Strona 2 z 2

Re: Wyrąbnica

: śr 25 maja 2011, 15:01
autor: Ewa_Migdalska
Panie Tomaszu kultura wymaga przeprosin. Może i nie powinnam tej literówki zmieniać ale stało się inaczej.
Pozdrawiam
Ewa

Re: Wyrąbnica

: śr 25 maja 2011, 15:04
autor: Szczerbiński
Ewuniu!
Ja też traktowalem to jako tzw. literówkę. Swoją odpowiedzią chciałem Cię przede wszystkim naprowadzić (oszczędzić przed różnego typu szyderstwami). Mogłaś mnie uprzedzić, że zmienisz wpis, a ja bym się do tego dostosował, zmieniając później swój. No cóż stało się jak stało ...
Pozdrawiam. Jerzy
PS. Na tym forum trzeba uważać, bo jest grupka osób, która tylko czeka, by innym 'dokopać' (mam zapisanych kilka takich kwiatków u siebie), czasami piszą do mnie różne osoby i radzą się co z tym problemem zrobić. Na razie odpowiadam im, by zgłaszali to do administratora. Szkoda, bo takie zachowania nie mają nic wspólnego z genealogią, a tylko podnosza niepotrzebnie 'ciśnienie' i zniechęcają do udziału w forum. Mam nadzieję, że to jakoś wspólnie przetrwamy. Pozdrawiam

Re: Wyrąbnica

: śr 25 maja 2011, 15:11
autor: Ewa_Migdalska
Jeszcze raz przepraszam. Ma Pan rację powinnam Pana uprzedzić lub w odpowiedzi sprostować temat postu.
Dziękuję za okazana pomoc i zrozumienie że moje zachowanie nie miało nikogo urazić.
Pozdrawiam
Ewa

Re: Wyrąbnica

: śr 25 maja 2011, 15:15
autor: Bartek_M
efunia pisze:A czy zapis "z łaskowizny żyjąca" oznacza również wyrobnicę? Dodam że określenie jest zamieszczone w akcie zgonu 81 letniej kobiety (zmarła w 1849 r.). A może iż była to już staruszka,a wiec w zasadzie niezdolna do pracy to dostawała pieniądze/jedzenie za darmo znaczy się nie za pracę, a z dobrego serca ludzi?
Pozdrawiam
Ewa
Utrzymywała się z łaskawizny czyli z jałmużny (żebractwa).

Re: Wyrąbnica

: śr 25 maja 2011, 15:21
autor: Ewa_Migdalska
Dziękuję tak też myślałam
Pozdrawiam
Ewa