Pomocy przy pierwszych krokach
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
- Krzysztof_Wasyluk

- Posty: 766
- Rejestracja: śr 02 kwie 2008, 22:51
-
Warakomski

- Posty: 928
- Rejestracja: śr 29 lut 2012, 16:28
l -Oddział Miejski Towarzystwa Przyjaciół Dziecka w Legnicy
To właśnie to Towarzystwo prowadziło Dom Dziecka TPD dla tzw. „Sierot Wojny”. TPD organizuje spotkania byłych wychowanków Domu Dziecka, zbiera zdjęcia, pamiątki, wspomnienia.
20.08.1945: Legnica staje się miastem garnizonowym wojsk sowieckich /podobno zajęli 1/3 Legnicy/ i siedzibą dowództwa Północnej Grupy Wojsk Armii Radzieckiej /rozmieszczona głównie w północnych i zachodnich obszarach Polski/. Pierwszym jej dowódcą został marszałek Konstanty Konstantynowicz Rokossowski, rezydujący również w Legnicy. Wojsko wracało do domu, z dzieciakami – synami pułków trzeba było coś zrobić, najbardziej nadawał się do tego Dom Dziecka / sam jestem ciekaw tego legnickiego/.
Krzysztof
To właśnie to Towarzystwo prowadziło Dom Dziecka TPD dla tzw. „Sierot Wojny”. TPD organizuje spotkania byłych wychowanków Domu Dziecka, zbiera zdjęcia, pamiątki, wspomnienia.
20.08.1945: Legnica staje się miastem garnizonowym wojsk sowieckich /podobno zajęli 1/3 Legnicy/ i siedzibą dowództwa Północnej Grupy Wojsk Armii Radzieckiej /rozmieszczona głównie w północnych i zachodnich obszarach Polski/. Pierwszym jej dowódcą został marszałek Konstanty Konstantynowicz Rokossowski, rezydujący również w Legnicy. Wojsko wracało do domu, z dzieciakami – synami pułków trzeba było coś zrobić, najbardziej nadawał się do tego Dom Dziecka / sam jestem ciekaw tego legnickiego/.
Krzysztof
-
Warakomski

- Posty: 928
- Rejestracja: śr 29 lut 2012, 16:28
Jeszcze nieco informacji, które mogą się przydać. Dom Dziecka TPD w Legnicy działał w latach 1945 – 1953
Tuż po zakończeniu wojny mieścił się przy ulicy Strzeleckiej (obecnie Łukasińskiego) oraz na ulicy Kingi (obecnie Zofii Kossak). Umieszczono w nim sieroty z całej Polski, m. in. dzieci, których rodzice zginęli podczas II wojny światowej, oraz młodzież uczestniczącą w Powstaniu Warszawskim.
W Legnicy mieszka 81 letnia była wychowawczyni Domu Dziecka TPD Pani Janina Ryś. Na jednym ze spotkań powołano Koło Przyjaciół Dzieci Byłych Wychowanków i Wychowawców Domu Dziecka TPD w Legnicy. Przewodniczącym koła został Franciszek Miętkiewicz z Legnicy.
Krzysztof
Tuż po zakończeniu wojny mieścił się przy ulicy Strzeleckiej (obecnie Łukasińskiego) oraz na ulicy Kingi (obecnie Zofii Kossak). Umieszczono w nim sieroty z całej Polski, m. in. dzieci, których rodzice zginęli podczas II wojny światowej, oraz młodzież uczestniczącą w Powstaniu Warszawskim.
W Legnicy mieszka 81 letnia była wychowawczyni Domu Dziecka TPD Pani Janina Ryś. Na jednym ze spotkań powołano Koło Przyjaciół Dzieci Byłych Wychowanków i Wychowawców Domu Dziecka TPD w Legnicy. Przewodniczącym koła został Franciszek Miętkiewicz z Legnicy.
Krzysztof
-
kubakowski

