Strona 2 z 2

: sob 24 mar 2012, 10:03
autor: Zatoka
Jurku

Tego typu strony internetowe oraz wszelkiego typu opracowania drukowane koncentrują się na podaniu informacji historycznych, które mają zainteresować czytelnika i zachęcić do odwiedzenia obiektu. Z budowlanego (konstrukcyjno-historycznego) punktu widzenia są bezwartościowe. Póki co znamy trzy daty.
XII w. – informacja o najstarszej świątyni
XV w. – istnieją dwa kościoły
Pocz. XVI w. – pobudowanie obecnego kościoła
Większość kościołów budowanych w XII w. miała konstrukcję drewnianą. Kościoły z XV w. mogły być już murowane. Informacje są tak szczątkowe, że na ich podstawie trudno wyrokować. Póki co dają asumpt do wielu pytań.

Longin opublikował zdjęcia o charakterze poglądowym, a nie technicznym. Wyraźnie stwierdził iż nie oddają one dokładnie rzeczywistości. Na zdjęciach widzimy uporządkowany teren wokół kościoła. Nie wiemy czy obiekt otrzymał izolację pionową fundamentów. Jeżeli nie to moment jej wykonania będzie okazją do oceny fundamentów i tym samym będzie służył wzbogaceniu wiedzy historycznej o budynku. Dopiero na tej podstawie będzie można ostatecznie wyrokować o roli kamieni widocznych w strefie przyziemia.

Powróćmy do kamieni w licu budynku. Zdjęcia nr 3 i 5 (Longin – zdjęcia zginęły). Uwagę moją zwrócił układ spoin narożnika przypory od strony przybudówki. Niestety, jej otynkowanie uniemożliwia dokonanie dogłębnej analizy. Odnoszę wrażenie że część narożnika od strony przybudówki na długości ok. 1 m uległa zniszczeniu i została odbudowana. Ponieważ zabrakło cegieł o historycznych wymiarach, na końcu uzupełnienia wykorzystano kamień.

Póki co nic nie wskazuje na przeznaczenie kamieni zgodnie z sugestiami zawartymi w Twoim poście z 20 marca. Myślę, że bliższe prawdy jest stanowisko Juliana choć niczego nie można jeszcze przesądzać.

Pozdrawiam

Janusz

: sob 24 mar 2012, 10:26
autor: Szczerbiński
Witaj Janusz!
Jak wiesz na początku nie mieliśmy wglądu do zdjęć. Ponieważ długo na ten post nie było żadnej odpowiedzi, przypomniały mi się książki o radiestezji i odpromiennikach. Dlatego z braku innych opinii napisałem swój post. Nie mniej to, że wraz z wprowadzeniem chrześcijaństwa i likwidacją wiary pogańskiej na miejscach dawnego kultu budowano kościoły jest niewątpliwe, bo o tym świadczą liczne wykopaliska archeologiczne i badania (patrz jeden z linków przeze mnie przytoczonych). Cytat:
'Kościół gotycki z XV wieku - Znajduje się przy ul. Kościelnej 11, ok. kilometra na zachód od centrum Mielna. Stoi na wzgórzu, które kiedyś dawno temu było przypuszczalnie pogańskim miejscem kultowym. Wskazują na to znalezione w pobliżu Kościoła urny z popiołami.'
Na pewno nie mogę podważać Twojej wiedzy fachowej jako budowlańca. Tak jak Ty podejrzewam nie upierałbyś się prawdopodobnie przy ocenie mojej dyscypliny zawodowej (geodezja i informatyka). Nie mniej wiem, że kiedyś budując kościoły drewniane stawiano je na twardym podłożu (właśnie kamieniach). Kiedyś wykonywałem pomiary przemieszczeń różnych budowli i badałem różne fundamenty.
Znam też przypadek zmiany miejsca położenia starego kościoła, w Lublinie w dzielnicy Dziesiąta, gdzie stary drewniany z koścółek przeniesiono w inne miejsce. Ten kościółek też stał na kamiennych fundamentach (inaczej by nie dotrwał do XXI w). Jeśli śledziłeś moje posty, to chyba zauważyłeś, że przy niczym się nie upierałem. Dobrze więc, że zabrałeś głos w tej sprawie jako budowlaniec. Chociaż podejrzewam, że dziedzina badania przemieszczeń budowli nie stanowi u Ciebie centrum zainteresowania.
Jednak bardzo cenię sobie tutaj Twoje wypowiedzi (chociaż to nie mój wątek).
Pozdrawiam serdecznie Jerzy

: sob 24 mar 2012, 11:05
autor: Zatoka
Wróćmy do postu inicjującego ten temat. Był bardzo lakoniczny. Trochę się dziwię Longinowi, że w ten sposób zainicjował temat. Wielokrotnie mówiliśmy o potrzebie obszernej wypowiedzi w poście inicjującym nowy temat, o potrzebie przekazania wszelkich znanych informacji.

