Potwierdzenie korzeni i dopisanie tytułu

Szlachectwo, heraldyka

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie, adamgen

s_schmude
Posty: 6
Rejestracja: pt 13 wrz 2013, 22:09

Post autor: s_schmude »

Witam :)

Mówicie dokładnie tak samo jak moja matka: "A po co Ci to?" :)

Argument, że "choćby dla samej przyjemności, a nuż się uda i będę mógł korzystać z tego samego co moi pradziadowie" do Niej nie dociera :)

Co do reszty, zgadzam się z Wami, że w obecnych czasach tytuł szlachecki absolutnie nic nie daje (za wyjątkiem dawnych książąt i magnaterii, która w niektórych przypadkach nadal stanowi władzę w Polsce), jednak chodzi o sam fakt szlacheckich korzeni, ciekawości, radości z posiadania czegoś wyjątkowego (wiele osób w Polsce ma w nosie swoje korzenie i nie interesuje ich historia własnej rodziny).

Co do metryki urodzenia/aktu ślubu pradziadka to w tej kwestii wyślę maila do USC w Szemudzie. Jeśli odmówią mi podania informacji to będę musiał udać się tam osobiście (jak wspomniałem, co do dziadka jestem pewny, że dokumenty znajdują się w Szemudzie, z pradziadkiem już tak kolorowo może nie być) :)

I teraz kolejna sprawa, ponieważ zauważyłem, żeście się trochę zagalopowali :) Wspomnieliście o herbie Żmudów... szczerze mówiąc, to nie ma gwarancji, iż w jakikolwiek sposób moja rodzina należy do gałęzi tego rodu. Z resztą wolę zrobić wszystko małymi kroczkami i po kolei. Wpierw nazwisko, a później się będę przejmował herbem :)

Choć w sumie zawsze siebie wyobrażałem na starość, że siedzę sobie wygodnie w bibliotece, na palcu mam sygnet z rodowym herbem oraz "pieczęć", której używam do pieczętowania listów (oczywiście z herbem)... ale że technika idzie do przodu to pewnie bym używał po prostu jakiegoś tła lub znaku wodnego, który byłby herbem xD

Pozdrawiam,
Sebastian
Awatar użytkownika
Niewiadomski_Robert

Sympatyk
Posty: 600
Rejestracja: pn 06 maja 2013, 04:00
Lokalizacja: New York City

Post autor: Niewiadomski_Robert »

To forum zmienia sie w kabaret... lol
Marcin_Piotr_Zając

Sympatyk
Ekspert
Posty: 331
Rejestracja: wt 29 mar 2011, 10:55
Lokalizacja: Opole

Post autor: Marcin_Piotr_Zając »

s_schmude pisze:Co do reszty, zgadzam się z Wami, że w obecnych czasach tytuł szlachecki absolutnie nic nie daje (za wyjątkiem dawnych książąt i magnaterii, która w niektórych przypadkach nadal stanowi władzę w Polsce)
Oczywiście, że dawna arystokracja zajmuje nierzadko ważne miejsce np. w polityce (na przykład Dominik Radziwiłł pracujący w MFW lub Marcin Zamoyski będący prezydentem...Zamościa). Można rzecz jasna mówić o ich uprzywilejowanej pozycji i licznych znajomościach-koneksjach. Nie można jednak zapominać, że musieli bądź co bądź do wszystkiego dojść samemu, a rozpoznawalne nazwisko nadawało się najczęściej do tego, by błysnąć w towarzystwie i wzbudzić zainteresowanie u obecnych...
s_schmude pisze:Co do metryki urodzenia/aktu ślubu pradziadka to w tej kwestii wyślę maila do USC w Szemudzie. Jeśli odmówią mi podania informacji to będę musiał udać się tam osobiście (jak wspomniałem, co do dziadka jestem pewny, że dokumenty znajdują się w Szemudzie, z pradziadkiem już tak kolorowo może nie być) :)
W którym roku urodził się Twój pradziadek, bo jeśli minęło od tego czasu +100 lat, to owej metryki już w Szemudzie nie znajdziesz niestety - USC wysłał księgę do AP Gdańsk (możesz ewentualnie próbować do parafii uderzać, ale gwarancji też nie ma).