- Posty: 13
- Rejestracja: śr 29 sie 2012, 11:42
Dziekuje wam wszystkim za wspaniale zangazowanie!
Sprawy maja sei do tej pory tak:
Odpisala mi Pani ktora byla na spotkaniu przy odziale miejskim przyjaciol Dziecka w Legnicy i pisala na ten temat swoja prace doktorksa i powiedziala, ze jak tylko bedzie miala jakies informacje to mi powie. Ona bedzie teraz sie pytac i zajrzy do dokumentow do ktorych ma dostep.
Histroia tego domu dziecka, jak pokazali warakowski i beatabistram potwierdza historie ktora opowiadal Karol, czyli urodzony w Warszawie, zabrany przez armie, oddany do domu dziecka po wojnie.
Znalazlem grob mojego dziadka:
http://iwroclaw.pl/memento/app/details?id=208911
Dzieki Krzystofie Wasyluk, ze mnie na ten pomysl naprowadziles. Ty znalazles groby mojej babci, czyli zony Karola i ich corki, czyli mojej ciotki, ktora zmarla w wieku dzieciencym.
Na pogrzebie Karola nawet moj ojciec wtedy byl. Problem w tym, ze moj dzadek opuscil rodzine mojego ojca kiedy on mial 15 lat, czyli w roku 1970 i dlatego od tego momentu nic nie wiemy, oprocz tego ze zyl w Wroclawiu, ale ten okres mnie tez nie interesuje, ja chce wiedziec co bylo przed 1945r.
Karol Mlotkowski
syn Adama i Leokadi
ur. 09.04.1935 w Warszawie
Czy Urzad stanu ciwilnego w Legnicy bedzie mogl mi przez internet dac jakies informacje na temat mojego dziadka? Moze oni maja opdis metryki lub dokumentu malzenstwa z moja babcia. Moze z tego sie dowiem wiecej na temat jego rodzicow lub jego przezszlosci?
Jeszcze czekam na odpowiedz od TPD w Legnicy, Pana Profesora Wnuka, ktory moze mi powie czy Wlodzimierz Mlotkowski mial syna Adama i na odpowiedz zwazku kombatatnow/synow pulku.
Dziekuje wam raz jeszcze!
Sprawy maja sei do tej pory tak:
Odpisala mi Pani ktora byla na spotkaniu przy odziale miejskim przyjaciol Dziecka w Legnicy i pisala na ten temat swoja prace doktorksa i powiedziala, ze jak tylko bedzie miala jakies informacje to mi powie. Ona bedzie teraz sie pytac i zajrzy do dokumentow do ktorych ma dostep.
Histroia tego domu dziecka, jak pokazali warakowski i beatabistram potwierdza historie ktora opowiadal Karol, czyli urodzony w Warszawie, zabrany przez armie, oddany do domu dziecka po wojnie.
Znalazlem grob mojego dziadka:
http://iwroclaw.pl/memento/app/details?id=208911
Dzieki Krzystofie Wasyluk, ze mnie na ten pomysl naprowadziles. Ty znalazles groby mojej babci, czyli zony Karola i ich corki, czyli mojej ciotki, ktora zmarla w wieku dzieciencym.
Na pogrzebie Karola nawet moj ojciec wtedy byl. Problem w tym, ze moj dzadek opuscil rodzine mojego ojca kiedy on mial 15 lat, czyli w roku 1970 i dlatego od tego momentu nic nie wiemy, oprocz tego ze zyl w Wroclawiu, ale ten okres mnie tez nie interesuje, ja chce wiedziec co bylo przed 1945r.
Karol Mlotkowski
syn Adama i Leokadi
ur. 09.04.1935 w Warszawie
Czy Urzad stanu ciwilnego w Legnicy bedzie mogl mi przez internet dac jakies informacje na temat mojego dziadka? Moze oni maja opdis metryki lub dokumentu malzenstwa z moja babcia. Moze z tego sie dowiem wiecej na temat jego rodzicow lub jego przezszlosci?
Jeszcze czekam na odpowiedz od TPD w Legnicy, Pana Profesora Wnuka, ktory moze mi powie czy Wlodzimierz Mlotkowski mial syna Adama i na odpowiedz zwazku kombatatnow/synow pulku.
Dziekuje wam raz jeszcze!
Ostatnio zmieniony śr 29 sie 2012, 22:40 przez kubakowski, łącznie zmieniany 2 razy.
Moim zdaniem na cmentarzu też jest data urodzenia 9 kwietniakubakowski pisze: Znalazlem grob mojego dziadka:
http://iwroclaw.pl/memento/app/details?id=208911
...
Na pogrzebie Karola nawet moj ojciec wtedy byl. Problem w tym, ze data urodzenia jest inna niz to co mamy na tym jedynym dokumencie ktory posiadamy.
Na stronie cmentarza urodzil sie 4. wrzesnia, na dokumencie jest odwrotnie, czyli 09. kwietnia.
Pozdrawiam
Anna
Szukam informacji na temat Andrzeja i Karola Kalińskich oraz osób o nazwisku Balasiewicz, Balasewytsch, Balasewitsch, Balasewits, Баласевич, Balasevich
Anna
Szukam informacji na temat Andrzeja i Karola Kalińskich oraz osób o nazwisku Balasiewicz, Balasewytsch, Balasewitsch, Balasewits, Баласевич, Balasevich
-
Slawinski_Jerzy

