Strona 2 z 2

: śr 07 sie 2024, 11:55
autor: choirek
Edit: Przepraszam, mój błąd
Raczej o sprawdzenie ślubu. Na lubgensie obie parafie są zindeksowane do 1939 włącznie i tego ślubu tam nie ma...
https://regestry.lubgens.eu/news.php

: śr 07 sie 2024, 13:55
autor: Andrzej75
choirek pisze:Raczej o sprawdzenie ślubu. Na lubgensie obie parafie są zindeksowane do 1939 włącznie i tego ślubu tam nie ma...
https://regestry.lubgens.eu/news.php
Kurów jest zindeksowany do 1933, a Wąwolnica do 1936 r. (śluby).

: śr 07 sie 2024, 18:12
autor: MikSzach
Online ślubów z Wąwolnicy i Kurowa nie ma dla tych lat, dlatego tak jak wcześniej wspomnieli należy wysłać zapytanie o akt małżeństwa (dla bezpieczeństwa 1937-1940) do archiwum państwowego, po odnalezieniu koszt skanu pewnie będzie wynosił 30zł za kwerendę + 2zł/skan. Jeśli się odnajdzie to można spróbować napisać do PCK/Arolsen o dokumenty związane ze śmiercią Zygmunta, gdyż będziemy znali datę oraz miejsce urodzenia Zygmunta. Warto skontaktować się z parafią Wąwolnica, pochowana jest tam Natalia oraz Tadeusz, a nuż ksiądz zawarł jakiś dopisek o mężu / ojcu w ich aktach. Chociaż może być utrudnione uzyskanie wiadomości, bo na stronie http://mogily.pl/wawolnica/kr%C4%99gielnatalia_317494 wyświetla się komunikat, że opiekun jest proszony o kontakt z administratorem cmentarza :/ (nieopłacony?) Ale warto spróbować!

Pozdrawiam Mikołaj

: czw 08 sie 2024, 01:27
autor: dzika_jagoda
Dziękuję jeszcze raz Mikołaju :)
Tak jak wspomniałam czegoś więcej dowiem się od kuzynki jutro w czwartek (a raczej dziś z racji już na późną godzinę :P)
Z tego co wiem mąż jej już się zwrócił do archiwum o akt małżeństwa Zygmunta i Natalii ...czekamy
a na stronie Arolsen już sprawdzałam ,wyskakują osoby o nazwisku Kręgiel ,ale mają one żydowskie imiona ,więc to raczej nie to...

pozdr.
Jagoda

: pt 09 sie 2024, 11:05
autor: MikSzach
Jagodo,
proszę sprawdź pv za chwilę. Mam dobre wieści!

Pozdrawiam
Mikołaj

: pt 09 sie 2024, 13:27
autor: dzika_jagoda
Super już sprawdzam
pozdrawiam,
Jagoda

: pt 09 sie 2024, 13:43
autor: czamara_bog
Zawsze to samo -nie opłacili Twoi potomkowie - i sam się spóźniłeś - to masz problem obecny na cmentarzach- grób został "zlikwidowany" , a kto Ci odpowie kto następny w nim leży -- to raczej nie ten kto był dysponentem obecnego grobu - ani ten kto nabył to nowe-stare miejsce pochówku. Takie realia nowej ustwy o cmentarzach

moderacja (choirek)
Zgodnie z regulaminem i przyjętym zwyczajem prosimy o podpisywanie swoich postów nazwiskiem i imieniem lub przynajmniej imieniem.
Jeżeli każdorazowe podpisywanie postów jest kłopotliwe, wtedy można ustawić automatyczny podpis.
https://genealodzy.pl/index.php?name=PN ... 5276#75276