Księgi urodzeń
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
-
Słomińska_Dominika

- Posty: 701
- Rejestracja: sob 27 cze 2009, 21:43
- Lokalizacja: Pow. Grójecki
A to jak mi wyjaśnił niezastąpiony Bronek Popkowicz może wynikać z tego, że do urzedów czy archiwów trafiały akta niejako od razu a w parafii zostawały na stałe i była możność ich uzupełniania. Stąd różne dopiski, uwagi czy brakujące akty.
U Mormonów na SF w aktach, które oglądałam widać, że to akta kościelne, są na nich dopiski o ślubach, wyroki sądowe itd.
U Mormonów na SF w aktach, które oglądałam widać, że to akta kościelne, są na nich dopiski o ślubach, wyroki sądowe itd.
Pozdrawiam
Dominika
Interesuja mnie nazwiska Słomiński, Szelągowski, Maroszek, Chłopecki
Dominika
Interesuja mnie nazwiska Słomiński, Szelągowski, Maroszek, Chłopecki
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
zależy od okresu
ale uzupełnienia w postaci adnotacji o wyrokach sądowych i zawartych małżeństwach trafiały "również" (może przede wszystkim) do wtórpoisów tj sądowych ksiąg i tam były z mocy prawa wpisywane
więc nie jest przyczyną róźnic (jeśli mowa o ASC z pewnego okresu) to, że "parafialne" pierowpisy były uzupełniane, a egzemplarz "sądowy" nie był
były oba (i ten sądowy i "ziemski"/parafialny) wtóropisy nie do archiwów a do sądu trafiały i tam żyły dalej:)
inna rzecz, że należałoby przy tego typu uwagach skonkretyzować teren, typ prowadzonych ksiąg i okres, które zagadnienie dotyczy
w zasadzie oba egzemplarze (dla ASC z Królestwa Polskiego) powinny być takie same, zarówno co do treści aktów tych pierwotnych jak i dopisków (które są integralną częścią aktu)
zdarza się, że księga parafialna jest bogatsza (częściej), zdarza sie odwrotnie (we wtóropisie adnotacja jest, a w pierwopisie przechowywanym w kancelarii parafialnej, pomimo, że powinien być - nie ma) - to chyba rzeczywiście mniej częste przypadki
jeszcze inna sprawa zawartość brudnopisów/raptularzy, a ksiąg właściwych, urzędowych
tam gdzie raptularze (pomimo wielu napomnień nieprawidłowości takich działań) były prowadzone (a były w bardzo wielu miejscach) - widać błędy przy przepisywaniu. Rzadziej raptularz błędny, a księga prawidłowa (ale i to się zdarza)
ale uzupełnienia w postaci adnotacji o wyrokach sądowych i zawartych małżeństwach trafiały "również" (może przede wszystkim) do wtórpoisów tj sądowych ksiąg i tam były z mocy prawa wpisywane
więc nie jest przyczyną róźnic (jeśli mowa o ASC z pewnego okresu) to, że "parafialne" pierowpisy były uzupełniane, a egzemplarz "sądowy" nie był
były oba (i ten sądowy i "ziemski"/parafialny) wtóropisy nie do archiwów a do sądu trafiały i tam żyły dalej:)
inna rzecz, że należałoby przy tego typu uwagach skonkretyzować teren, typ prowadzonych ksiąg i okres, które zagadnienie dotyczy
w zasadzie oba egzemplarze (dla ASC z Królestwa Polskiego) powinny być takie same, zarówno co do treści aktów tych pierwotnych jak i dopisków (które są integralną częścią aktu)
zdarza się, że księga parafialna jest bogatsza (częściej), zdarza sie odwrotnie (we wtóropisie adnotacja jest, a w pierwopisie przechowywanym w kancelarii parafialnej, pomimo, że powinien być - nie ma) - to chyba rzeczywiście mniej częste przypadki
jeszcze inna sprawa zawartość brudnopisów/raptularzy, a ksiąg właściwych, urzędowych
tam gdzie raptularze (pomimo wielu napomnień nieprawidłowości takich działań) były prowadzone (a były w bardzo wielu miejscach) - widać błędy przy przepisywaniu. Rzadziej raptularz błędny, a księga prawidłowa (ale i to się zdarza)
-
Słomińska_Dominika

- Posty: 701
- Rejestracja: sob 27 cze 2009, 21:43
- Lokalizacja: Pow. Grójecki
No dobrze pierwszy przykład to męczone przeze mnie Łęczeszyce, w aktach z Grodziska jest aktów mniej i to widać gołym okiem.
W aktach z Zakrzewa - (FS) są za to dopiski o ślubach o zmianie płci w akcie - decyzją sądową. Tutaj nie znam ksiąg z archiwum.
