Strona 2 z 2
Re: Czy mam pochodzenie żydowskie?
: pn 04 gru 2023, 13:49
autor: Nesterowicz_O
Bozenna pisze:Koleżanko,
To jest Forum genealogiczne, a nie polityczne.
Posty powinno się podpisywać, przez grzeczność.
Zacznij od odnalezienia aktu zgonu babci. Następnie poszukaj aktu ślubu dziadków (babci i dziadka).
To już wiele wyjaśni.
Potem wróć do nas z informacjami, jakie znalazłaś.
Chętnie pomożemy, od tego tutaj jesteśmy,
Serdeczności,
Bożenna
P.S. Jan Kuciński i Helena Chojnacka - Ciechanów - może to?
Nie podałaś nazwiska panieńskiego Heleny.
Mama mówi, że nazwisko panieńskie prababci Heli to "Słońska".
Re: Czy mam pochodzenie żydowskie?
: pn 04 gru 2023, 14:31
autor: choirek
pass
Re: Czy mam pochodzenie żydowskie?
: pn 04 gru 2023, 15:03
autor: Tomasz_Lenczewski
Kilka lat temu robiłem komuś wywód przodków. Jego prababka była pochodzenia żydowskiego spod Mławy. Pełne dane rodziców ujawniono przy akcie ślubu. Poślubiła zdeklasowanego potomka szlachty, warszawskiego rzemieślnika. Co ciekawe świadkiem na ślubie była jej siostra też przechrzta. Prawdopodobnie jedna pociągnęła drugą. Ciekawy przypadek neofityzmu z 2 poł. XIX w. Notabene przy akcie zgonu tej prababki w latach 30. zmieniono jej nazwisko panieńskie na polskie, jak i imiona rodziców na chrześcijańskie. Potomek był nieco skonfundowany, ale wytłumaczyłem mu, że to bardzo pozytywny przypadek mieszania (byli też inni obcy przodkowie), który zaowocował, że potomkowie tej wychrzczonej osiągnęli w Polsce współczesnej naprawdę wyjątkowe stanowisko (ludzie z pierwszych stron gazet).
: pn 04 gru 2023, 15:05
autor: elgra
Drodzy pomagający!
Szkoda Waszego czasu na pomaganie autorowi tego tematu.
Nesterowicz_O to spamer pojawiający się od czasu do czasu na forum pod rożnymi nickami.
Temat tymczasem zostaje gdyby ktoś chciał podyskutować ogólne na temat jak w tytule.
: pn 04 gru 2023, 15:31
autor: Lakiluk
A ktoś wie co może być przyczyną, że w akcie ślubu (1869) przechrzty nie ma wzmianki o matce (nic, ani imienia matki), ale za to jest wymieniony ojciec Izraelita?
Spotkał się ktoś z takim przypadkiem?
: pn 04 gru 2023, 16:38
autor: Nesterowicz_O
elgra pisze:Drodzy pomagający!
Szkoda Waszego czasu na pomaganie autorowi tego tematu.
Nesterowicz_O to spamer pojawiający się od czasu do czasu na forum pod rożnymi nickami.
Temat tymczasem zostaje gdyby ktoś chciał podyskutować ogólne na temat jak w tytule.
?!?!
Pierwszy raz jestem na tym forum, co to za fałszywe oskarżenia? Jakieś dowody?
Pozdrawiam, O_Nesterowicz!
Tomasz_Lenczewski pisze:Kilka lat temu robiłem komuś wywód przodków. Jego prababka była pochodzenia żydowskiego spod Mławy. Pełne dane rodziców ujawniono przy akcie ślubu. Poślubiła zdeklasowanego potomka szlachty, warszawskiego rzemieślnika. Co ciekawe świadkiem na ślubie była jej siostra też przechrzta. Prawdopodobnie jedna pociągnęła drugą. Ciekawy przypadek neofityzmu z 2 poł. XIX w. Notabene przy akcie zgonu tej prababki w latach 30. zmieniono jej nazwisko panieńskie na polskie, jak i imiona rodziców na chrześcijańskie. Potomek był nieco skonfundowany, ale wytłumaczyłem mu, że to bardzo pozytywny przypadek mieszania (byli też inni obcy przodkowie), który zaowocował, że potomkowie tej wychrzczonej osiągnęli w Polsce współczesnej naprawdę wyjątkowe stanowisko (ludzie z pierwszych stron gazet).
Ciekawy przypadek, ale niezwiązany ze mną?
Re: Czy mam pochodzenie żydowskie?
: pt 08 gru 2023, 20:52
autor: Ewafra
Trzeba by zacząć chyba od komplikacji z nazwiskami. Jeśli babcia, córka Kucińskich nazywała się Bromberg to znaczy, że albo była dzieckiem przybranym, albo rodzice zmienili nazwisko, a wiele rodzin żydowskich tak uczyniło w czasie wojny i po wyzwoleniu przy tych nowych nazwiskach pozostali, albo coś innego. Jest to istotna informacja wyjściowa bo w dużej mierze określa co, jak i gdzie można szukać i znaleźć.
Re: Czy mam pochodzenie żydowskie?
: pt 08 gru 2023, 23:14
autor: bezkropki
EWAFRA pisze:albo rodzice zmienili nazwisko, a wiele rodzin żydowskich tak uczyniło .
W sedno. W "moim" AP jest
co najmniej kilka dokumentów na okolicznosć zmian nazwiska Żydów na brzmiące po polsku. Mówię o latach 40 ub. wieku. Wcześniejszych epok nie badałam, to się nie wypowiem, Przypuszczam, że zmiany nazwisk nie były domeną wyłącznie XX w.
: sob 09 gru 2023, 02:33
autor: tomkrzywanski
ja myslalem, ze mam w rodowodzie Niemcow Josefa Kuhn syna Filipa i Marii z Zurbergerow, urodzonego w Schweringen Dolna Saksonia. Niestety w ksiegach ludnosci chrzescijanskiej tego malego miasteczka ich nie ma ( obecnie zyje tam moze z 900 osob, wczesniej zapewne mniej ). Wg miejscowego pastora powinienem szukac wsrod spisow podatkowych, gdyz tam zapisywano Zydow. Jozef poslubil corke lesniczego Jana Gablinskiego i osiadl w Warszawie jako mistrz slusarski ( ul. Nalewki ). Co ciekawe , iz mam pokrewienstwo genetyczne z bratanica Adama Michnika, a ona ma wsrod przodkow Kohnow z Warszawy ( nazwisko Kuhn zapisywano rowniez jako Kochn )
: sob 09 gru 2023, 08:11
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Szukaj na początek śladów w Krakowie.
: pn 11 gru 2023, 01:38
autor: tomkrzywanski
dziekuje Panie Wlodzimierzu, Filp byl tam mistrzem slusarskim, to byl jego pierwszy cel podrozy -Krakow. Tam jego syn Jozef poznaje Anne z Gablinskich , corke lesniczego ( Nowe Miasto krakowskie ). Ale w tym czasie bierze tam slub inny (?) Jozef Kuhn ( moze to pierwsza zona ?). Poza tym w miescie Hoya obok Schweringen, Niemcy zgladzili rodzine Kahn, o czym wsiadcza wmurowane w chodnik Stolpersteine z danym zamordowanych ( ktore znajduja sie w wielu miastach niemieckich, aby przypomniec dawnych sasiadow ).