Chapeau Bas Bożeno! Ukłony również dla Marcina! Jeden dzień minął i chyba mamy przodków Mieczysława Kosza po kądzieli aż do ... PPPDziadka Wawrzyńca!! A więc w dużym skrócie, dla sprawdzenia przez was:
1. Matka Mieczysława Kosza - Agata Kosz z domu Kyć, ur. 1900 r. par. Krasnobród, miejsce ur. Antoniówka
2. Dziadek Michał Kyć - ur. ok. 1870 r. par. Krasnobród, par. Krasnobród, miejsce ur. wieś Antoniówka
3. PDziadek Tomasz Kyć - ur. ok. 1851 r. par. Dzierążnia, miejsce ur. wieś Dąbrowa
= ty chyba luka w badaniu? Lata za szerokie.
4. PPDziadek Józef Kyć - ur. ok. 1780 r. - ślub w par. Łabunie filia w Komarowie 1812 r., wiek lat ok. 32, zamieszkały wieś Dąbrowa, par. Dzierążnia
5. PPPDziadek Wawrzyniec Kyć - ur. ok. 1750 r. , w momencie ślubu syna Józefa w 1812 r. zamieszkały wieś Dąbrowa, par. Dzierążnia
Dzięki za namiary za pozostałe informacje o liniach babć i o rodzeństwach. Będzie piękne drzewo do zbadania.
--
Słuchajcie, na dziś mam jedną serdeczną prośbę o pomoc. Otóż wiecie, że w zamyśle "Genealogicznego Poradnika / Przewodnika 1-10 dla Początkujących" tu z zaczynem badania śladów genealogii Mieczysława Kosza, jest danie "nie ryby, ale wędki", i zaproszenie do wspólnej genealogicznej wyprawy każdej osoby z nauką odkrywania przez siebie pierwszych genealogicznych śladów. A więc pomogliście bardzo w sprawdzeniu, czy ta ścieżka badań jest słuszna - jak mówiłem, za żadne skarby nie można skręcić nie w tę ścieżkę, bo człek zadowolony wyniki owszem uzyska, ale potem się okazuje, że to nie ta ścieżka, nie ten szczyt, i wracać trzeba do bazy. I w tych odkryciach jest dla mnie jako genealoga pół-amatora (i bardzo dobrze, bo jak ten nowicjusz ja wszystkiego nie łapię) taka zagadka - jeśli w Poradniku jest podany sposób badania z nazwiskiem matki Kyć, parafią Krasnobród i bazą Lubgens - to ok, znajduję pierwszy indeks + skan urodzenia matki Agaty Kyć, gdzie jest podany jej ojciec Michał Kyć. Ale gdzie jest indeks urodzenia (skan?) jego ojca Michała, który udowodni, że dalej trzeba szukać jego ojca Tomasza?
Dzięki za podpowiedź. Dzięki za pomoc przy genealogii M. Kosza, bo teraz moda tylko na Genealogię Wielkich i Wielkich, a co kogo tam obchodzi genealogia chłopaka z małej wsi na Roztoczu, z chłopskiej rodziny, który dzieciństwo cudem przeżył, a potem trafił na salony muzyczne świata. I pardon za mój język wpisu prosty, zapewne dla wielu genealogią doświadczonych pełen niedopowiedzeń i niejasności, ale może dla nowicjuszy taki język jest właściwy. Czekam jeszcze na ostateczną wersję poprawioną przez korektora literata - może w tym wpisie coś będzie jaśniej, ale drodzy pasjonaci genealogii - jak tu może być jaśniej, kiedy z każdym genealogicznym krokiem jest coraz ciemniej
Dzięki raz jeszcze,
Tadeusz