W aktach z Zakrzewa - (FS) są za to dopiski o ślubach o zmianie płci w akcie - decyzją sądową. Tutaj nie znam ksiąg z archiwum.
Pozdrawiam
Dominika
Interesuja mnie nazwiska Słomiński, Szelągowski, Maroszek, Chłopecki
Dominika
Interesuja mnie nazwiska Słomiński, Szelągowski, Maroszek, Chłopecki
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
słucham Cię nt Łęczeszyc
jaki okres opisujesz i jakie księgi
drugi - ponieważ nie wiesz, to chyba pominiemy:) nie ma co porównać
jaki okres opisujesz i jakie księgi
drugi - ponieważ nie wiesz, to chyba pominiemy:) nie ma co porównać
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Słomińska_Dominika

- Posty: 701
- Rejestracja: sob 27 cze 2009, 21:43
- Lokalizacja: Pow. Grójecki
Spisuje polskie akta UMZ z lat 1827-1867,
A teraz na przykładzie ksiąg narodzin bo te porównywałam.
Już w pierwszych 15 latach stwierdziłam różnice w liczbie aktów co najmniej o 5 - ale nie porównywałam wszystkich roczników. Akta były wpisywane korektą po łacinie na marginesie ksiąg. W aktach z Grodziska w kilku miejscach jest inne nazwisko poprawione w aktach parafialnych, w archiwalnych brakuje też czasem imion ojców lub nawet dzieci, które to imiona są w aktach parafialnych. W archiwalnych spotkałam się z pustymi miejscami na te imiona, których potem nie zdążono dopisać. Chyba co najmniej dwa razy brakowało zapisu o matce, jakby ktoś przeoczył całą frazę - w aktach z parafii już mogłam sobie to sprawdzić.
A teraz na przykładzie ksiąg narodzin bo te porównywałam.
Już w pierwszych 15 latach stwierdziłam różnice w liczbie aktów co najmniej o 5 - ale nie porównywałam wszystkich roczników. Akta były wpisywane korektą po łacinie na marginesie ksiąg. W aktach z Grodziska w kilku miejscach jest inne nazwisko poprawione w aktach parafialnych, w archiwalnych brakuje też czasem imion ojców lub nawet dzieci, które to imiona są w aktach parafialnych. W archiwalnych spotkałam się z pustymi miejscami na te imiona, których potem nie zdążono dopisać. Chyba co najmniej dwa razy brakowało zapisu o matce, jakby ktoś przeoczył całą frazę - w aktach z parafii już mogłam sobie to sprawdzić.
Pozdrawiam
Dominika
Interesuja mnie nazwiska Słomiński, Szelągowski, Maroszek, Chłopecki
Dominika
Interesuja mnie nazwiska Słomiński, Szelągowski, Maroszek, Chłopecki
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
jakie - to pytanie czy mówisz o pierwopisie czy jakimś brudnopisie
teoretycznie nie powinno w okresie 1827-1867 w pierwopisie ASC być dopisków po łacinie (tak rozumiem sformułowania "korektą po łacinie na marginesie")
chyba nie do końca o tym samym mówimy
ja mówię o różnicach pomiędzy pierowpisem ASC, a wtóropisem ASC
oba egzemplarze powinny być uzupełnione dopiskami na tych samych zasadach
ani pierwopisu dopiskiem na zasadzie "przyszedł i powiedział, że..." nie powinno być, ani nie jest prawdą, że sądowe wtórpisy nie były uzupełniane - były i to najczęściej wcześniej niż pierwopisy (to z sądy przychodziło często zawaidomienie do urzednika SC -proboszcza, żeby dokonał uzupełnienia)
jeśli zaś o księgach nieurzędowych (dodtakowy egzemplarz, raptularz, brudnopis) to zasady nie były stosoane, pełna dowolność i faktycznie zdaje się, że kościół wcześniej zadbał o adnotacje o slubach przy aktach chrztów niż carat:) tj bardziej był zainteresowany wyeliminowaniem wielożeństwa
PS Wypadałoby dodać, że APy nie zawsze dysponują wtórpisami:) czasem możemy spotkać pierpwopisy, czasem brudnopisy w APach -przykłady również w metryki.genealodzy.pl. Stąd czasem (z zasady zawsze:) nie "po okładce", a po wpisie zamknięcia księgi należy oceniać co to za księga, którą widzimy
teoretycznie nie powinno w okresie 1827-1867 w pierwopisie ASC być dopisków po łacinie (tak rozumiem sformułowania "korektą po łacinie na marginesie")
chyba nie do końca o tym samym mówimy