- Posty: 972
- Rejestracja: śr 22 lut 2012, 22:41
- Lokalizacja: Warszawa
Witam
Z tego linku
http://iwroclaw.pl/memento/app/details?id=208911
definitywnie wynika, że urodził się 9 kwietnia.
Można porównać to z datą poniższą (zgonu), gdzie
pierwszy jest podany miesiąc (05), następnie dzień (24).
pozdrawiam
Jurek
Z tego linku
http://iwroclaw.pl/memento/app/details?id=208911
definitywnie wynika, że urodził się 9 kwietnia.
Można porównać to z datą poniższą (zgonu), gdzie
pierwszy jest podany miesiąc (05), następnie dzień (24).
pozdrawiam
Jurek
-
kubakowski

- Posty: 13
- Rejestracja: śr 29 sie 2012, 11:42
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
i te dane w zasadzie wystarczą do uzyskania odpisu (ale lepiej kopii) aktu urodzenia Karola z archiwum USC Warszawa
Tobie lub ojcu Twojemu
Dobrze byłoby znać parafię, ale nie jest to niezbędne
pomocne i ograniczające pracę wyszukiwawczą w urzędzie, ale nie niezbędne
a Ty nie za bardzo masz chyba jak uzyskać informację o parafii, w której było zarejestrowane urodzenie Karola
mając kopie aktu urodzenia - będziesz miał adres (uwaga w odpisie go nie będzie!)
i możesz mieć nadzieję, że księgi meldunkowe z 1935 z tego adresu się zachowały, czyli poznasz wszystkich członków rodziny zamieszkałych pod adresem urodzenia (skrót myślowy adres urodzenia) Karola, być może także dalsze losy okupacyjne (np zmianę adresu)
Tobie lub ojcu Twojemu
Dobrze byłoby znać parafię, ale nie jest to niezbędne
pomocne i ograniczające pracę wyszukiwawczą w urzędzie, ale nie niezbędne
a Ty nie za bardzo masz chyba jak uzyskać informację o parafii, w której było zarejestrowane urodzenie Karola
mając kopie aktu urodzenia - będziesz miał adres (uwaga w odpisie go nie będzie!)
i możesz mieć nadzieję, że księgi meldunkowe z 1935 z tego adresu się zachowały, czyli poznasz wszystkich członków rodziny zamieszkałych pod adresem urodzenia (skrót myślowy adres urodzenia) Karola, być może także dalsze losy okupacyjne (np zmianę adresu)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
kubakowski

- Posty: 13
- Rejestracja: śr 29 sie 2012, 11:42
Sroczyński_Włodzimierz pisze:i te dane w zasadzie wystarczą do uzyskania odpisu (ale lepiej kopii) aktu urodzenia Karola z archiwum USC Warszawa
Tobie lub ojcu Twojemu
Dobrze byłoby znać parafię, ale nie jest to niezbędne
pomocne i ograniczające pracę wyszukiwawczą w urzędzie, ale nie niezbędne
a Ty nie za bardzo masz chyba jak uzyskać informację o parafii, w której było zarejestrowane urodzenie Karola
mając kopie aktu urodzenia - będziesz miał adres (uwaga w odpisie go nie będzie!)
i możesz mieć nadzieję, że księgi meldunkowe z 1935 z tego adresu się zachowały, czyli poznasz wszystkich członków rodziny zamieszkałych pod adresem urodzenia (skrót myślowy adres urodzenia) Karola, być może także dalsze losy okupacyjne (np zmianę adresu)
I to wszyskto sie zachowalo? Zawsze myslalem ze w Warszawie wszystko zostalo zniszczone, no ale dobra. Przez internet lub telefon to kopii aktu urodzenia Karola raczej chyba nie zalatwie, tak samo pozniej wpisy z ksiegi meldunkowej?
-
kubakowski

