Strona 2 z 2
Re: Zapytanie.
: wt 03 gru 2013, 11:43
autor: Sawicki_Julian
Witam Jolu, trzeba by zacząć od początku dlaczego ; nie mógł się ktoś z rodu szlacheckiego ożenić z mieszczką czy chłopką, lub na odwrót. To było zakazane z utratą szlachectwa dziedzicznego i osobistego za czasów królów.ale w roku 1804 już go nie mieliśmy. Tu nawiązując Jolu do różnych ludzi z i pojęciem życiowym na pewno nikt nie chciałby być kimś gorszym.Tak też powstał podział już przed tysiącem lat na ludzi do pracy i do ich obrony, bo od zawsze na nas napadali. Jeśli ktoś się czymś wykazywał w oczach np biskupa, księcia, czy króla, tego nagradzali, taki chłop czy mieszczanin dostawał ziemie, urząd i herb czyli był nobilitowany. Ale nie za darmo, składał przysięgę swojemu panu i musiał się zawsze wstawić osobiście lub wysłać kogoś w zastępstwie na wezwanie np. króla w czasie wojny. Według książek z historii ten patriotyzm pozostał nawet po zaborach. Ci w zaborze panowie ziemscy musieli podpisać lojalkę poddańczą wobec zaborcy, albo zostali wypędzeni ze swego majątku i tak powstała szlachta gołota, za to że wolał być biedny ale szlachectwa nie tracił. W roku 1804 już 10 lat w zaborze, nowe podatki, epidemie i nieurodzaj doprowadziły do biedy. Trzeba przypomnieć ze do wojska szła za czasów królów tylko szlachta, a zaborcy zrobili brankę czyli wszyscy chłopcy w kraju wieku 19 lat obowiązkowo do wojska, bez podziału na stany. Czyli szlachty było coraz mniej i nie szukali do kojarzeni się w pary wedle stanu, tylko według upodobania sobie. A to czy miał ktoś pisany dopisek przed nazwiskiem to już było tylko wyróżnieniem w metryce które w rosyjskich metrykach już prawie zanikło.
Proszę mnie poprawić jak coś napisałem nie tak, bo forum jest po to by wyrażać swoje zdanie, krucha by była to nasza przyjaźń jako Polaków by dać się stąd wystraszyć przez anonimy ; pozdrawiam - Julian
Re: Zapytanie.
: wt 03 gru 2013, 12:42
autor: Pachliński_Paweł
Może historia-tak i ówczwsne prawo, jest bardziej złożona... .
Wbrew temu co napisałem, na Maowszu prawnie było dopuszczone małżeństwo międzystanowe. Mazowsze rządziło się swoim prawem. Swoim prawem za panujących tu Piastów, jak i po ich wymarciu (może i po części Przodkowi tej mojej Praprababci, który był pierwszym Vicesgerentem Mazowsza). Prawo, prawem a obyczaj, obyczajem

. Kwestia dziedziczenia Szlachectwa i majątku po rodzicach (małżeństwa "mieszane"), została sciśle określone . Znane są przypadki, gdy szlachcic , który poślubił chłopkę był jednocześnie pełnoprawnym szlachcicem na własnych gruntach a poddanym dziedzicem gruntów żonijnych.
Mieszkam w okolicy, gdzie w niektórych miejscowosciach szlachta stanowi może 80-90 % mieszkańców... .W XIX w. jednak często tutaj zdarzały się take małżeńswa... . Ale, i zdarzły się jeszcze po II wojnie światowej przypadki, o których racze nie czytałem nigdzie: często Babcia mojej Żony opowiada, jak to w tamtym czasie była obrzucona wraz z swoimi koleżankami kameniami przez mieszkańców sąsiednich wiosek - ylko dlatego, że sama mieszkała w takiej, szlacheckiej wsi... . Szykany ze strony ówczesnych władz, to już inna sprawa.
Re: Zapytanie.
: wt 03 gru 2013, 12:57
autor: Ewafra
Bo prawnie małżeństwa międzystanowe były dopuszczalne. Oczywiście w wypadku chłopki pańszczyźnianej zgodę na małżeństwo musiał wyrazić jej pan, dziedzic danej wsi. I mógł takowej nie wyrazić, a wtedy małżeństwo nie było możliwe. Jeżeli do niego doszło to dzieci szlachcica i chłopki szlachtą były bo szlachectwo dziedziczyło się po mieczu. W odwrotnej sytuacji, małżeństwa chłopa ze szlachcianką też dzieci po ojcu status dziedziczyły chłopski. I rzeczywiście w niektórych regionach kraju, zwłaszcza na Mazowszu i Podlasiu było dużo wsi szlacheckich. Zaścianków. W innych rejonach kraju nieznanych. Żyła sobie w nich szlachta drobna, niebogata, ale harda duchem

.
