: wt 27 sie 2013, 10:10
Ja spotkałem się z sytuacją ze moi przodkowie mieli dwóch synów o imieniu Jan z tym że jeden miał imę Jana z Dukli a drugi Jana Ewangelisty. Obaj dożyli wieku dorosłego i się ożenili.
A co do tego zapisu to myślę, że to albo jakaś pomyłka albo twoi przodkowie mieli dwóch synów i tym samym imieniu, choć myślę żeto raczej pomyłka. Wszystko zależał od skrupulatności księdza, a zwłaszcza w sytuacji małego dziecka nie zwracano aż takiej uwagi na szczególy i często mylnie zapisywano imiona. Ja w swoich badaniach miałem przypadek księdza który w metrykach zgonów nei wpisywał niekiedy dat dziennych a czasami miesięcy zgonu a było to juz w II połowie XIX wieku. Poza tym wiek mojego przodka dziwnie wzrastał w w 1840 rku gdy brał slub miał wpisane 73 lata a a momencie smierci w 1849 już 89.
A co do tego zapisu to myślę, że to albo jakaś pomyłka albo twoi przodkowie mieli dwóch synów i tym samym imieniu, choć myślę żeto raczej pomyłka. Wszystko zależał od skrupulatności księdza, a zwłaszcza w sytuacji małego dziecka nie zwracano aż takiej uwagi na szczególy i często mylnie zapisywano imiona. Ja w swoich badaniach miałem przypadek księdza który w metrykach zgonów nei wpisywał niekiedy dat dziennych a czasami miesięcy zgonu a było to juz w II połowie XIX wieku. Poza tym wiek mojego przodka dziwnie wzrastał w w 1840 rku gdy brał slub miał wpisane 73 lata a a momencie smierci w 1849 już 89.