- Posty: 13
- Rejestracja: śr 29 sie 2012, 11:42
kubakowski pisze:Sroczyński_Włodzimierz pisze:i te dane w zasadzie wystarczą do uzyskania odpisu (ale lepiej kopii) aktu urodzenia Karola z archiwum USC Warszawa
Tobie lub ojcu Twojemu
Dobrze byłoby znać parafię, ale nie jest to niezbędne
pomocne i ograniczające pracę wyszukiwawczą w urzędzie, ale nie niezbędne
a Ty nie za bardzo masz chyba jak uzyskać informację o parafii, w której było zarejestrowane urodzenie Karola
mając kopie aktu urodzenia - będziesz miał adres (uwaga w odpisie go nie będzie!)
i możesz mieć nadzieję, że księgi meldunkowe z 1935 z tego adresu się zachowały, czyli poznasz wszystkich członków rodziny zamieszkałych pod adresem urodzenia (skrót myślowy adres urodzenia) Karola, być może także dalsze losy okupacyjne (np zmianę adresu)
I to wszyskto sie zachowalo? Zawsze myslalem ze w Warszawie wszystko zostalo zniszczone, no ale dobra. Przez internet lub telefon to kopii aktu urodzenia Karola raczej chyba nie zalatwie, tak samo pozniej wpisy z ksiegi meldunkowej?
Czy to ma byc ten wniosek?
http://usc.um.warszawa.pl/wnioski-i-dokumenty
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
nie, nie zachowało się wszystko
są bardzo duże braki i nie tylko z uwagi na II wojnę
ale księgi aktów stanu cywilnego są w miarę pełne, na meldunkowe - jak wyżej możesz mieć nadzieję, że z danego adresu z lat 30 są
nie znaczy, że są wszystkie i nie podejmuję się oszacować ile (np%) meldunkowych przedwojennych się zachowało, a te które nie -czy zostały zniszczone np bezpośrednio po Powstaniu
warto spróbować - szansa nie jest znikoma
przez internet -możesz próbować załatwić kopię (znajdź wątek jak uzyskać kopie aktu urodzenia, najlepiej dotyczący USC Warszawa, bądź skontaktuj się bezpośrednio z Archiwum USC Warszawa -sprawnie i szybko, w wątku odnajdziesz informacje dot. udowodnienia, że jesteś uprawniony do uzyskania kopii do celów nieurzędówych)
księgi meldunkowe - w zasadzie mailem też załatwisz (Arch. Państw, m.st. Warszawy) ale potrwa i będzie znacznie droższe niż kopia aktu urodzenia, a wymogi podobne (na boku zostawiam czy słusznie, że są)
zachowały się (tj bywa, że się zachowały) archiwa szkolne ur 1935 więc do szkoły okupacyjnej powinien chodzić
Rada Główna Opiekuńcza
sądowe..uznanie za zmarłych rodziców Karola i akty zgonów..ktoś powinien to przeprowadzać (ale to może być w dokumentacji domu dziecka, poczekaj co tam jest z szukaniem zgonów)
alternatywą dla USC jest (może..nie wiem) zlecenie kwerendy w archiwum kościelnym
P.S. Twój post poprzedni wszedł, gdy pisałem to co wyżej, więc dodaje
nie- nie ten wniosek
Tobie zależy na kopii aktu (bez mocy urzędowej), nie na odpisie
na odpisie będzie niepełna informacja...no i zawsze fajie mieć podpis (tj kopie podpisu) przodka - zgłaszającego narodziny innego przodka
z kopii uzyskasz też informacje o chrzestnych -może mieć znaczenie nei tylko samo w sobie, ale i ślad do dalszych poszukiwań
są bardzo duże braki i nie tylko z uwagi na II wojnę
ale księgi aktów stanu cywilnego są w miarę pełne, na meldunkowe - jak wyżej możesz mieć nadzieję, że z danego adresu z lat 30 są
nie znaczy, że są wszystkie i nie podejmuję się oszacować ile (np%) meldunkowych przedwojennych się zachowało, a te które nie -czy zostały zniszczone np bezpośrednio po Powstaniu
warto spróbować - szansa nie jest znikoma
przez internet -możesz próbować załatwić kopię (znajdź wątek jak uzyskać kopie aktu urodzenia, najlepiej dotyczący USC Warszawa, bądź skontaktuj się bezpośrednio z Archiwum USC Warszawa -sprawnie i szybko, w wątku odnajdziesz informacje dot. udowodnienia, że jesteś uprawniony do uzyskania kopii do celów nieurzędówych)
księgi meldunkowe - w zasadzie mailem też załatwisz (Arch. Państw, m.st. Warszawy) ale potrwa i będzie znacznie droższe niż kopia aktu urodzenia, a wymogi podobne (na boku zostawiam czy słusznie, że są)
zachowały się (tj bywa, że się zachowały) archiwa szkolne ur 1935 więc do szkoły okupacyjnej powinien chodzić
Rada Główna Opiekuńcza
sądowe..uznanie za zmarłych rodziców Karola i akty zgonów..ktoś powinien to przeprowadzać (ale to może być w dokumentacji domu dziecka, poczekaj co tam jest z szukaniem zgonów)
alternatywą dla USC jest (może..nie wiem) zlecenie kwerendy w archiwum kościelnym
P.S. Twój post poprzedni wszedł, gdy pisałem to co wyżej, więc dodaje
nie- nie ten wniosek
Tobie zależy na kopii aktu (bez mocy urzędowej), nie na odpisie
na odpisie będzie niepełna informacja...no i zawsze fajie mieć podpis (tj kopie podpisu) przodka - zgłaszającego narodziny innego przodka
z kopii uzyskasz też informacje o chrzestnych -może mieć znaczenie nei tylko samo w sobie, ale i ślad do dalszych poszukiwań
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Slawinski_Jerzy