Pozdrawiam, Marcin!
szukam informacji o rodzinach: Korycińscy i Horędowiczowie (również oboczności tego nazwiska).
s_schmude
Posty: 6
Rejestracja: pt 13 wrz 2013, 22:09

Post autor: s_schmude »

Witam

Mój pradziadek urodził się jakieś 130 lat temu, więc Jego papiery będą się znajdować w Gdańsku, jednak może jest taka opcja, iż w Szemudzie znajdują się potwierdzone przez Gdańsk kopie tychże dokumentów, z których chciałbym skorzystać. Takiej możliwości nie wykluczam.
To forum zmienia sie w kabaret... lol
Możesz rozwinąć swoją myśl? :)

Pozdrawiam,
Sebastian
Worwąg_Sławomir

Nieaktywny
Nowicjusz
Posty: 999
Rejestracja: pn 15 lis 2010, 20:10

Post autor: Worwąg_Sławomir »

Jeśli udałoby Ci się powiązać swoją rodzinę z tymi "von", to tu masz bibliografię:
http://de.wikipedia.org/wiki/Schmude_%2 ... chlecht%29

A tu powinien być tom 36 Genealogisches Handbuch des Adels z rodowodem von Schmude
http://mbc.cyfrowemazowsze.pl/dlibra/pu ... 3447?tab=1
(nie wiem czemu, ale aktualnie u mnie mbc nie działa)
Pozdrawiam
Sławek Worwąg
Marcin_Piotr_Zając

Sympatyk
Ekspert
Posty: 331
Rejestracja: wt 29 mar 2011, 10:55
Lokalizacja: Opole

Post autor: Marcin_Piotr_Zając »

Witam!
O ile wiem, takich kopii nie ma Sebastianie - zawsze sporządzano dwie takie same księgi, z czego pierwszą znajdziesz w AP, a drugą w AD.
http://baza.archiwa.gov.pl/sezam/pradzi ... rch=szukaj

Pozdrawiam, Marcin!
szukam informacji o rodzinach: Korycińscy i Horędowiczowie (również oboczności tego nazwiska).
Sawicki_Julian

Sympatyk
Posty: 3423
Rejestracja: czw 05 lis 2009, 19:32
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski

Post autor: Sawicki_Julian »

Witam Robercie, czemu Ci się nie podoba głośno myślącego i początkującego genealoga pisanie. Pod kabaret by można wszystko podciągnąć z szukania w genealogii. Ja jak się pochwaliłem do wnuczka ze już mam kolejnego pra.... z herbem, to powiedział mi tak ; no to powieś sobie dziadziuś nad łóżkiem, ale czy ci odpiszą od podatku choć jeden procent. Parę lat temu jak wnuczka podglądała co czytam po łacinie i mówiłem ze mam już 5 pokoleń w tył, zapytała mnie czy twój pradziadek był królem, mówię że nie, no to po co szukać ; pozdrawiam - Julian
Awatar użytkownika
Niewiadomski_Robert

Sympatyk
Posty: 600
Rejestracja: pn 06 maja 2013, 04:00
Lokalizacja: New York City

Post autor: Niewiadomski_Robert »

Drogi Julianie,
Alez podoba mi sie:) - prostoduszny snobizm jest zabawny tudzież rozczulajacy :)
Awatar użytkownika
Dampc_Kasia

Członek PTG
Adept
Posty: 172
Rejestracja: pt 13 lut 2009, 14:35
Lokalizacja: Kaszuby

Post autor: Dampc_Kasia »

cześć Sebastianie,

pozdrowienia z pobliskiego Lęborka:) widzę, że interesują nas podobne tereny i nazwiska:)

mam w moim drzewie Rozalię von Schmude i chyba Ci trochę namieszam teraz:)

Napisałeś, że Twój pradziadek to Leon, jego brat Feliks. Znajdują się w genetece... Rozumiem, że miałeś na myśli parafię Kielno, pod którą należał wtedy Szemud.

Rodzina Schmude pojawia się w parafii Kielno od 1857 r. – dzieci Ludwika i Pauliny z d. Bieszk…
Schmudowie „wżenili” się w tę parafię:
1856 40 Ludwik Schmuda Paulina Bieszk Kielno
1858 46 Edward Schmude v. Franciszka Bieszk Kielno


znalazłam takie wpisy dot. dzieci Henryka i Julianny Meyer:
1872 175 Anastazja Schmude v. Kielno
1874 144 Albertyna Schmude v. Kielno
1876 49 Marta Schmude v. Kielno
1878 71 Otylia Schmude v. Kielno

