czy to możliwe?

Wzajemna pomoc w problemach natury genealogicznej. Przed wysłaniem zapytania proszę sprawdzić podforum tematyczne : Tłumaczenia metryk: łacina, niemiecki, rosyjski, ukraiński, angielski, francuski ; także tematy : Poszukiwania lub Stronę Główną Forum

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Piotr_Juszczyk

Sympatyk
Ekspert
Posty: 684
Rejestracja: czw 30 gru 2010, 01:07

Post autor: Piotr_Juszczyk »

I u mnie jest podobna sytuacja, mężczyzna (dziadek) miał już z 75 lat i parę lat życia(to już z aktu zgonu) i miał syna w tym wieku (jest akt urodzenia) a żonę młodą. Nie mam tego aktu teraz przed oczami ale pamiętam że spotkałem się z czymś takim. Akt zgonu potwierdza wiek.
Awatar użytkownika
Czyżewski_Bartłomiej

Członek PTG
Ekspert
Posty: 657
Rejestracja: śr 09 wrz 2009, 16:27
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Czyżewski_Bartłomiej »

To i drobny przykład z mojej rodziny. :)

Mój 3*pradziadek, Sebastian Witczak, urodził się w 1830 r. (mam akt urodzenia). W 1851 r. bierze za żonę moją 3*prababcię, Mariannę Wróblewską. Przez 55 lat wspólnego życia rodzi im się 8 dzieci.
W 1906 r. Marianna umiera, zaś w 1907 r., Sebastian Witczak (czyli mając 77 lat) ponownie staje przed ołtarzem, biorąc sobie za żonę 37-letnią pannę, Mariannę Zaborowską. Doczekują się dwójki synów, urodzonych w 1908 r. i 1909 r.
Mój 3*pradziadek umarł w 1913 r.
Pozdrawiam,
Bartłomiej Czyżewski

Mój blog genealogiczny: http://mojagenealogia.blogspot.com/
Awatar użytkownika
zmad

Sympatyk
Posty: 479
Rejestracja: pn 05 sty 2009, 02:35
Lokalizacja: Melbourne. Au

Post autor: zmad »

Hunzowie mieszkajacy na pograniczu Pakistanu i Afganistanu osiagaja wiek 120 - 140 lat i ponadto nagminne sa przypadki, ze zostaja ojcami w wieku 100 - 110 Lat.

Polecam strone:

http://bialczynski.wordpress.com/2010/0 ... -himalaje/

Haslo Hunzowie w Google podto pokaze duzo linkow w tej materii.

Zbyszek Maderski
ODPOWIEDZ

Wróć do „Potrzebuję pomocy”