Strona 2 z 2
: pt 19 lip 2013, 16:26
autor: Marynicz_Marcin
No to czekamy, aż pomysłodawca to uczyni

: pt 19 lip 2013, 16:29
autor: jakozak
Mirek.Kozak.
Co z Tobą? Dlaczego jesteś zirytowany? Masz zły dzień? Idź się wyżywać gdzie indziej - wybij okno, albo co...
: pt 19 lip 2013, 16:40
autor: Mirek.Kozak
ide sie napic mleka
: pt 19 lip 2013, 17:47
autor: Aftanas_Jerzy
jakozak pisze:Tak - skarbnik gubernialny. :D
Pozwalam sobie na małe sprostowanie:
Podane w akcie stanowisko "кассир губернского казначейства" to '
kasjer' w gubernialnym urzędzie skarbowym. Na czele takiego urzędu stał '
skarbnik gubernialny' (губернский казначей), podporządkowany tylko formalnie gubernatorowi pracownik Ministerstwa Finansów. W takich urzędach zatrudniano 40-70 urzędników (kasjerów, księgowych, kontrolerów) .
: pt 19 lip 2013, 17:55
autor: jakozak
Dziękuję Jerzy.
: pt 19 lip 2013, 18:02
autor: Aftanas_Jerzy
Jolu,
umieść ten link do aktu w podforum 'Tłumaczenia'. Na pewno ktoś przetłumaczy.
: pt 19 lip 2013, 18:12
autor: jakozak
Ja już go sobie przetłumaczyłam, Jurek.
Szkoda, że poczekalnia nieczynna. Już sobie ostrzę zęby na akty zgonów Ignacego Chrzanowskiego i Pauliny z Pakielewiczów Chrzanowskiej po 26 kwietnia 1902 roku.
: pt 19 lip 2013, 18:58
autor: majkuss
Moi Majewscy pochodzą z terenów dzisiejszego powiatu konińskiego.
Nie spodziewałem się, że swoją pomocą spowoduję zamieszanie

: pt 19 lip 2013, 19:03
autor: jakozak
"Moi" z okolic Niewierszyna, potem Opoczno, Radom i Warszawa.
: pt 19 lip 2013, 19:13
autor: Marynicz_Marcin
A w jakiej parafii mają być te zgony?
Edit:
Doczytałem w akcie. Zamieszkała w Łodzi przy rodzicach
Księgi z par. św. Krzyża w Łodzi są tu:
http://metryki.genealodzy.pl/ar3-zs1563d
: pt 19 lip 2013, 19:21
autor: jakozak
No myślę, że właśnie w " Krzyżu". Oni wówczas mieli 55 i 56 lat.
Ignacy urodził się w 1846 w Kaskach, a Paulina w 1845 w Rawie Mazowieckiej. Zawsze myslałam, że zostali już w Brzezinach do śmierci. Na zdjęciach, które mam, są mocno starzy a fragment pieczątki na tychże zdjęciach, wyrwanych kiedyś zapewne z dowodów tożsamości, jest po niemiecku.
O! Dziękuję za linka. Będę sobie szukać.
Nie będę szukać. Łódź po niemiecku to dopiero 1914-18.
: pt 19 lip 2013, 19:51
autor: Mirek.Kozak
jakozak pisze:Mirek.Kozak.
Co z Tobą? Dlaczego jesteś zirytowany? Masz zły dzień? Idź się wyżywać gdzie indziej - wybij okno, albo co...
gdybym to ja napisal, ze kasjer to kasjer a nie skarbnik - to nie bylbym wiarygodny...
mam drzewo twego Waclawa Podczaskiego, a praprapra Waclawa - Kajetan - ur. 1702 - ale to juz historia...
: pt 19 lip 2013, 20:43
autor: kwroblewska
jakozak pisze:No myślę, że właśnie w " Krzyżu". Oni wówczas mieli 55 i 56 lat.
Ignacy urodził się w 1846 w Kaskach, a Paulina w 1845 w Rawie Mazowieckiej. Zawsze myslałam, że zostali już w Brzezinach do śmierci.
Nie będę szukać. Łódź po niemiecku to dopiero 1914-18.
Pewna jesteś, że zamieszkali i zmarli w Łodzi, to, że brali ślub w łódzkiej parafii o niczym nie świadczy.
Mirek.Kozak pisze:
mam drzewo twego Waclawa Podczaskiego, a praprapra Waclawa - Kajetan - ur. 1702 - ale to juz historia...
Mirek i tak "dobra dusza" w Tobie drzemie, pokazałeś że warto szukać do początku XVIIIw.
___
Krystyna
: pt 19 lip 2013, 22:32
autor: jakozak
Mirek.

.
Najpierw warczysz, a potem wyciągasz królika z kapelusza. Nie bądź paskuda: daj drzewo, co?