- Posty: 972
- Rejestracja: śr 22 lut 2012, 22:41
- Lokalizacja: Warszawa
Ogromna większość ksiąg parafialnych z tego okresu zachowała się.
Z tego co tu podane było na forum parę dni temu z 1935 chyba z
wszystkich parafii. Gdzieś na forum (niedawno) był mail na jaki
kierować należy wnioski o kserokopie (powinno być w jakimś wątku sprzed kilku-kilkunastu dni).
pozdrawiam
Jurek
Z tego co tu podane było na forum parę dni temu z 1935 chyba z
wszystkich parafii. Gdzieś na forum (niedawno) był mail na jaki
kierować należy wnioski o kserokopie (powinno być w jakimś wątku sprzed kilku-kilkunastu dni).
pozdrawiam
Jurek
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
nie ksiąg parafialnych:)
ksiąg aktu stanu cywilnego - przede wszystkim wtóropisów
a opisane rzeczywiście były parafie rzymskokatolickie tj księgi z USC parafii rzymskokatolickich w posiadaniu archiwum USC Warszawa
akurat pierwopisów czyli "bardziej parafialnych" to odwrotnie- poważne braki
nie mówiąc o innych wyznaniach
ksiąg aktu stanu cywilnego - przede wszystkim wtóropisów
a opisane rzeczywiście były parafie rzymskokatolickie tj księgi z USC parafii rzymskokatolickich w posiadaniu archiwum USC Warszawa
akurat pierwopisów czyli "bardziej parafialnych" to odwrotnie- poważne braki
nie mówiąc o innych wyznaniach
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
kubakowski

- Posty: 13
- Rejestracja: śr 29 sie 2012, 11:42
-
Slawinski_Jerzy

- Posty: 972
- Rejestracja: śr 22 lut 2012, 22:41
- Lokalizacja: Warszawa
Tak, chodziło mi oczywiście o księgi aktów stanów cywilnego -
dzięki za korektę
Kubakowski (przerpaszam, że po nazwisku,
ale nie podałeś imienia):
napisz od razu na adres pana Michała.
Jeżeli uda Ci się w ten sposób zlokalizować akt (tzn jaka parafia),
wtedy napisz do USC o kserokopię już konkretnego dokumentu.
pozdrawiam
Jurek
dzięki za korektę
Kubakowski (przerpaszam, że po nazwisku,
ale nie podałeś imienia):
napisz od razu na adres pana Michała.
Jeżeli uda Ci się w ten sposób zlokalizować akt (tzn jaka parafia),
wtedy napisz do USC o kserokopię już konkretnego dokumentu.
pozdrawiam
Jurek