Mirka napisała / pisze:[…] To mam znów problem kto z rodziny był w Gdańsku w tym okresie i w jakim celu??? […]
Wiele interesujących informacji przeczytałam np. w artykule
Westerplatte - zapomniany kurort, zawierającym również historyczne fotografie:
„[…] Uzdrowisko rozwijało się znakomicie. Już w 1886 r. prasa podawała, iż w sezonie letnim odwiedziło je 100 tys. kuracjuszy. Siedem lat później z możliwości wypoczynku i leczenia na Westerplatte skorzystało 114 tys. osób. Przed pierwszą wojną światową liczba gości osiągnęła 120 tys.
[…] Wybuch wielkiej wojny w 1914 r. i rosnące potrzeby wojenne państwa pruskiego nie służyły, niestety, rozwojowi kąpieliska. Pogarszające się warunki życia i ograniczone możliwości podróżowania spowodowały, że na Westerplatte przyjeżdżało coraz mniej kuracjuszy i gości spoza Gdańska. Europejski kurort wkrótce stał się już tylko miejscem niedzielnego wypoczynku gdańszczan. […]
Po pierwszej wojnie światowej próbowano jeszcze przywrócić na Westerplatte dawne życie. Nowy dzierżawca kąpieliska - Rudolf Lettau - dawał w 1919 r. ogłoszenia w lokalnych dziennikach. Jednakże niepewna sytuacja polityczna, w jakiej po klęsce Rzeszy znalazł się Gdańsk, stała się dla właścicieli nieruchomości na półwyspie powodem do sprzedaży prowadzonych przez nich placówek. Co ciekawe, wśród kupujących te obiekty znalazło się także państwo polskie, liczące na przyznanie mu Gdańska w drodze rokowań pokojowych. Niemcy, przewidując taką ewentualność, uważali jednak, by przy sprzedaży nieruchomości nie dostały się w polskie ręce. Mimo to, a także dzięki temu że skupywaniem na rzecz Polski zajmował się Bank Związku Spółek Zarobkowych z Poznania, w 1919 r. Polska stała się właścicielem dużej części niedawnego kurortu.
[…] Wkrótce okazało się, że większość działek i budynków na Westerplatte należy do polskiej instytucji. Wyjaśniła się także sytuacja Gdańska, który został wolnym miastem w granicach celnych Polski. Takie rozwiązanie miało zapewnić Polsce dostęp do morza. To właśnie przez gdański port, za zgodą zwycięskich mocarstw, docierały do Polski transporty materiałów, także wojskowych, potrzebnych młodej II Rzeczypospolitej. Ten właśnie fakt spotkał się z protestami władz utworzonego w wyniku międzynarodowych porozumień Wolnego Miasta Gdańska. Dlatego też, decyzją wysokiego komisarza, a dwa lata później Rady Ligi Narodów, w 1924 r. półwysep Westerplatte został przyznany w wieczystą dzierżawę Polsce, z przeznaczeniem na Wojskową Składnicę Tranzytową.
Rozebrano molo, wysiedlono mieszkańców, wybudowano basen amunicyjny. Teren składnicy ogrodzono i doprowadzono do niej tory kolejowe. Po 1933 r. rozpoczęto budowę nowoczesnych koszar. Budynki letniskowe, z których dotychczas korzystali polscy żołnierze, zostały wyburzone. Tak zniknęły ostatnie ślady europejskiego kurortu na półwyspie”.
A swoją drogą jestem pełna podziwu, jak dzięki chęci przyjścia z pomocą Mirce, rozwiną się ten wątek, a w szczególności dla bystrego oka Romana.
I to jest cały urok tego Forum!
Łączę serdeczne pozdrowienia –
Lidia