Moi przodkowie też byli regentami i viceregentami. Tyle, że na szkieletczyźnie, nie na Mazowszu. I był to urzędnik, odpowiadający zdaje się notariuszowi. Raczej niewiele miał wspólnego z rządzeniem daną ziemią.
Re: Zapytanie.
: wt 03 gru 2013, 13:11
autor: slawek_krakow
EWAFRA pisze:I rzeczywiście w niektórych regionach kraju, zwłaszcza na Mazowszu i Podlasiu było dużo wsi szlacheckich. Zaścianków.
Wieś szlachecka to nie to samo co zaścianek. Zaścianki to w WXL, a nie na Mazowszu.
Re: Zapytanie.
: wt 03 gru 2013, 13:18
autor: Pachliński_Paweł
Może jeszcze precyzyjniej: w Królestwie "okolica szlachecka"

.
slawek_krakow pisze:EWAFRA pisze:I rzeczywiście w niektórych regionach kraju, zwłaszcza na Mazowszu i Podlasiu było dużo wsi szlacheckich. Zaścianków.
Wieś szlachecka to nie to samo co zaścianek. Zaścianki to w WXL, a nie na Mazowszu.
Re: Zapytanie.
: wt 03 gru 2013, 14:01
autor: Ewafra
slawek_krakow pisze:EWAFRA pisze:I rzeczywiście w niektórych regionach kraju, zwłaszcza na Mazowszu i Podlasiu było dużo wsi szlacheckich. Zaścianków.
Wieś szlachecka to nie to samo co zaścianek. Zaścianki to w WXL, a nie na Mazowszu.
a różnica polega na.....????????????????
zaścianek to wieś szlachecka, albo część wsi zamieszkana przez szlachtę.
a czym według Ciebie jest wieś szlachecka? czymś innym niż wieś przez szlachtę zamieszkana?
Zaścianki najliczniej występowały na Mazowszu, Podlasiu, Podolu, szeroko rozpowszechnione były na ziemiach b. Wielkiego Księstwa Litewskiego sięgając daleko za Berezynę i Dniepr oraz na Pomorzu.
Mazowsze Sławku drogi zwłaszcza północne zaściankami usłane było. To, że nazwa zaścianek kojarzy Ci się z Litwą to może przez wpływ
"Pana Tadeusza"? Na Mazowszu, nad Niemnem i na Pomorzu nazywano zaścianki wsiami szlacheckimi, albo okolicą szlachecką.
Re: Zapytanie.
: wt 03 gru 2013, 14:29
autor: Ewafra
Na owym forum napisano, że zaścianek to pierwotnie nazwa jednej z osadniczych form gospodarczych funkcjonująca na części terenów Wielkiego Księstwa Litewskiego. Związana była z pomiarą włóczną i rozgraniczeniem wielkich dóbr przeprowadzoną w XVI w. Z biegiem czasu jednak słowo zaścianek stało się synonimem słów wieś szlachecka, okolica szlachecka.
Aby jednak nie zawracać kijem Wisły i nie wieść bezprzedmiotowych sporów wyedytujmy zaścianek, pozostawmy wieś szlachecka. I będzie oki.
Re: Zapytanie.
: wt 03 gru 2013, 14:29
autor: slawek_krakow
EWAFRA pisze:slawek_krakow pisze:EWAFRA pisze:I rzeczywiście w niektórych regionach kraju, zwłaszcza na Mazowszu i Podlasiu było dużo wsi szlacheckich. Zaścianków.
Wieś szlachecka to nie to samo co zaścianek. Zaścianki to w WXL, a nie na Mazowszu.
a różnica polega na.....????????????????
zaścianek to wieś szlachecka, albo część wsi zamieszkana przez szlachtę.
a czym według Ciebie jest wieś szlachecka? czymś innym niż wieś przez szlachtę zamieszkana?
Zaścianki najliczniej występowały na Mazowszu, Podlasiu, Podolu, szeroko rozpowszechnione były na ziemiach b. Wielkiego Księstwa Litewskiego sięgając daleko za Berezynę i Dniepr oraz na Pomorzu.
