Strona 2 z 2

: ndz 17 mar 2024, 18:05
autor: jamiolkowski_jerzy
To może mieć związek z SGGW .Mój ojciec przed wojną uczył się w Państwowej Średniej Szkole Ogrodniczej w Warszawie. Jestem w posiadaniu zdjęcia na którym widać wśród rzędu inspektów ojca i kolegę w cywilnych ubraniach i dwóch innych ubranych w uniformy (mundurki) i czapki bardzo podobne (bez żadnych wyrazistych kolorów) do tej tu przedstawionej .Zdjęcie jest czarnobiałe i za słabe technicznie aby mieć pewność. . Czy to czapka uczniów szkoły średniej czy może SGGW (ci dwaj mogli być studentami, nie wykluczam jakichś wspólnych zajęć obu jednostek stanowiących okazję do wspólnego zdjęcia.

: ndz 17 mar 2024, 18:21
autor: Badylarz
W wydaniu internetowym jest taki artykuł: "W granatowych "pumpach" na lekcje"
https://pomorska.pl/w-granatowych-pumpa ... ar/6789631
Nie chodzi mi tu o pumpy, ale o zdjęcie gimnazjalistów.

[...]
Uczeń w granacie

Zarówno gimnazjaliści, jak i licealiści do szkoły musieli przychodzić w mundurkach. - Składał się on z granatowej, dwurzędowej, marynarki z metalowymi, gładkimi, połyskliwymi guzikami. Do kompletu uczeń ubierał granatowe spodnie, zwane "pumpami" i czapkę maciejówkę w takim samym kolorze. Miała ona czarny daszek i odznakę: w kole znajdowała się otwarta księga, a na jej tle - kaganiec oświaty. W zimie dozwolona była czapka "narciarka". Całość dopełniał jednorzędowy płaszcz, także z metalowymi guzikami - wyjaśnia Tadeusz Chutkiewicz.

Z tarczą na rękawie

Każdy uczeń "Klasyka" na lewym rękawie musiał nosić tarczę z wyhaftowanym numerem szkoły. Tarcze musiały być również bardzo dobrze widoczne na zdjęciu legitymacyjnym.
Zbigniew Raszewski w "Pamiętniku gapia" wspomina: "Licealistów od gimnazjalistów odróżniał kolor tarczy oraz wypustki, które nosiliśmy na czapce, mankietach i spodniach. Pierwsi mieli prawo do amarantu. Drudzy musieli się kontentować błękitem. Całość była wyjątkowo nieudana i niezdarna."

Pomysł harcerzy

Pewną odmianę munduru gimnazjalnego stworzyli harcerze. Jeśli zimą występowali w zwartym szyku, to pod marynarkę wkładali harcerską bluzę z krajką zamiast krawata.
Dodatkowy wydatek czekał rodziców uczniów czwartych klas gimnazjalnych. Oprócz tradycyjnego mundurka, musieli swoim synom sprawić jeszcze mundur PW, czyli Przysposobienia Wojskowego. Mundury PW nosili także licealiści.
[...]

: ndz 17 mar 2024, 19:02
autor: Szymaniak_Romuald
Dziękuję za próby ustalenia uczelni i wszelkie sugestie. W Łodzi Szkoły Wyższe powstały w 1945r. Informację o PW uzyskałem od mojej mamy. Jak się wielokrotnie przekonałem opowieści rodzinne często bywają mało precyzyjne, ale często kryje się w nich ziarno prawdy. Szkoły średnie raczej wykluczam gdyż w Zgierzu takie były i tam też uczyła się rodzina. Ślad SGGW może być celny. Rodzice Romana prowadzili duże gospodarstwo rolne pod Zgierzem, a w kolejnym pokoleniu byli absolwenci tej uczelni.
pozdrowienia. Romuald Szymaniak

: ndz 17 mar 2024, 19:06
autor: Janiszewska_Janka
W 1939 r było w Polsce 28 uczelni wyższych i kształciło się w nich 50 tysięcy studentów.
https://niepodlegla.gov.pl/o-niepodlegl ... -w-wilnie/
Wg zdjęciach czapka SGGW miała pasek, a nie sznury nad daszkiem. Na zdjęciu są widoczne sznury, lub jeden dość gruby sznur na otoku czapki oraz na środkowej części metalowy znak. Czapki są w ciemnym kolorze jak spodnie i płaszcze idących. Nie będzie łatwo rozpoznać przy tej ilości uczelni i bractw studenckich.
Jedno jest pewne: to nie studenci uniwersytetów, którzy nosili białe czapki.

