Strona 2 z 2

RE: Re: Czy isnieje szansa odnalezienia przodków?

: pt 12 lip 2013, 17:57
autor: kwroblewska
Szansa zawsze istnieje jeśli
- ZACHOWAŁY się wszystkie księgi chrztów, ślubów i zgonów z lat, które masz zamiar przeglądać. Ja mam dwie parafie, w których XVIIIw księgi za okres 30 lat zgorzały wraz z zabudową kościelną

- dokładnie przejrzysz księgi metrykalne wypisują również chrzestnych i świadków noszących interesujące cię nazwisko oraz wieś w której mieszkają

___
Krystyna

RE: Re: Czy isnieje szansa odnalezienia przodków?

: pt 12 lip 2013, 21:38
autor: Sawicki_Julian
Witam Dorotko, zaczęła się era machania nad rozumem siekierą, czyli rąbanie drzewa bukowego na zimę, by palić ekologiczne.
Do powyższych rzeczowych podpowiedzi dodam że chcąc wiedzieć datę kiedy była pisana po łacinie metryka to ; zdjęcie lub ksero to jedno, a notatki to drugie, o tej metryce trzeba pisać jednocześnie i trzeba cofnąć się do tyłu tej metryki z potrzebnym nazwiskiem do początku roku, bo raz na rok pisali ten rok i każdy nowy miesiąc też raz zapisany po łacinie.
Najlepiej znalezione nazwisko w metryce, to robić zdjęcie, a w domu czytać co to jest, pozdrawiam - Julian

RE: Re: Czy isnieje szansa odnalezienia przodków?

: pt 12 lip 2013, 21:48
autor: MonikaNJ
Julian,
zaczęła się era machania nad rozumem siekierą, czyli rąbanie drzewa bukowego na zimę, by palić ekologiczne.
zacznij pisać "złote myśli" bardzo mi się podoba ten tekst - kupuję
monika

RE: Re: Czy isnieje szansa odnalezienia przodków?

: pt 12 lip 2013, 22:25
autor: Sawicki_Julian
Moniko co roku na zimę od kilku lat na emeryturce robię drzewo i o tym napisałem że nie mam czasu tu zaglądać w dzień.
Moje pisanie ma z genealogii w skrócie około 200 stron o rodzinie, ale nikt tego nie przeczyta choćbym komuś przesłał, bo ja piszę w starym systemie - Widołs 2000. Chyba ze w swoim drzewku masz moje nazwisko lub odwrotnie to mogę posłać moje także w wielkim skrócie. Moje złote myśli to zahaczają o politykę i złą historie i by mnie zaraz stąd wykurzyli, bo bym napisał prawdę ; pozdrawiam - Julian

Re: RE: Re: Czy isnieje szansa odnalezienia przodków?

: sob 13 lip 2013, 07:09
autor: dorocik133
kwroblewska pisze:Szansa zawsze istnieje jeśli
- ZACHOWAŁY się wszystkie księgi chrztów, ślubów i zgonów z lat, które masz zamiar przeglądać. Ja mam dwie parafie, w których XVIIIw księgi za okres 30 lat zgorzały wraz z zabudową kościelną

- dokładnie przejrzysz księgi metrykalne wypisują również chrzestnych i świadków noszących interesujące cię nazwisko oraz wieś w której mieszkają

___
Krystyna
Księgi się zachowały w bardzo nielicznych parafiach. Na razie jestem na etapie analizowania tego co sfotografowałam (urodzenia) oraz rozszyftowywania zapisów łacińskich. Jak wspominałam mam miesiąc na przygotowanie się do szukania. Czyli szlifowanie zwrotów łacińskich oraz opracowywanie strategii. Ale bez imion rodziców cienko to widzę, bo wtedy to raczej zgadywanka.
Pozzdrawiam
Dorota

Re: RE: Re: Czy isnieje szansa odnalezienia przodków?

: sob 13 lip 2013, 08:56
autor: Sawicki_Julian
Witam ponownie Dorotko i podpowiadam na dwa twoje tematy, zanim ten Białek był Obywatelem w 1820 r. mógł być też szlachcicem, tylko w latach przed 1800 o tym powinno być pisane w metrykach. Czyli jaki miał dopisek przed nazwiskiem np. Nobilis, Generos, Honestus i w mieście np. Famatus.

