Strona 2 z 2
Re: Zagadka nazwska
: pt 15 kwie 2011, 11:37
autor: patrykczapski
Bardzo dziękuje panie Dominiku za te wszysdkie podpowiedzi wysłałem już list (e-meil) do tamtego AP i może bd mieli jej akt urodzienia bo jęsli bd mieli to ślubu już nie bd mi potrzeby !
Poxdrawiam Patryk !!
Re: Zagadka nazwska
: pt 15 kwie 2011, 11:40
autor: Pieniążek_Stanisław
No to nieporozumienie się wyjaśnilo.
A już myślałem , że jestem stary kaszalot i coś u mnie nie kontaktuje.
Pozdrawiam
Staszek
Re: Zagadka nazwska
: pt 15 kwie 2011, 13:19
autor: dominikk
Panie Stanisławie,
nieporozumienie wynikło z mojego niedoprecyzowania wypowiedzi, ale to już przeszłość. Ważne, że wszystko się wyjaśniło.
Patryk,
jeżeli AP odnajdzie jej akt chrztu, możliwe że będzie dopisek o ślubie i będzie wiadomo gdzie i kiedy się odbył. Nie trzeba będzie szukać w ciemno.
Pozdrawiam
Dominik
Re: Zagadka nazwska
: pt 15 kwie 2011, 14:05
autor: patrykczapski
Witam tu ponownie Patryk właśnie wruciłem z USC i pani poszperała poszukała i okazało się że mimo moich teori Władysław z Franciszką (3 żoną ) nie pobrał się w Chojnowie (mijscu w którym mieszka a on umarł ) .Ale pani powiedziała mi że napewno jego akt ślubu jest w jego kopercie Dowodowej , która znajduję się w Złotoryi (15 km od Chojnowa ) ale nie wydadzą mi go ponieważ muszę mieć zaświadczenie od sądu że jest mi on potrzebny do ważnej sprawy .Prosze o pomoc jak zdobyć wgląd do tej koperty dowodowej !!
Ps .Dominik jak dowiedzieć się czegoś z AP zadzwonić powiedzą mi ??
Re: Zagadka nazwska
: pt 15 kwie 2011, 15:09
autor: dominikk
Jeżeli chodzi o archiwum to nie udzielą danych z aktu przez telefon. Trzeba będzie napisać wniosek o wydanie kserokopii lub scanu dokumentu. Lepiej chyba scan bo można go dostać e-mailem i lepsza jakość aktu idt. Jest to koszt 6 zł. Data urodzenia Anny jest znana więc wiadomo w którym roku szukać. Gorzej jak podano nieprawidłową datę, wtedy może być problem, ale to już pesymistyczna wizja.
Jeżeli chodzi o kopertę dowodową nie będę się pisał jak pozyskiwać z niej dokumenty bo w tym przypadku chyba nie warto. Władysław zmarł w 1965 r. i raczej nie ma szans, żeby jego koperta dowodowa nie została zniszczona. Generalnie koperty dowodowe niszczy się 10 lat po śmierci danej osoby. Jego dowód osobisty został wydany jeszcze przez Komendę Powiatową Milicji Obywatelskiej (KPMO). Koperty osób które zmarły w 1974 r. i przed i miały wydane dowody osobiste przez KPMO zostały zniszczone najpóźniej w 1984 r.
W 1973/5 r. powstały Urzędy Gminy i od tej pory dowody osobiste były wydawane przez Naczelnika Gminy.Regulowała to ustawa o ewidencji ludności i dowodach osobistych z 1974 r., która nadal obowiązuje. Nadal też obowiązuje 10 lat przechowywania od zgonu takiej koperty. Z tym, że urzędy, które mają dość miejsca na przechowywanie nie przestrzegają zasady 10 lat i nadal mają kopert dowodowe osób, które zmarły po 1975 r., jeżeli te osoby miały wydany dowód osobisty przez Naczelnika. Jest to trochę skomplikowane. Opisałem to na podstawie gmin, ale z miastami jest podobnie. Na forum poruszany był już wątek kopert dowodowych, trzeba go tylko odszukać.
Pozdrawiam
Dominik