Strona 2 z 2
Re: rodzice pana młodego
: ndz 01 sty 2012, 20:25
autor: Marszycki
Ktoś pan.Wachmistrz z Putimia?
Przy moim pierwszym liście skan sie otwierał.
Stefan
Re: rodzice pana młodego
: wt 03 sty 2012, 13:23
autor: Grazyna_Gabi
Juz sie otwiera.
Kazimierz lat 26
rodzice:
ojciec - Feliks
matka - Barbara z Błotowskich
Karolina lat 26
rodzice:
ojciec - Jan
matka - Ludwika z Swiednickich/ Srednickich??? (namazane)
zdjecie 274
http://szukajwarchiwach.pl/72/1214/0/-/ ... 1/28/#tab2
Grazyna
Re: rodzice pana młodego
: wt 03 sty 2012, 17:50
autor: solo
[Chciałem pomóc, ale, jak mawiał prorok, skoro "nie chciały żydy manny to niech zjedzą g... z wanny".
Szanowny Panie Kostkowski.
Teraz,gdy wszystko sie "otworzylo" i wszystko jest wszystkim jasne , moze Pan nam powiedziec, co to wszystko ma do czynienia z Zydami,z manna i z g...nem? Jak to sie stalo, ze jesli Pana ktos obrazil,przedewszystkim "wymalowal" Pan Zydow?Tak jest najlzej?Tak jest Panu wygodnie?
Tak zaczyna Pan Nowy Rok?Nie przyjmuje panskich zyczen.
________________________________________
Z najlepszymi życzeniami wszelkiej pomyślności
W. E. Kostkowski[/quote]
Re: rodzice pana młodego
: wt 03 sty 2012, 19:15
autor: Kostkowski
Po co ta Pańska manipulacja? Przecież nie napisałem tak jak Pan. Napisane małą literą nie odnosi się do człowieka lecz do charakteru. Wypadło niefortunnie, ale Pańska manipulacja jest podłością. Wątek nie dotyczył otwierania, lecz chamskiego traktowania pomocnej dłoni i dalszego popisywania się arogancją i ziania nienawiścią, co tu nie powinno mieć miejsca.
________________________________________
Z najlepszymi życzeniami wszelkiej pomyślności
W. E. Kostkowski
Re: rodzice pana młodego
: wt 03 sty 2012, 20:11
autor: Marszycki
Dzięki Grażyno.
Chodzi o Ludwikę Srzednickich.
Stefan
ps.pana K. dobry Stwórca obdarzył wieloma darami.Zapomniał jednak w nawale pracy o jednym!!
Re: rodzice pana młodego
: wt 03 sty 2012, 22:35
autor: solo
[quote="Kostkowski"]Po co ta Pańska manipulacja? Przecież nie napisałem tak jak Pan. Napisane małą literą nie odnosi się do człowieka lecz do charakteru. Wypadło niefortunnie, ale Pańska manipulacja jest podłością. Wątek nie dotyczył otwierania, lecz chamskiego traktowania pomocnej dłoni i dalszego popisywania się arogancją i ziania nienawiścią, co tu nie powinno mieć miejsca.
_
Mala litera "z", lub duza litera "Z' robi z Pana takiego "duzego" specjaliste? Do czego...? Do ludzkiego charakteru?? Co wie Pam wogole o Zydach?
Co do manipulacji i podlosci,to prosze popatrzec do lustra, zobaczy Pan tego ktory rzeczywiscie zie nienawisc.
Szkoda,ze uzywa Pan to miejsce do takich rzeczy
Re: rodzice pana młodego
: wt 03 sty 2012, 23:41
autor: Kostkowski
Nie wiem nic o zydach i nie chodzilo o zydów, a juz z calá pewnosciá nie o Zydów. Przepraszam i zydów i Zydów i wszystkich innych
________________________________________
Z najlepszymi życzeniami wszelkiej pomyślności
W. E. Kostkowski
Re: rodzice pana młodego
: śr 04 sty 2012, 07:13
autor: solo
[quote="Kostkowski"]Nie wiem nic o zydach i nie chodzilo o zydów, a juz z calá pewnosciá nie o Zydów. Przepraszam i zydów i Zydów i wszystkich innych
________________________________________
Wlasne,wlasnie . "Przepraszam","pomylilem sie",'wyrwalo mi sie" - to slowa ktorymi powinien Pan zaczac. Bardzo lekko jest obrazic innego, nawet niechcaco (napewno jest to tak z owym nieporozumieniem z Panem Marszynskim -"Ktos" - "Kogos"nia zrozumial...) .Zupelnie jasne,ze na temat zydowski, wie Pan bardzo malo. Tym zakanczam ta "bajke o wannie i mannie"