Do momentu opublikowania zdjęć pojawiły się różne stanowiska i każda możliwość była dopuszczalna. W sumie nic złego się nie stało gdyż userzy mieli kolejną okazję do pogłębienia swojej wiedzy. Pojawiły się nowe linki. Po opublikowaniu zdjęć można było ustosunkować się jednoznacznie. Tym samym Longin otrzymał odpowiedź na nurtujące go pytanie. Czy jest ona prawdziwa? Na 99% jestem przekonany iż – TAK. Czy jest pełna? Na pewno - NIE.

Na tym etapie temat można uznać za zakończony. Tylko od Longina zależy czy dostarczy nam kolejnych zdjęć i postawi następne pytania byśmy mogli mu pomóc.

Pozdrawiam

Janusz

Ps.
1. Longin. Przywróć zdjęcia
2. Jurku. Pomijam wątek o historii budownictwa gdyż nie ma on związków z genealogią. Być może ewentualny rozwój dyskusji nakaże powrót do niego.

: sob 24 mar 2012, 11:09
autor: Szczerbiński
Janusz!
Nasze posty się minęły w locie (gdy wprowadzałem poprawkę tzw. literówki). Jeszcze raz dziękuje za zabranie głosu.
Pozdrawiam serdecznie. Jerzy
PS.
Sam widzisz, że pisanie tutaj kto ma rację a kto nie, jest dość ryzykowne ... (i chyba wydaje mi się na razie nie potrzebne). Przyjemniej jest moim zdaniem wymieniać poglądy, niż przyznawać komuś (wątpliwą) rację ... Miło mi było wymienić z Tobą poglądy, a nie ulega wątpliwośći, że bardzo trafnie oceniłeś wstawki w ścianach bocznych. Mnie bardziej zainteresowały kamienie przy/w fundamentach. Choćby z tego względu, że:
‘Kamienie sakralne spełniały swoją funkcję mitotwórczą przez samo tworzywo, które sugerowało istnienie wieczne i potęgę: nie były przedmiotem kultu, ale jego składnikiem, skarbcem mocy nadprzyrodzonej. Kamień służył jako ołtarz ofiarny, co powtarza się w wielu stronach Słowiańszczyzny, jednym z przykładów jest nie dochowany olbrzymi głaz pod Kołbielą nad Świdrem, z kilku zagłębieniami, w które składano w pierwsze święto Wielkanocy, resztki święconego i pieniądze, a obrzęd ten nazywano ‘joścem’ (jedzeniem). Podobne kamienie z miseczkowatymi wgłębieniami nie należą do rzadkości w całej Europie; bywają otoczone mgłą legendy lokalnej, na przykład w Strzelnie przed kościołem Świętej Trójcy. Jeśli przypominały, choć z dala, kształty ludzkie, obdarzano je imieniem i przypisywano własności lecznicze, zwłaszcza zaś moc przywracania płodności kobietom oraz pogody, jako to się działo na Białorusi i Pokuciu. Niewątpliwie kultowe i pierwotne pogańskie miał przeznaczenie wielki płaski głaz w Międzygórzu-Monastyrku nad Seretem, o powierzchni 4,6 na 2,5 m, podparty trzema mniejszymi z wyrytym wgłębionym krzyżem rozmiarów 72 na 80 cm.’
O tym można przeczytać w ‘Mitologii Słowian’ Aleksandra Gieysztora, Warszawa 1982 str. 170-172

: sob 24 mar 2012, 13:38
autor: Komorowski_Longin
Witam
Przepraszam za błąd techniczny - oto zdjęcia;

https://lh5.googleusercontent.com/-T8ze ... G_0263.JPG
https://lh4.googleusercontent.com/-UTIc ... G_0262.JPG
https://lh4.googleusercontent.com/-lXRM ... G_0270.JPG
https://lh6.googleusercontent.com/-yIAX ... G_0272.JPG
https://lh3.googleusercontent.com/-qDLu ... G_0273.JPG

Odnośnie pochodzenia cegły użytej do budowy tego kościoła, to w/g legendy cegłę jeńcy krzyżaccy podawali "z rąk do rąk" z cegielni w Worowie k/Grójca (odległość ok.12 km). W dzieciństwie czytałem o tym w jakimś piśmie kościelnym, możliwe że był to "Rycerz Niepokalanej", była tam też wzmianka o tunelach podziemnych prowadzących do kościoła; z majątku Many (ok.8km) i majątku Komorniki (ok. 3 km.)
Pozdrawiam Longin.

: sob 24 mar 2012, 21:12
autor: Zatoka
Ja także dziękuję za wymianę poglądów szczególnie że odbyła sie w atmosferze spokoju i rzeczowoście czego tak brakuje ostatnio na forach.

Pozdrawiam

Janusz