ja mówię o różnicach pomiędzy pierowpisem ASC, a wtóropisem ASC
oba egzemplarze powinny być uzupełnione dopiskami na tych samych zasadach
ani pierwopisu dopiskiem na zasadzie "przyszedł i powiedział, że..." nie powinno być, ani nie jest prawdą, że sądowe wtórpisy nie były uzupełniane - były i to najczęściej wcześniej niż pierwopisy (to z sądy przychodziło często zawaidomienie do urzednika SC -proboszcza, żeby dokonał uzupełnienia)
jeśli zaś o księgach nieurzędowych (dodtakowy egzemplarz, raptularz, brudnopis) to zasady nie były stosoane, pełna dowolność i faktycznie zdaje się, że kościół wcześniej zadbał o adnotacje o slubach przy aktach chrztów niż carat:) tj bardziej był zainteresowany wyeliminowaniem wielożeństwa
PS Wypadałoby dodać, że APy nie zawsze dysponują wtórpisami:) czasem możemy spotkać pierpwopisy, czasem brudnopisy w APach -przykłady również w metryki.genealodzy.pl. Stąd czasem (z zasady zawsze:) nie "po okładce", a po wpisie zamknięcia księgi należy oceniać co to za księga, którą widzimy
-
Słomińska_Dominika

- Posty: 701
- Rejestracja: sob 27 cze 2009, 21:43
- Lokalizacja: Pow. Grójecki
Dopiski są na marginesie wpisane po łacinie. Dopisek na marginesie jest korektą bo posiada znak korekty chociaż nie ma znaku w treści, gdzie niby powinien się on był znaleźć. Wnoszę z tego, że na końcu rocznika. I jest zdecydowanie po łacinie. I tak jest w księgach, które zostały sfotografowane (bez prawa publikacji) w parafii.
W sumie to nie wiem jak nazwać księgi, którymi dysponuję. Nie wiem czy to jest pierwopis czy brudnopis. Da się to jakoś odróznić?
Adnotacje o ślubach, które ja osobiście widziałam rozpoczynały się w okolicach początku rocznika urodzeniowego 1885 i dalej ale dotyczyło to ślubów odbytych w wolnej Polsce. Więc to raczej już nie carat.
Nie wiem czym dysponują
archiwa. Jeszcze nie umiem tego odróżniać.
No dobrze pierwopis i wtóropis. Oba powinny być w archiwum? Czy gdzie.
Ja nie mowię, że sądowe wtóropisy nie były uzupełniane bo się na tym nie znam zwyczajnie.
W sumie to nie wiem jak nazwać księgi, którymi dysponuję. Nie wiem czy to jest pierwopis czy brudnopis. Da się to jakoś odróznić?
Adnotacje o ślubach, które ja osobiście widziałam rozpoczynały się w okolicach początku rocznika urodzeniowego 1885 i dalej ale dotyczyło to ślubów odbytych w wolnej Polsce. Więc to raczej już nie carat.
Nie wiem czym dysponują
No dobrze pierwopis i wtóropis. Oba powinny być w archiwum? Czy gdzie.
Ja nie mowię, że sądowe wtóropisy nie były uzupełniane bo się na tym nie znam zwyczajnie.
Pozdrawiam
Dominika
Interesuja mnie nazwiska Słomiński, Szelągowski, Maroszek, Chłopecki
Dominika
Interesuja mnie nazwiska Słomiński, Szelągowski, Maroszek, Chłopecki
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
oki, to po kolei
korekta tj sprostowanie "od razu" oczywistego błędu pisarskiego to nie jest to samo co dopisek wynikający z orzeczenia sądu
w pierwopisie pisarczyk mógł sie pomylić, zrobić literówkę, we wtóropisie - nie więc dopisku (w rozumieniu j.w.) może nie być
nie wyjaśnia to kwestii języka dopisku co prawda:(
co to jest co masz/do czego masz dostęp (a warto przed indeksacją wiedzieć co się spisuje:)
przykład protokołu zamknięcia księgi ASc (pierwopisu)
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 34-436.jpg
analogiczny - odpowiadający tej księdzie wtóropis, wraz z analogiznym protokołem w szwa.pl
adnotacja o ślubach (zgodnie z prawem) dotyczyły małżeńmstw (tak z pamięci, trzeba sprawdzić) po 1907 roku (jakoś tak), więc moga być w księgach urodzeń nawet teoretycznie z 1850:) (gdy "młody" miał 57 lat)
"Ja nie mowię, że sądowe wtóropisy nie były uzupełniane bo się na tym nie znam zwyczajnie"
teraz już nie mówisz, ale o 9:52 było inaczej (ksęgi w parafii które mogły być uzupelniane versus sytuacja przeciwna:)
