Ciekawostka i przestroga podróży na Białorus

Tematy o kresach, w tym: Baza Miejscowości Kresowych oraz Biblioteka zasobów kresowych strona Biblioteka kresowa

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

iwonasudnik

Członek PTG
Posty: 195
Rejestracja: ndz 27 lut 2011, 10:35
Lokalizacja: wroclaw

Post autor: iwonasudnik »

Zamieszczając link nie chciałam nikogo zniechęcić do wyjazdu na Białoruś.Ten kraj odwiedziłam dzięki pewnemu studentowi,który odpowiedział na moje poszukiwania w sieci i Jego rodzinie.Pojechałam do obcych ludzi i pomogli mi szukać miejsc związanych z moim tatą.Pozostałości Polski na Białorusi i autor Mariusz to pierwsza osoba,która namówiła mnie(robiąc zdjęcie grobu mojej prababci)na wyjazd.Każdy potrzebujący powinien jechać!Tam gdzie nie ma Polaków trzeba być ostrożnym,ale trzeba być na ziemi naszych przodków.Stojąc nad grobami z lat 1860-1930 na zarośniętych cmentarzach byłam wdzięczna wszystkim,którzy przyczynili się do mojej wyprawy.Polityka tu nie ma miejsca,my jej nie zmienimy a tam żyją ludzie i czasami mają problemy przez kartę Polaka.
Tato mój zmarł w 2000r,a parę dni temu znalazłam notatkę "na płycie napisać tu leży syn ziemi białoruskiej" Iwona
szukam potomków rodzin ze Zbycina okolice Mira,Połoneczki
nazwisk:Hrynkiewicz-Sudnik,Lewkowicz
Stankiewicz_Agnieszka

Sympatyk
Posty: 23
Rejestracja: pt 19 mar 2010, 14:21
Kontakt:

Post autor: Stankiewicz_Agnieszka »

Wróciłam!! Cała, zdrowa, nikt mnie nie aresztował. Byłam tak krótko, że nie zdążyłam zrealizować wszystkich planów. Ale zdążyłam przejechać przez całą Białoruś od jej zachodnich granic po wschodnie. Córka zmieniła swoje zdanie co do wstydu związanego z wyjazdem jak to nazwała "do tej biedoty" do tego stopnia że nie może doczekać się przyszłorocznych wakacji.
Robiłam zdjęcia pod pomnikiem Lenina, robiłam zdjęcia w strefie nadgranicznej do której trzeba mieć specjalną przepustkę (o czym dowiedziałam się po fakcie) I w tej strefie nadgranicznej mijała mnie białoruska straż graniczna i jakoś nie poraziły ich polskie tablice rejestracyjne. Byłam w polskiej kaplicy na mszy w języku polskim- kaplica wybudowana ze środków własnych Polaków stanowiących akurat w tej wsi w której mieszkałam mniejszość narodową. Byłam w zadbanym muzeum Mickiewicza w Nowogródku, z informacjami w j. polskim, w przepięknym zamku w Mirze-książąt polskich. Przeżyłam białoruską biurokrację i tą związaną z odprawą graniczną i tą meldunkową. Podsumuję krótko: nie bójmy się Białorusi jeżeli interesuje nas ona turystycznie i genealogicznie. Trzeba być przygotowanym na niespodzianki w stylu: karta bankomatowa działa tylko w Nacjonalnym Banku, telefon komórkowy można zostawić w domu.... połączenia wychodzące i MMs- zabronione.
Inna sprawa to kwestie polityczne, rządów pana Ł. Wspaniały naród, ludzie, tyle, że biedni i pod względem finansowym i pod względem prawa do wolności. W jednej obłasti jest tyle policjantów co w całej Polsce. Jak jeszcze weźmiemy pod uwagę fakt, że Białorusinów jest tylko 10 mln to robi się mało ciekawie. Inna ciekawa statystyka: rocznie tej kraj odwiedza około 20000 turystów (pomijając maly ruch graniczny), tyle co w majowy słoneczny weekend moje rodzinne Świnoujście.
Dużo można pisać. Ale jeszcze może inna istotna sprawa: drogo ale żywność pyszna. Dawno nie jadłam takiego chleba i takich kiełbas surowych typu kindziuk. Kraj bardzo czysty, no może poza targiem mięsnym. Chciałam sfotografować ale mąż mnie powstrzymał-ze strachu na pewno przed specsłużbami. Pozdrawiam. Jak jakieś pytania to odpowiem.
Awatar użytkownika
Jurowski_Rafał

Sympatyk
Posty: 194
Rejestracja: sob 05 lut 2011, 15:58
Kontakt:

Post autor: Jurowski_Rafał »

Witam,

Ja z Białorusi wróciłem 5 dni temu, jedyne co mnie zdziwiło to coraz wyższe ceny. Żywność i nie tylko jest droższa niż w Polsce dlatego też wiele osób jeździ do Polski na zakupy. Co do robienia zdjęć robiłem je wszędzie, jedyna niemiła sytuacja była przed konsulatem polskim :))) Gdy białoruski ochroniarz (czy też milicjant) prosił o usunięcie zdjęcia. Wkrótce opublikuje zdjęcia ze swojej podróży i podeślę linka. Oprócz zdjęć Grodna mam także zdjęcia cmentarzy Farnego, Zaniemeńskiego oraz Cmentarzy Wołkowyska, Łunna czy Wołpy.
Pani Agnieszko czy może była Pani w Nowym Dworze ?

Pozdrawiam
Rafał
Stankiewicz_Agnieszka

Sympatyk
Posty: 23
Rejestracja: pt 19 mar 2010, 14:21
Kontakt:

Post autor: Stankiewicz_Agnieszka »

Nie byłam niestety. a co do cen na moich oczach w ciągu tygodnia nastąpił wzrost niektórych produktów spożywczych o :shock: 50%.
Jurek_Plieth

Sympatyk
Posty: 259
Rejestracja: śr 22 gru 2010, 08:33
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: Jurek_Plieth »

Nie ma to wiele wspólnego z genealogią, acz w temacie współczesnej Białorusi polecam tekst mojego kolegi Tomka Plucińskiego - http://www.chem.univ.gda.pl/~tomek/opisy/polesie
Moim zdaniem wyjątkowo ciekawy, a i wnioski dające wiele do myślenia.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Genealogia kresowa”