pozdrawiam
Janka

ps. W Łodzi była uczelnia wyższa:
Uczelnie dzieliły się na państwowe i prywatne. Państwowe uczelnie obejmowały w rozumieniu ustawy akademickie szkoły państwowe mające pełnię praw akademickich (Uniwersytet Jagielloński w Krakowie, Uniwersytet Jana Kazimierza we
Lwowie, Uniwersytet Poznański, Uniwersytet Warszawski, Uniwersytet Stefana Batorego w Wilnie, Politechnika Lwowska, Politechnika Warszawska, Akademia Medycyny Weterynaryjnej we Lwowie, Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, Akademia Górnicza w Krakowie i Akademia Sztuk Pięknych w Krakowie) oraz szkoły wyższe państwowe (Państwowy Instytut Dentystyczny w Warszawie, Szkoła Sztuk Pięknych w Warszawie oraz wyższe szkoły wojskowe – por. tab.
5). Prywatne uczelnie dzieliły się na szkoły wyższe prywatne z prawami akademickich szkół państwowych (Wyższa Szkoła Handlowa w Warszawie) oraz szkoły wyższe prywatne mające niepełne prawa akademickie (Uniwersytet Lubelski, Wolna Wszechnica Polska w Warszawie, Wyższa Szkoła dla Handlu Zagranicznego we Lwowie, Wyższa Szkoła Handlowa w Poznaniu, Wyższe Studium Handlowe w Krakowie, Szkoła Nauk Politycznych w Warszawie, Wyższa Szkoła Nauk Społecznych i Ekonomicznych w Łodzi)
https://www.dbc.wroc.pl/Content/72305/P ... zszego.pdf

: ndz 17 mar 2024, 19:22
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Ze śladu Politechniki (a moim zdaniem to czapka PW nie jest) ta Wyższa Szkoła Techniczna - bywa utożsamiana.
Ale jeśli SGGW jest możliwe i jest podobieństwo, to warto (moim zdaniem), na początek to zbadać - poszukać opublikowanych zdjęć studentów SGGW (w czapkach:) z lat 30 i porównać.

A wątek wykorzystać do przeglądu "umundurowania", ale j.w. łatwo nie będzie.
W Poznaniu np (tzn o ile wiem) kolory były różne - w zależności od wydziału Wszechnicy Piastowskiej.

: ndz 17 mar 2024, 19:38
autor: Janiszewska_Janka
Jest jeszcze jedna ważna cecha różniąca czapki studentów od czapek gimnazjalistów wg wikipedii:
"Zgodnie z przedwojenną tradycją sznurek czapek studenckich jest złoty, w odróżnieniu od srebrnych, przysługujących gimnazjum"
Nie widzę tam jasnego, złotego koloru więc raczej to czapki gimnazjalistów ze srebrnym sznurem oraz znakiem szkoły na środku. W latach powojennych nie noszono czapek w szkołach średnich a oznakę szkoły zawierały tarcze na rękawach ( moje przekleństwo noszone na agrafce).
Zgierz przed wojną miał ulice i kamienice wiec zdjęcie może być zrobione jeszcze przed studiami poza Zgierzem.

Pozdrawiam
Janka

: ndz 17 mar 2024, 19:40
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Pomijam na ile ta zasada w ogóle istniała i na ile "srebrne" to "srebrne", a "złote" to złote, to "srebrne" są jaśniejsze od "złotych":)

: pn 18 mar 2024, 09:29
autor: Janiszewska_Janka
Sroczyński_Włodzimierz pisze:Pomijam na ile ta zasada w ogóle istniała i na ile "srebrne" to "srebrne", a "złote" to złote, to "srebrne" są jaśniejsze od "złotych":)
Niestety na zdjęciach kolor srebrny zlewa się z tłem ciemnym i wcale nie jest jaśniejszy. Tzw. złote były najczęściej po prostu żółte, bo skąd wszyscy mieliby mieć złote nici więc stosowano żółte, a te różnią się na zdjęciach czarno- białych. To tyle ode mnie w temacie, bo reszta to sprawa zakładającego ten post.

Pozdrawiam
Janka

: śr 10 lip 2024, 10:16
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Zajrzałem do Muzeum Uniwersytetu Warszawskiego. Mają jedną przedwojenną uniwersytecką/bratniacką (bez oznaczeń wytwórcy) i jedną powojenną. Miejsce warte odwiedzenia, ale nie z uwagi na informacje o czapkach:)

https://www.scribd.com/doc/59121321/War ... studenckie