korekta tj sprostowanie "od razu" oczywistego błędu pisarskiego to nie jest to samo co dopisek wynikający z orzeczenia sądu
w pierwopisie pisarczyk mógł sie pomylić, zrobić literówkę, we wtóropisie - nie więc dopisku (w rozumieniu j.w.) może nie być
nie wyjaśnia to kwestii języka dopisku co prawda:(
co to jest co masz/do czego masz dostęp (a warto przed indeksacją wiedzieć co się spisuje:)
przykład protokołu zamknięcia księgi ASc (pierwopisu)
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 34-436.jpg
analogiczny - odpowiadający tej księdzie wtóropis, wraz z analogiznym protokołem w szwa.pl
adnotacja o ślubach (zgodnie z prawem) dotyczyły małżeńmstw (tak z pamięci, trzeba sprawdzić) po 1907 roku (jakoś tak), więc moga być w księgach urodzeń nawet teoretycznie z 1850:) (gdy "młody" miał 57 lat)
"Ja nie mowię, że sądowe wtóropisy nie były uzupełniane bo się na tym nie znam zwyczajnie"
teraz już nie mówisz, ale o 9:52 było inaczej (ksęgi w parafii które mogły być uzupelniane versus sytuacja przeciwna:)
-
Słomińska_Dominika

- Posty: 701
- Rejestracja: sob 27 cze 2009, 21:43
- Lokalizacja: Pow. Grójecki
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
"do urzedów czy archiwów trafiały akta niejako od razu a w parafii zostawały na stałe i była możność ich uzupełniania. Stąd różne dopiski, uwagi czy brakujące akty. "
jeśli "stąd dopiski [z faktu, że zostawały i była możność] w przypadku "kościelnych" to chyba po to pisałaś, żeby uwidocznić różnice
te co zostawały - dawały możność robienia dopisków
te co nie zostawały ("trafiały od razu") - domyślnie inaczej "uzupełnienia"
bo inaczej (gdyby skutki były inne) to po co różnicować? dzielić? chyba to jedynie zabieg przy analizie porównawczej stosowany?
moja reakcją stąd - znikąd inąd
jeśli post nie był o tym - o różnicy i przyczynach - to o czym był?
jeśli "stąd dopiski [z faktu, że zostawały i była możność] w przypadku "kościelnych" to chyba po to pisałaś, żeby uwidocznić różnice
te co zostawały - dawały możność robienia dopisków
te co nie zostawały ("trafiały od razu") - domyślnie inaczej "uzupełnienia"
bo inaczej (gdyby skutki były inne) to po co różnicować? dzielić? chyba to jedynie zabieg przy analizie porównawczej stosowany?
moja reakcją stąd - znikąd inąd
jeśli post nie był o tym - o różnicy i przyczynach - to o czym był?
Ostatnio zmieniony wt 12 lut 2013, 15:56 przez Sroczyński_Włodzimierz, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Słomińska_Dominika

- Posty: 701
- Rejestracja: sob 27 cze 2009, 21:43
- Lokalizacja: Pow. Grójecki
Wybacz ale tak napisałeś, że Cię nie rozumiem. Zaczynam się czuć dość osobliwie w rozmowie z Tobą. Jeśli jestem w błędzie to ok. Widać, Ci którzy mnie uczyli nagadali mi głupot a Ci którzy mnie czytają rozumieją to co chca rozumieć.
pozostaje mi w pokorze pochylić głowę i ustąpić pola osobom bardziej doświadczonym i obytym w temacie (i nie ma tutaj żadnej ironii).
pozostaje mi w pokorze pochylić głowę i ustąpić pola osobom bardziej doświadczonym i obytym w temacie (i nie ma tutaj żadnej ironii).
Pozdrawiam
Dominika
Interesuja mnie nazwiska Słomiński, Szelągowski, Maroszek, Chłopecki
Dominika
Interesuja mnie nazwiska Słomiński, Szelągowski, Maroszek, Chłopecki
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
tłumaczę (się) skąd - bez przeintrpretowywania wywiodłem, że jednak pisałaś
tak - brzmi dziwnie, bo jest to trudne wyjaśnić , toż wynika niewprost ale bezpośrednio wynika
może nie nagadał głupot (nie wiem), ale kwestia nieporozumienia i dookreślenia pojęć "księga kościelna" "pierwopis" "okres, o którym mówimy" i paru innych tzw szczegółów
tak - brzmi dziwnie, bo jest to trudne wyjaśnić , toż wynika niewprost ale bezpośrednio wynika
może nie nagadał głupot (nie wiem), ale kwestia nieporozumienia i dookreślenia pojęć "księga kościelna" "pierwopis" "okres, o którym mówimy" i paru innych tzw szczegółów