rwelka pisze:Ma Pan rację
Ale po części .
My tutaj piszemy o fachowych sprawach i nikt nikogo nie strofuje .
Na post Pani Bożeny Pan odpisał
rwelka pisze:Niepotrzebnie Pani dezawuuje interlokutorów pisząc
A tak na marginesie to nie genetyka tylko geneteka! ZAPAMIĘTAJ!!!
To niegrzeczne .
Dlaczego uważa Pan, ze ktos w/w zdaniem/ informacja o róznym znaczeniu obu wyrazów genetYka/genetEka dezawuje Pana??
I w jakim znaczeniu użył Pan tego słowa?/ czy to umniejszanie czy negatywne ocenianie czy nie uznawanie praw ..... etc.
Jestem prostym człowiekeim i było by mi łatwiej zrozumiec wypowiedź gdyby nie neosemantyzm.
Dalej
rwelka pisze: W piśmie komputerowym znane jest pojęcie " palcówki "
Ludzie piszący bez edytorów -na żywo popełniają " palcówki "
I niech Pani zapamięta o " palcówkach " --bo palcówki świadczą o bezpośredniości pisania i niegrzeczne jest zwracać komuś uwage na popełnienie " Palcówki "
Wydawało mi sie, że to chodzi o wyraz "literówki", tak uczono mnie kiedys .... ciekawe spostrzeżenia daja google jak się wpisze palcówki .... no ale tutaj to ja robie się złośliwy .. za co przepraszam.
rwelka pisze: Napisałem do Pana Tomasza z wielkim szacunkiem ,że problem zauważył .
Niepotrzebnie używa Pan odnośników prywatnych w sprawach fachowych
Ja Pana nie znam . A Pan nie zna mnie .
I niepotrzebna jest legitymizacja moje strony .
Tak napisał Pan. Czy móglby Pan - może byc na PW- co oznacza .."używa Pan odnośników prywatnych w sprawach fachowych" ... oraz .."legitymizacja moje strony."......
rwelka pisze: Proszę zważyc iż to Forum jest czytane .
Takich jak ja jest setki .Inni czytając to ugryzą się w język pięć razy ,za czym na tym Forum coś napiszą .
Nie było moim zamiarem kogokolwiek strofować .
Dlaczego inni po moim poście mieli by się bać wypowiadać. Nie rozumiem tego. Poprosze o wytłumaczenie mi a nie pozostawianie niedomówień.
Może być tutaj lub na PW
rwelka pisze: Ale proszę zważyć .
My żyjemy w trochę innej rzeczywistości .
Współpracujemy z kilkoma prywatnymi towarzystwami genealogicznymi .\
I tam te zasady są takie same .
Współpraca i życzliwość .
Mam nadzieję, ze jest życzliwość i wielokrotnie spotkalem sie z nia u innych amatorów genealogów.
rwelka pisze: Podam Panu taką ciekawostkę ,która mówi wszystko o stowarzyszeniach genealogicznych .
Kiedy rok temu na PTG Gniazdo dałem ogłoszenie tej treści :
Pomogę w archiwach łódzkich w zamian za pomoc w archiwum w Suwałkach ...............to.......................
administrator portali WTG Gniazdo ...........................
zdjął post i napisał ,że nie dotyczy wielkopolski.............!!!!!!
No nie wszyscy muszą się znać na genealogii .
Tu się z Panem zgodzę, admin postąpił pochopnie, ale czy na podstawie jednego czynu można napisac ..."mówi wszystko o stowarzyszeniach"...??
Wykonal Pan już dobrą robotę (np. metryki na pańskiej stronie etc..).
Chwała wszystkim co coś robią. Ale czy można uogólniać??
Wysłany: 15-11-2011 - 00:47*
ozanka pisze:Widzę, że wywołałam nową burzę, a ja taki niesamowicie spokojny człowiek jestem.
..... należałoby przekopać parafię po parafii w promieniu co najmniej 100 km. Oczywiście wszystkie możliwe księgi tak w AD, AP oraz tych znajdujących się wyłącznie w parafiach.
Ale bardzo dobrze, ze podjeła Pani taki temat. Niestety czasami trzeba dużo szukac, sam tak mam. Nie jestem w stani ewszystkich parafii przejrzec, totez indeksuje jedne i liczę, zę ktos zindeksuje i gdzies umieści inne parafie. A kiedys czy to poprzez google, czy inne portale znajdę informację.
ozanka pisze: Nie jestem informatykiem, nie wiem czy to możliwe, ale tak mi się zamarzyło aby w genetece był taki „kosz-spadochroniarze” pod rozmieszczeniem nazwisk z podziałem na województwa. Jak ktoś znajdzie taki akt, to ładuje go do tego kosza.
Pomysł niezły, ale czy wykonalny?/ Wszakże tylko częśc informacji / metryk jest zapisywane w tym portalu. Zawsze można umieszcza dodatkowe informacje w polu UWAGI.
Może gdyby "od górnie" np AGAD narzucił wymianę lub podpisano by porozumienia pomiędzy poszczególnymi towarzystwami dotyczacą automatycznej wymiany o posiadanych parafiach to by załatwiło sprawe.
Taki cos jak "genealogiczny DNS", ale to wymaga dużo pracy i koordynacji mnóstwa spraw.
Może ktos inny wymyśli cos lepszego.
Pozdrawiam.
Art
Wysłany: 15-11-2011 - 01:00*
mmaziarski pisze:
Zindeksowałem wiele bo ok.300 000 aktów,ale moich indeksów nie ma w genetece.Napewno takich jak ja jest więcej osób.Apelowałem kiedyś aby ujawnić swoje zbiory podając wykaz,ale też nie było chętnych nawet do podjęcia tematu. ...
Pytanie pojawia się czy Pańskie akty sa gdzieś dostępne??
w innym portalu innego towarzystwa?? na prywatnych stronach??
Szkoda takiej ilości pracy.
(moderacja scalenie wypowiedzi wysyłanych na Forum)