Strona 2 z 2

: śr 18 maja 2011, 10:28
autor: Misiewicz_Elżbieta
Dziękuję,że są na tym forum jeszcze tacy ludzie jak pan Krzysztof Dławichowski.Człowiek,który wnosi dużo wiedzy,mądrości,taktu.Ktoś od kogo można sporo sie dowiedzieć,nauczyć,a nie tylko ktoś kto gani,poucza,dworuje z Ciebie tylko dlatego,że umiesz dużo mniej.
Pozdrawia Elżbieta też ok.60 letnia

: śr 18 maja 2011, 10:49
autor: Kaczmarek_Aneta
Coz, ja uwazam, ze nie to jest wazne - gdzie, a czy jest o czym pisac oraz czy chcemy to robic. I czy potrafimy.
Czasy sie zmienily. Archiwa juz nie sa takim bastionem do zdobycia, wiecej oferuje internet (czekalismy na to!). Przychodza mlodsi, ktorzy w szkolach rosyjskiego nie doswiadczyli.
To wszystko powoduje inne postrzeganie genealogii, ale nie musi oznaczac zamknietych umyslow na wiedze.
Tu tez jest odpowiednie miejsce do dyskusji - trzeba tylko spelnic warunki, o ktorych wspomnialam powyzej.

Aneta

: śr 18 maja 2011, 11:03
autor: Szczerbiński
Witam!
Bardzo słuszna uwaga Pani Aneto! Moim zdaniem, nie ma co szukać wczorajszego dnia, który był może miły, lecz przeminął w sposób naturalny. To życie i jego potrzeby kształtują postać i obraz dnia dzisiejszego. Trzeba się z tym pogodzić. Nie da się niczego wyreżyserować w sposób sztuczny. Chociaż sentyment do chwil minionych pozostaje. Pozdrawiam serdecznie. Jerzy

Trzeba z żywymi naprzód iść,
Po życie sięgać nowe,
A nie w uwiędłych laurów liść
Z uporem stroić głowę
Wy nie cofniecie życia fal!
Nic skargi nie pomogą:
Bezsilne gniewy, próżny żal!
Świat pójdzie swoją drogą!

Adam Asnyk
http://pl.wikipedia.org/wiki/Adam_Asnyk
PS. To dla tych, którzy lubią wiersze ...