O, to tak jak my wszyscy tutaj. Szukamy swoich korzeni

.
Ty jesteś w o tyle dobrej sytuacji, że możesz pytać swoją babcię. Będziesz mogła dowiedzieć się gdzie i kiedy brali ślub, dopytać o ich rodziców.
Zawsze zaczynamy poszukiwania od siebie i swoich rodziców, czy dziadków. Szukamy w różnych
1. urzędach np.
USC,
2. archiwach -
Archiwum Państwowe - tutaj księgi metrykalne starsze niż 100 lat, a także księgi ludności stałej, akta notarialne itp, -
Archiwum Diecezjalne,
3.
wszelkich dostępnych archiwach - np. obozów pracy, zakładów pracy, organizacji, w których działali przodkowie i innych.
Jeżeli ktoś w rodzinie przechowuje pamiątki, fotografie rodzinne może też wzbogacić Twoje poszukiwania.
Mój pradziadek w czasie drugiej wojny został aresztowany i wszelki słuch o nim zaginął. Mi udało się na stronie straty.pl odnaleźć informacje o nim. Ostatnio byłam w archiwum i potwierdziło się, że dane ze strony dotyczą właśnie jego. Dopiero po ponad 60-ciu latach udało mi się odkryć prawdę. Niestety smutną, bo zginął w obozie. Ale cieszę się, że wiem więcej na jego temat.
Życzę Ci powodzenia w Twoich poszukiwaniach.
Przeglądaj forum, czytaj i pytaj.
Pozdrawiam serdecznie,
Basia

.