Na pewno wykluczyłabym Szpitale Zakaźne i Położnicze
Szpitale w Warszawie 1931 r. - pytanie
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
- Kaczmarek_Aneta

- Posty: 6301
- Rejestracja: pt 09 lut 2007, 13:00
- Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
- Podziękował: 1 time
- Otrzymał podziękowania: 7 times
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
ha ha
chyba, że niekoniecznie "na cukrzycę" to i w zakaźnym..albo jak "na cukrzycę zmarł" ale leczony na co innego:)
ale do położnictwa nie wymyślę podkładki teoretycznej
chyba, że niekoniecznie "na cukrzycę" to i w zakaźnym..albo jak "na cukrzycę zmarł" ale leczony na co innego:)
ale do położnictwa nie wymyślę podkładki teoretycznej
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Bardzo mnie ciekawi, czy musiał, bowiem w czasach KP nie miał takiego obowiązku:MuraszkoT pisze:[...] ksiądz musiał pójść na wezwanie pracowników szpitala i stwierdzić zgonn [...]
Art. 134. W szpitalach albo w innych instytucjach publicznych,
w więzieniach lub w domach aresztu sądowego albo policyjnego,
przełożony, dozorca, zawiadowca lub gospodarz takich domów w zwykłych
księgach administracyjnych umieszczać będą, o każdej tamże
znajdującej się osobie wiadomości w art. 132 żądane, a w przypadku
nastąpionej śmierci, podadzą je przed pochowaniem zmarłego,
utrzymującemu księgi aktów stanu cywilnego, dla spisania aktu zejścia.
Chyba w II RP akta zejścia sporządzano także na podstawie świadectwa zgonu wystawianego przez lekarza, tak, jak jest to dzisiaj.
Jakie przepisy regulowały te kwestie w II RP?
t.
-
Muraszko_Tamara

- Posty: 247
- Rejestracja: pt 24 lut 2012, 11:36