.

Nesterowicz_O to spamer pojawiający się od czasu do czasu na forum pod rożnymi nickami.

Temat tymczasem zostaje gdyby ktoś chciał podyskutować ogólne na temat jak w tytule.
?!?!
Pierwszy raz jestem na tym forum, co to za fałszywe oskarżenia? Jakieś dowody?

Pozdrawiam, O_Nesterowicz!
Tomasz_Lenczewski pisze:Kilka lat temu robiłem komuś wywód przodków. Jego prababka była pochodzenia żydowskiego spod Mławy. Pełne dane rodziców ujawniono przy akcie ślubu. Poślubiła zdeklasowanego potomka szlachty, warszawskiego rzemieślnika. Co ciekawe świadkiem na ślubie była jej siostra też przechrzta. Prawdopodobnie jedna pociągnęła drugą. Ciekawy przypadek neofityzmu z 2 poł. XIX w. Notabene przy akcie zgonu tej prababki w latach 30. zmieniono jej nazwisko panieńskie na polskie, jak i imiona rodziców na chrześcijańskie. Potomek był nieco skonfundowany, ale wytłumaczyłem mu, że to bardzo pozytywny przypadek mieszania (byli też inni obcy przodkowie), który zaowocował, że potomkowie tej wychrzczonej osiągnęli w Polsce współczesnej naprawdę wyjątkowe stanowisko (ludzie z pierwszych stron gazet).
Ciekawy przypadek, ale niezwiązany ze mną?
Ewafra

Sympatyk
Posty: 895
Rejestracja: czw 02 sie 2012, 08:45
Podziękował: 1 time

Re: Czy mam pochodzenie żydowskie?

Post autor: Ewafra »

Trzeba by zacząć chyba od komplikacji z nazwiskami. Jeśli babcia, córka Kucińskich nazywała się Bromberg to znaczy, że albo była dzieckiem przybranym, albo rodzice zmienili nazwisko, a wiele rodzin żydowskich tak uczyniło w czasie wojny i po wyzwoleniu przy tych nowych nazwiskach pozostali, albo coś innego. Jest to istotna informacja wyjściowa bo w dużej mierze określa co, jak i gdzie można szukać i znaleźć.
bezkropki

Sympatyk
Posty: 159
Rejestracja: czw 11 gru 2014, 19:46

Re: Czy mam pochodzenie żydowskie?

Post autor: bezkropki »

EWAFRA pisze:albo rodzice zmienili nazwisko, a wiele rodzin żydowskich tak uczyniło .
W sedno. W "moim" AP jest
co najmniej kilka dokumentów na okolicznosć zmian nazwiska Żydów na brzmiące po polsku. Mówię o latach 40 ub. wieku. Wcześniejszych epok nie badałam, to się nie wypowiem, Przypuszczam, że zmiany nazwisk nie były domeną wyłącznie XX w.
Anna
szukam: Owczarski, Wesołowski, Zaparucha, Bzdyl, Muzyczuk, Jasiecka/Jasicka, Panfil - Rzeszowszczyzna, Kujawy, Roztocze, Małopolska
tomkrzywanski

Sympatyk
Posty: 142
Rejestracja: czw 06 gru 2007, 18:38

Post autor: tomkrzywanski »

ja myslalem, ze mam w rodowodzie Niemcow Josefa Kuhn syna Filipa i Marii z Zurbergerow, urodzonego w Schweringen Dolna Saksonia. Niestety w ksiegach ludnosci chrzescijanskiej tego malego miasteczka ich nie ma ( obecnie zyje tam moze z 900 osob, wczesniej zapewne mniej ). Wg miejscowego pastora powinienem szukac wsrod spisow podatkowych, gdyz tam zapisywano Zydow. Jozef poslubil corke lesniczego Jana Gablinskiego i osiadl w Warszawie jako mistrz slusarski ( ul. Nalewki ). Co ciekawe , iz mam pokrewienstwo genetyczne z bratanica Adama Michnika, a ona ma wsrod przodkow Kohnow z Warszawy ( nazwisko Kuhn zapisywano rowniez jako Kochn )
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

Szukaj na początek śladów w Krakowie.
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
tomkrzywanski

Sympatyk
Posty: 142
Rejestracja: czw 06 gru 2007, 18:38

Post autor: tomkrzywanski »

dziekuje Panie Wlodzimierzu, Filp byl tam mistrzem slusarskim, to byl jego pierwszy cel podrozy -Krakow. Tam jego syn Jozef poznaje Anne z Gablinskich , corke lesniczego ( Nowe Miasto krakowskie ). Ale w tym czasie bierze tam slub inny (?) Jozef Kuhn ( moze to pierwsza zona ?). Poza tym w miescie Hoya obok Schweringen, Niemcy zgladzili rodzine Kahn, o czym wsiadcza wmurowane w chodnik Stolpersteine z danym zamordowanych ( ktore znajduja sie w wielu miastach niemieckich, aby przypomniec dawnych sasiadow ).
ODPOWIEDZ

Wróć do „General Discussion ( English, German, French, Russian .. inne )”