1880 118 Feliks Schmude v. Kielno
1882 193 Jan Leon Schmude v. Kielno

Ślub rodziców:
Przodkowo
1867 W1529 0061 12 Heinrich Szmuda Julianna Meyer
On 37 lat (ur. 1830), ona 21 lat z miejscowości Rąb (ur. 1846), ślub 03.06.1867 r.
Szmudów w parafii Przodkowo nie było, więc był „przyjezdny”, że tak to określę:)



Leon Schmuda (23 lata) ożenił się z Julianną Hebel z Otalżyna (21 lat) w 1905 r. w parafii Przodkowo:
1905 32 Leo Schmuda Josephina Hebel Przodkowo
Czyli ten Leon urodził się w 1882 r.
Niby wszystko pasuje:) może ten Leon to ten, o którym piszesz z Otalżyna:)

A może ten Leon to ten pochodzący z parafii Strzepcz, też ur. w 1882r., mający młodszego brata Feliksa:
Strzepcz 1882 W1622 184 118 Leo - August v. Szmude Helena Boik
Strzepcz 1885 W1622 221 65 Felix - August v. Smude Helena Boyk
Strzepcz 1887 W1622 249 45 Agnes Melania - August v. Schmude Helena Boyk
Matka – Helena Boik pochodzi z Przetoczyna (parafia Luzino), czyli z okolic Kielna, prawda?

Zawsze musisz sprawdzać wszystkie tropy- może się okazać, że Twój przodek był „przyjezdny”, mimo, że w parafii mieszkali już przedstawiciele tego rodu.


Co do nazwiska i jego pisowni w okolicznych parafiach:

Z doświadczenia przeglądania kilkudziesięciu ksiąg z okolicznych parafii wiem, że pisownia nazwisk w dużej mierze zależała od urzędnika/ księdza – czy był Polakiem czy Prusakiem. Okoliczni mieszkańcy w XIXw. (także czasami podpisywani „von”) byli niepiśmienni, więc urzędnik / ksiądz wpisywał tak, jak zrozumiał nazwisko lub jak chciał:)

Mój dziadek ur. w 1895 r. miał 3-krotnie zmieniane nazwisko w metryce urodzenia w USC:
ANTON DAMPZ
dopiski:
1. 25.06.1903 - prawidłowa pisownia nazwiska - Demps
2. 09.06.1938 - prawidłowa pisownia nazwiska - Dampc a nie Damps


Dokładnie sprawdzaj akty oryginalne w poszukiwaniu przodków.

Dane z USC z lat 1874-1912 są w Archiwum Państwowym w Gdańsku, ale w tym roku raczej ich nie sprawdzisz pracownia naukowa jest nieczynna do końca roku z powodu przeprowadzki akt do nowego gmachu archiwum.

Archiwa kościelne:

Dane z parafii Kielno- Archiwum Archidiecezjalne w Gdańsku przy Katedrze Oliwskiej, czynne wtorek- czwartek w godz. 9.30-13.00 http://www.diecezja.gda.pl/modules.php? ... ge&pid=379

Dane z parafii Przodkowo, Strzepcz- Archiwum Diecezjalne w Pelplinie, czynne wtorek-środa w godz. 9-17. http://diecezja-pelplin.pl/kuria/78-arc ... metrykalne
Przynajmniej przed wakacjami były tak czynne te archiwa kościelne. Przeglądanie ksiąg zdigitalizowanych – zdjęcia na komputerze. Bardzo przyjazne archiwa dla genealogów:) - serdecznie je polecam.

Pozdrawiam i życzę powodzenia!
Kasia
s_schmude
Posty: 6
Rejestracja: pt 13 wrz 2013, 22:09

Post autor: s_schmude »

Witam :)

Dziękuję serdecznie za informacje. Kiedy tylko dorwę się do aktu urodzenia mojego dziadka (o ile go dorwę) to jedna z tych dwóch opcji na pewno upadnie i faktycznie trochę mi to namieszało :)

Ale jestem dobrej myśli.

Ogólnie całą operację mam zamiar rozpocząć w grudniu lub w Nowym Roku (w styczniu).

Jeszcze raz dziękuję wszystkim za rady, informacje i zmotywowanie mnie do działania :)

Pozdrawiam serdecznie,
Sebastian
Szmuda_Sławomir
Posty: 1
Rejestracja: ndz 13 gru 2015, 18:33

Witam

Post autor: Szmuda_Sławomir »

Mam nadzieję, że ktoś tu jeszcze zajrzy. Mój pradziadek jest z Otalżyna z rodu von Schmude.
Pozdrawiam i czekam na kontakt.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Szlachta, herbarze”