"A kogo konkretnie szukasz, jeśli to nie tajemnica? Który rok, jakie nazwisko?
Może będzie można pomóc?
Pozdrawiam
Aneta "
Coz,jest to tajemnica.

Internet nie zapomina.Cenie sobie prywatnosc i moglbym napisac dlaczego itd ale chyba nikt nie chce tutaj czytac opowiesci na dwie strony.
Zeby nie byc niewdziecznikiem podam pare faktow.(i jedno nazwisko rodzinne na priva -jak znajde chwile )Od dluzszego czasu ,a nie jestem pierwszy w rodzinie ,ktory to robil,proboje ustalic pochodzenie mojej rodziny (jak wielu z nas).Najstarszy slad to 1854 -slad prapradziadka -akt urodzin jego dziecka ,zawod , nazwisko zony,okreg warszawski.Potem dlugo ,dlugo nic ,Wilno ,smierc drugiej zony +losy dzieci ,ktore czesciowo odtworzylem.Dowiedzialem sie niedawno od dalekiego kuzyna z.. ze prapradziadek zmarl w Warszawie .Jako ze jest to przekaz ustny od jego niezyjacego ojca ,poprzez dziadka to sprawa byla niepewna.Przypadkowo podczas kolejnych internetowych poszukiwan
w plikach pdf indeksowanych przez google znalazlem prapra ...w gazecie z okolic Warszawy w jednej z rubryk.Wg obliczen mial w 1896 roku 77 lat.Opiekowala sie nim corka ,ktora nosila panienskie nazwisko i dlatego tylko szczesliwie i ja znalazlem.(nie wiem czemu ,ale zalozylem jakis czas temu ze byla panna i trafilem).Jest spora szansa ,ze bedac obecna przy spisywaniu aktu zgonu podala ksiedzu jakies szczegoly
na temat rodzicow ojca lub miejscowosci skad pochodzil.W przeciwnym wypadku trzeba bedzie poczekac kilka
lat az "wyplyna "nowe slady nazwiska w internecie.
"Witam,
a próbowałeś poszukać przez
www.polona.pl ? Trzeba w wyszukiwarkę wpisać w cudzysłowie imię i nazwisko np. "Zenon Broda" i odznaczyć kwadracik po prawej stronie: przeszukuj treść. Doskonałe narzędzie! Ja tak znalazłam parę ciekawych artykułów, ogłoszeń i nekrologów z mojej rodziny.
Gosia Kisiel-Dorohinicka"
Witam Gosiu,mimo ze nie jestem zawodowym genealogiem to jednak pasjonatem poszukiwan rodziny .
Zrodla ogolnie znane polskich stron genealogicznych ,mormonow,archiwow ,szwa,bibliotek cyfrowych,rowniez
w Rosji,na Litwie -tych o ktorych wiem ,(poniewaz niszowych nie znam i znajduje czesto jakies ciekawostki na forum dzieki pomocy innych poszukiwaczy )mam juz przerobione i wracam do nich co jakis czas.
Korzystalem 2 razy z pomocy zawodowcow -z efektem pozytywnym , poza granicami kraju.
Spedzam czasami za duzo czasu na eksplorowanie nowych poszlak ,ale lubie to hobby.
pozdrawiam
poz_marecki