W tym temacie, jak znaleźć rodziców Mikołaja Białka któremu w 1782 rodzi się pierwsze dziecko ( nie ma pewności czy pierwsze), ale jeżeli mieszkali od dawna w tym mieście to trzeba szukać przed rokiem 1760 ur. się Mikołaja Białka, ( ślub może być tam gdzie mieszkała panna) lub inne ur. dzieci z tego pokolenia o 30 lat do tyłu.
Czy będzie o tym samym nazwisku więcej Mikołajów, to zmartwienie na wyrost, najpierw znaleźć jednego, bo może być tak ze ochrzcili Jan a wołali w domu Mikołaj.
Wszystkie metryki o tym nazwisku zbieraj i układaj latami, plus świadkowi chrzestnych, a wtedy wyjdzie kto jest ojcem i matką Mikołaja, są w metrykach podawane zawody, miejsca zamieszkania, u kogo są za chrzestnych w rodzinie. Można tez przejrzeć hipotekę, np. zapisy działki lub domu dla syna w Księgach Wieczystych lub w AP danego powiatu, to szukanie na kilka lat by rozwiązać tą zagadkę w metrykach bez podawania rodziców na ślubie dzieci, tak mamy wszyscy ; pozdrawiam i podaję link, tu jest nazwisko Białek ale w Kieleckim, można wpisać nazwy wsi lub inne nazwisko, może coś pomoże,wiem ze Jeżowa tu nie ma w opisie, ale Szczerców tu jest wspomniany - Julian ; http://www.slownik.ihpan.edu.pl/search. ... ek&d=0&t=0

Ps. u dr Marka Minakowskiego jest kilkoro o tym nazwisku Białek, żonaci są ze szlachciankami - Julian

I jeszcze to, tu jest dużo miejscowości ; Jeżów, można wpisać też nazwisko np. ; Białek i tez są takie ; http://dir.icm.edu.pl/pl/?find_in=fullt ... l&x=48&y=8

Re: RE: Re: Czy isnieje szansa odnalezienia przodków?

: sob 13 lip 2013, 09:27
autor: dorocik133
Witam jeszcze raz!
Obywatelem był Kucikowicz zamieszkałły w Jeżowie, kiedyś było to miasto teraz osada niedaleko Brzezin (woj. łódzkie). Ale na razie zbadałam akta do 1808 roku, starsze są ale w AA.

Białkowie to parafia Grocholice i zamieszkują Wólkę Łękawską, tam przynajmniej rodzą się wszystkie znane mi dzieci. W aktach urodzeń (bo na razie tylko takie posiadam) jest data (ciekawe, że Xbri to grudzień, 7bri - wrzesień, 9bri - listopad), imię nadane dziecku, pozycja społeczna rodziców np. pracowity, Imiona i nazwiska chrzestnych, ich pozycja społeczna, wieś z której pochodzą i czasami zawód. Tyle na razie umiem się doczytać. Ale łacinę "studiuję" dopiero od wczoraj analizując akta i sposób zapisów. Nie wiem co jest w małżeństwach i zgonach, bo tych na razie nie fotografowałam. Ale będę postępowac zgodnie ze wskazówkami,zobaczymy co z tego wyniknie.

Pozdrawiam
Dorota

Re: RE: Re: Czy isnieje szansa odnalezienia przodków?

: sob 13 lip 2013, 09:32
autor: Sawicki_Julian
Dorotko dodałem Ci powyżej jeszcze kilkanaście opisów o Jeżowie, powodzenia wszukaniu ; Julian

Re: RE: Re: Czy isnieje szansa odnalezienia przodków?

: sob 13 lip 2013, 10:32
autor: kwroblewska
dorocik133 pisze: Białkowie to parafia Grocholice i zamieszkują Wólkę Łękawską, tam przynajmniej rodzą się wszystkie znane mi dzieci. W aktach urodzeń (bo na razie tylko takie posiadam) jest data (ciekawe, że Xbri to grudzień, 7bri - wrzesień, 9bri - listopad), imię nadane dziecku,
Skrótowy sposób zapisu miesięcy od września do grudnia pochodzi od ich nazw łacińskich, możesz spotkać zapis np.
September – 7ber – VIIber - wrzesień
November – 9ber – IXber - listopad

---
Krystyna

Re: RE: Re: Czy isnieje szansa odnalezienia przodków?

: sob 13 lip 2013, 10:56
autor: dorocik133
Wielkie dzieki!
Nie wpadłabym na to. Czyli 8bri = October?

Ciekawa jestem, jakie jeszcze skróty są stosowane, bo znam już CL prawych małżonkóww i nme - imię

Pozdrawiam
Dorota