Mazowsze Sławku drogi zwłaszcza północne zaściankami usłane było. To, że nazwa zaścianek kojarzy Ci się z Litwą to może przez wpływ
"Pana Tadeusza"? Na Mazowszu, nad Niemnem i na Pomorzu nazywano zaścianki wsiami szlacheckimi, albo okolicą szlachecką.
Brednie piszesz i tyle. W dodatku egzaltując szesnastoma pytajnikami, co już samo w sobie jest dla mnie wystarczającym powodem, żeby Cię zignorować w tym temacie.
Re: Zapytanie.
: wt 03 gru 2013, 14:35
autor: Ewafra
Zaścianek – wieś lub część wsi zamieszkana przez ubogą szlachtę, nieposiadającą chłopów i własnoręcznie uprawiającą swoją ziemię.
W Nowogrodzkiem wyraz ten miał to samo znaczenie co okolica szlachecka. Taki też obraz zaścianku przedstawił Adam Mickiewicz w Panu Tadeuszu. Na Litwie powszechnie nazywano natomiast zaściankiem jedną chatę, oddzielnie leżącą z zabudowaniami gospodarczymi i gruntem do niej należącym[1].
Szlachecka część wsi oddzielona była od części zamieszkanej przez chłopów niewidzialną ścianą (stąd nazwa). Niektórzy przypisują też genezę tej nazwy bliskości w jakiej położone były dwory takiej szlachty. Zaścianki powstawały zwykle przez rozrastanie się jednej rodziny i rozdrabnianie majątku protoplasty. Szlachta zaściankowa zachowywała odrębność prawną i kulturową, przywileje sądowe, polityczne i ekonomiczne. Izolowała się od otoczenia chłopskiego (bardzo rzadkie były małżeństwa "mieszane"). Wyróżniał ją patriotyzm, religijność, wielkie przywiązanie do tradycji rycerskich i do ziemi. Niektóre z takich wiosek do dziś zachowały w nazwie przymiotnik "Szlachecka (-ckie)", np. Brzeźno Szlacheckie.
Zaścianki najliczniej występowały na Mazowszu, Podlasiu, Podolu, szeroko rozpowszechnione były na ziemiach b. Wielkiego Księstwa Litewskiego sięgając daleko za Berezynę (zob. Smolarnia) i Dniepr oraz na Pomorzu.
Okolica szlachecka – miejscowość składająca się z kilku pomniejszych osad o wspólnej nazwie głównej.
W średniowieczu nadania ziemi stanowiły nagrodę dla grup rycerzy, często najemnych, tzw. włodyków, milites, za służbę wojskową. Podstawową jednostką nadawaną np. przez książąt mazowieckich było 10 łanów, włók, co stanowiło około 160 ha ziemi. Takie nadania dominowały na granicach księstw mazowieckich w XIV w., np. nadania w okolicach Puszczy Korytnickiej obejmowały z reguły 10 włók, występowały także dużo większe np. 30 czy 100 włókowe nadania, min. dla rycerzy, którzy pełnili jakieś funkcje na dworze książęcym, czy królewskim, lub brali udział jako urzędnicy w prowadzeniu rycerskiego osadnictwa. Ilość ziemi przypadająca na jeden ród nie wytrzymywała jednakże licznych podziałów, powodując jej rozdrobnienie i pauperyzację zamieszkałej tam szlachty. W wyniku rozradzania się rodziny, a także podziałów zgodnie z zasadą, że każdy potomek ma prawo otrzymać swoją część z dawnej większej posiadłości, doszło do rozpadu tych posiadłości na mniejsze własności, w związku z czym wykształciły się tzw. okolice szlacheckie, posiadające wspólny trzon nazwy i dodatkowy przymiotnikowy, związany z np. cechami właściciela tej części np. Milewo Gewary czy np. Tyszki Dobrogosty. Początkowo grupa takich miejscowości mogła przynależeć do jednego rodu, lecz przez małżeństwa, transakcje ziemi itp. z czasem pojawiali się tam przedstawiciele innych rodów – w dalszym ciągu przede wszystkim szlachty. Tego typu miejscowości występują na Mazowszu, Podlasiu, Lubelszczyźnie – w ziemi łukowskiej, na Nowogródczyźnie, Samborszczyźnie itd., gdzie do dnia dzisiejszego istnieją wsie zamieszkane przez członków rodu, który otrzymał ją jako nadanie.
Bardzo słusznie i rozsądnie. Jeśli nie ma się nic sensownego do powiedzenia należy zignorować. Po co pleść pieniąc się bez przyczyny?