herb Mireckich

Szlachectwo, heraldyka

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech, adamgen

Awatar użytkownika
hniew

Sympatyk
Posty: 758
Rejestracja: czw 11 lis 2010, 22:49

Re: herb Mireckich

Post autor: hniew »

............... .................
............ ........... napisał: "ma być tylko mądrze i naukowo":
1) mądrze - wcale niekoniecznie choć dobrze by było,
2) naukowo - jak wyżej,
3) uprzejmie - byłoby super,
4) na temat - bezwzględnie.
Post Bartka (pomijając formę) zwracał Danielowi uwagę na nadzwyczaj często popełniany błąd.
Błąd który zresztą może być uzasadniony tylko u małych dzieci. U starszych nawet jeśli w genealogii są początkujący wynika najczęściej z pobudek raczej mało chlubnych. Taka powszechnie wyszydzana uzurpacja szlacheckości czy miejskości (bardziej współczesna forma uzurpacji) jest godna potępienia szczególnie właśnie tu, ze względu na wiążącą się z nią pogardą dla swoich prawdziwych przodków z powodu ich stanu czy też miejsca zamieszkania.
............ ..........
Pozdrawiam
Hubert
PS Add. ostatnia korekta w poście Łucji
1. Jak najszerzej zakrojone poszukiwania, czytanie wszelkich dostępnych źródeł, zadawanie dowolnych pytań jest tylko i wyłącznie godne uznania.
2. Z formułowaniem twierdzeń trzeba być ostrożnym bo można się nadziać na parę ostrych słów. Szczególnie w sieci. Magiczne słowa: wydaje się, podejrzewam, muszę sprawdzić czy aby nie, itp :) i po "uzurpacji" ani śladu.
Ostatnio zmieniony pt 09 wrz 2011, 10:02 przez hniew, łącznie zmieniany 1 raz.
Tomek1973

Sympatyk
Posty: 1847
Rejestracja: pt 16 sty 2009, 22:37

Re: herb Mireckich

Post autor: Tomek1973 »

@Andrzej
To może napisz, jak według Ciebie powinien wyglądać post kogoś, kto pierwszy raz wszedł na forum i
chciałby się czegoś dowiedzieć?
Jakie to "roszczenia" wynikają z faktu, że ktoś chciałby poznać historię swojego rodu, a nie wie jak się za to zabrać?
Po to są dyskusje i samouczki, żeby do nich odsyłać. A może są po coś innego?
Czym innym jest "proszę mi powiedzieć, jak mam to zrobić i gdzie znaleźć informacje", a czym innym "proszę to zrobić za mnie".
Stwierdzenie faktu czy ktoś osobą żądną wiedzy czy zwykłą genealogiczną pijawką nie jest trudne. Trzeba jednak do tego więcej, niż czterech postów.
Dziwne, że swego oburzenia nie kierujesz wobec osób ograniczających swą aktywność tylko do próśb o tłumaczenia. To Cię nie bulwersuje? Bo mnie bardzo. Natomiast pytanie zadane na początku tego tematu nie bulwersuje mnie wcale - uznaje je za całkowicie naturalne.
Forum jest w takim stadium rozwoju, w którym na proste pytania nikomu się odpowiadać nie chce, a na te bardzo fachowe nikt odpowiedzieć nie umie.
Zastanawia mnie tylko jedno - po co zachęcać ludzi, żeby tu wchodzili?
12 IX jest ta cała akcja związana z e-wolontariatem. Na pewno sporo osób zajrzy na to forum. Jaki jednak sens ma ta akcja, jeśli nowoprzybyli będą bezrozumnie przeczołgiwani przy milczącej aprobacie większości?

@Hubert
Nie bądź sędzią cudzych intencji. Człowiek zadał jedno pytanie, a ty już wyskakujesz z oskarżeniami o pogardę wobec przodków? A jeśli nawet ktoś nawet zainteresował się genealogią tylko ze względu na ewentualne szlacheckie pochodzenie - to co? To znaczy, że należy mu to wybić z głowy i zmusić do zmiany podejścia? Jesteś jakimś stróżem genealogicznej moralności?
Otóż nie jest istotne, jakie kimś kierują motywy. Ważne jest tylko, żeby w swoich poszukiwaniach kierował się rzetelnością. A nawet jeśli nie będzie - to nie jest to twoja ani niczyja sprawa. Na forum można bez problemu znaleźć genealogicznych szarlatanów wypisujących brednie. I jakoś to nikomu nie przeszkadza. Bo przecież łatwiej sprowadzić do parteru kogoś, kto się dopiero zarejestrował.

A co do mojej pomocy na forum, to ja już tu swoje zrobiłem i nie mam ochoty na więcej. Wyszedłem również z założenia, że rozliczać mogą mnie ci, którym tu więcej razy dziękowano, niż sami prosili o pomoc.

tomek
struslav

Sympatyk
Posty: 189
Rejestracja: pt 22 maja 2009, 13:27

Post autor: struslav »

Andrzeju, może mógłbym pomóc w ustaleniu informacji związanych z aktami sądowymi z Brzeżan. Nasz obszar poszukiwań widzę, że jest bardzo podobny, mi udało się dotrzeć do 1690 r. w niedalekiej okolicy Buczacza.

Pozdrawiam
Gawron_Andrzej

Sympatyk
Posty: 48
Rejestracja: ndz 16 gru 2007, 15:17
Kontakt:

Post autor: Gawron_Andrzej »

W związku z usunięciem przez Jacka mojego poprzedniego wpisu zamieszczona w tym miejscu moja wypowiedź straciła sens.

Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony pt 09 wrz 2011, 10:23 przez Gawron_Andrzej, łącznie zmieniany 3 razy.
struslav

Sympatyk
Posty: 189
Rejestracja: pt 22 maja 2009, 13:27

Post autor: struslav »

Akta sądowe z Brzeżan się zachowały, ale w jakim stopniu są kompletne trudno mi powiedzieć. Biorąc pod uwagę, że chodzi o stosunkowo młode dokumenty wydaje mi się, że masz dużą szansę powodzenia. Z tego co pamiętam przechowywane są we Lwowie w Archiwum Bernardyńskim (ewentualnie jeżeli pamięć mnie zawodzi to wchodzi jeszcze w grę archiwum w Tarnopolu).

Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Młochowski_Jacek

Członek Honorowy
Nowicjusz
Posty: 1725
Rejestracja: wt 20 cze 2006, 19:41
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: Młochowski_Jacek »

Panowie, proszę o ochłodzenie gorących głów przed angażowaniem się w pozamerytoryczne kłótnie. Usunąłem część wątku w którym napisano zbyt dużo nikomu niepotrzebnych treści. Proszę nie wracajmy już do tego i nie rozstrzygajmy kto miał rację a kto nie.
Pozdrawiam serdecznie
Jacek Młochowski
Sokolnicki_Krzysztof

Sympatyk
Posty: 252
Rejestracja: pn 07 gru 2009, 13:22
Kontakt:

Post autor: Sokolnicki_Krzysztof »

Panowie od pewnego czasu zaobserwowałem znaczny wzrost agresji wśród użytkowników forum. Warto się zastanowić Panowie czy to forum służy wymianie informacji o genealogii czy też obrzucaniu się inwektywami oraz jakimiś odpowiedziami na poziomie ludzi bardzo zakompleksionych.
Proponuję naprawdę ostudzić emocje i zająć się tym co potraficie najlepiej.
Z poważaniem, Krzysztof Sokolnicki
ODPOWIEDZ

Wróć do „Szlachta, herbarze”