Strona 2 z 2

: ndz 08 gru 2013, 13:05
autor: Danecka
Tomku,
informacja o dziejach samorządu wiejskiego,dot.wprawdzie Garwolina ale zasady tam podane obowiązywały w całym Księstwie Warszawskim a póżniej Królestwie Polskim :

http://www.garwolin-gmina.pl/index.php? ... &Itemid=49

A czy był piśmienny Śledziak wójt-być może umiał się podpisać,jednak był spoza Skierniewic a akt wpisany do księgi nie był bezpośrednio po chrzcie. Dojechać podpisać się nie pomyślał - to wpisali niepiśmienny.

Były takie kwiatki:chrzestny Wikariusz z innej parafii- też był niepiśmienny jak zapisano !?

pozdrawiam
Danuta

: ndz 08 gru 2013, 14:29
autor: julia_jarmola
Masz rację Malwino, że ujednolicono zasady ortograficzne przed wojną :|, ale przeglądając metryki nie natrafiłam nigdzie na "wuita"(może za mało ich widziałam :?),stąd też posądzenie księdza o nieznajomość zasad :|
Pozdrawiam- Julia.

: pn 09 gru 2013, 16:16
autor: Tomasz_Swierzb
Dzięki Danuto za ciekawy link i wszystkim za zanteresowanie ;)
Udało się sprostowac informację, że wójt nie musi być bogatym, wpływowym człowiekiem, a zapewne sporo ludzi tak myślało.

Z tą ortografia na prawdę bywało różnie. Ciekawym przykładem jest imię JAKUB, które w wielu parafiach jest pisane przez "ó" od łacińskiego odpowiednika, ale zdarza się także przez "u". Dwójka znajomych w pracy nosi odpowiednio nazwisko Jakubczyk i Jakóbczyk i często się przedrzeźniają, kto ma oryginalniejsze :D


Fragment opisu reformy z 1936r. zaczerpnięty z Wikipedii. Wtedy też ostatecznie wyjaśniono jak powinno pisać się imię JAKUB.


"Najważniejszymi postanowieniami nowej pisowni z roku 1936 były:
wyrazy typu Maria pisze się przez i, z wyjątkiem po c, s, z (np. Francja, pasja, diecezja)
pisze się tylko -ym, -ymi
obce ke pisze się przez kie, obce ge przez ge
w pisaniu łącznym lub rozłącznym zasadniczo przeważa pisanie rozłączne, a sprawa znaczenia, dwuznaczności itp. nie może usprawiedliwiać wyjątków.

Uregulowano też sprawę wielkich i małych liter, pisownię nazwisk obcych oraz szerzej niż dotychczas potraktowano interpunkcję.

Po ogłoszeniu tych zasad nie obyło się bez sprzeciwów, zwłaszcza w kołach literatów i dziennikarzy słychać było głosy niezadowolenia, protestu, a nawet zorganizowania bojkotu. Z drugiej strony szkoła oraz wszystkie instytucje rządowe przyjęły te zasady i użyczyły im swojego wpływowego poparcia."



Można więc powiedzieć, że poza nielicznymi i określonymi szczegółami, które sam Komitet uznał za nadające się do dyskusji i ostatecznego rozstrzygnięcia, zagadnienie zostało rozwiązane.

: pn 09 gru 2013, 16:28
autor: Nowinka
Moj przodek sekretarz gminy na jednym z dokumentów zanotowany jest jako " nie pismienny":) Okazuje się iż odzyskał tę umiejetność zglaszając urodzenia kolejnych dzieci.
Pozdrawiam Basia