Trybunal Koronny w Lublinie

Szlachectwo, heraldyka

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech, adamgen

Sawicki_Julian

Sympatyk
Posty: 3423
Rejestracja: czw 05 lis 2009, 19:32
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski

Post autor: Sawicki_Julian »

Masz rację Jerzy że źle przetłumaczona metryka z łaciny to powód do drogi w nieznane. Miałem i ja takie zdarzenie z pierwszą metryką po łacinie. Ten dokument nic mi nie mówił oprócz nazwiska mojego, czyli pra..dziadka, nazwisko było po polsku. Do pomocy poprosiłem panią z archiwum i pytam co to jest, odczytała mi ze to metryka ślubu, niby tam są wymienione Łagów i Zalesie. Pojechałem do Zalesia koło Łagowa, bo nawet jest takie i szukam śladów pradziadka, mieszkańcy wskazują mi figurkę z napisem fundatora ostatniego dziedzica, to był Bożek. Pojechałem do AP w Kielcach, to samo o Zalesiu było, nie mani co pradziadku, tylko o nazwisku Bożek. Poszedłem do księdza by mi tą metrykę przetłumaczył i sam go wprowadzam w błąd, mówiąc ze chyba z Zalesia był ten mój pradziadek. Ksiądz popatrzył na tą metrykę ( zdjęcie - skan) i mówi tak ; ta metryka jest napisana po łacinie i tak ją trzeba czytać, tu niema żadnego Zalesia, tylko pisze ; Eklezja, czyli parafia - kościół w Łagowie. Zmyliła tam literka ; E pisana jak rosyjskie ; Z, ale było krążenia z tym przez cały rok, a efektu żadnego. Teraz są metryki w domu i tłumacze pod ręką, ale i tak źle, dają konia, to ja chcę konia z rzędem ; pozdrawiam - Julian
Zenek

Sympatyk
Posty: 410
Rejestracja: wt 12 maja 2009, 10:13

Post autor: Zenek »

Nowe wiadomo jest ze znalazlem nazwisko Podsedkowski w dokumenty "precepta z 1634" http://www.szukajwarchiwach.pl/35/16/0/ ... RoC0YyPhSQ
Co to znaczy?
Zenek
jamiolkowski_jerzy

Sympatyk
Adept
Posty: 3178
Rejestracja: śr 28 kwie 2010, 19:24

Post autor: jamiolkowski_jerzy »

Potwierdzenie opłaty
Zenek

Sympatyk
Posty: 410
Rejestracja: wt 12 maja 2009, 10:13

Post autor: Zenek »

To nie jest grzywny?
jamiolkowski_jerzy

Sympatyk
Adept
Posty: 3178
Rejestracja: śr 28 kwie 2010, 19:24

Post autor: jamiolkowski_jerzy »

Jak pisałem nie znam sie na organizacji pracy Trybunału, ale sądzę że to co tam jest to napisane dotyczy oplat skarbowych.
Na dodatek czytasz nieuważnie i zadajesz nieistotne pytanie.
Istotna dla Ciebie informacja jest następująca.
Wie wtorek po niedzieli Przewodniej 1634 roku była sprawa zakończona wyrokiem (decretus) pomiedzy (inter) Podsędkowskim i Zamojskim . I za to wniesiono oplatę 15 gr.
Trybunał to nie było współczesne kolegium karzące mandatem za picie piwa. 15 groszy wtedy to nie była imponująca kwota.
Grzywny jesli juz to wymierzano to w kopach groszy.
Oczywiscie nie pytaj o co szło w tej sprawie bo nie jestem wróżką , masz informacja w jakim okresie tego szukać.
Z uporem maniaka powtarzam zamiast klikać ten trybunał ustal gdzie sa i czy są i za jaki okres ksiegi grodzkie. i tam znajdziesz tę sprawe w całym jej rozwoju (pewnie liczne dokumenty) . Nie wykluczone że znajdziesz oblatowany dokument Trubunału którego trop jest w tym skanie.
Przy okazji - kup dobry słownik łacińsko polski. Rozumiem szwedzki, jesli polski to radzę Słownik łacińsko polski dla prawników i historyków Janusza Sondela
Sawicki_Julian

Sympatyk
Posty: 3423
Rejestracja: czw 05 lis 2009, 19:32
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski

Post autor: Sawicki_Julian »

Witam Zenek, nie widzę tego pisma z 1629 roku o którym mi pisałeś, ale jak piszesz że tam jest podsędek, to znaczy że jest pracownik Sądu, nie Twój pradziad. To powyżej według słowników czytam tak ; Zbierany z ziemi 3 dnia po Św ? Dominiku złożony na Wielkanoc w 1634 roku. Pomiędzy Podsędkowskim, a Zamojskim za wyrok ( opłata ) - 15 . Widzę ze są tam wystawiane dwie sumy, albo po 15, może groszy, albo po 1 ( może ) złoty i dalej poniżej jest opłata ( rata) czwarta z nazwiskami, bez Podsędkowskiego : Julian
jamiolkowski_jerzy

Sympatyk
Adept
Posty: 3178
Rejestracja: śr 28 kwie 2010, 19:24

Post autor: jamiolkowski_jerzy »

Pana Julianie mozna obstawiać w ciemno że sie odezwiesz
Janusz Sondel w/w słownik str 197 ,conductus-us str 9/ Niedziela tzw. Przewodnia (pierwsza po Wielkanocy)
Od kiedy to dominica (niedziela!!!) to Św Dominika I nawet według chłopskiego rozumu którym w każdym watlu epatujesz byłby to wtorek (bo prima to niedziela a nie jak by się zdawało poniedziałek ) trzeci dzień Świat Wielanocy . Urzędy wtedy w święta nie pracowały.
Sawicki_Julian

Sympatyk
Posty: 3423
Rejestracja: czw 05 lis 2009, 19:32
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski

Post autor: Sawicki_Julian »

Jerzy, nie marudź, to jak będzie w końcu dobrze przetłumaczone ten tytułowy zapis ;
podatek zbierany z ziemi złożony w trzecią niedzielę po Wielkanocy w 1634 roku, mnie tak to wychodzi z kilku słowników plus Twoja poprawka, a odezwałem się na prośbę Zenka ; pozdrawiam - Julian
Zenek

Sympatyk
Posty: 410
Rejestracja: wt 12 maja 2009, 10:13

Post autor: Zenek »

Julian.
Pismo z 1629 jest inne dokument. Rozumiem kto byl podsedek i to jest inny niz nazwisko. Tu jest prawdziwe moje nazwisko:
http://www.szukajwarchiwach.pl/35/16/0/ ... BKTtX1xMkA
jamiolkowski_jerzy

Sympatyk
Adept
Posty: 3178
Rejestracja: śr 28 kwie 2010, 19:24

Post autor: jamiolkowski_jerzy »

Do Juliana
Tytuł jak napisałem. ale że Ty Julianie wies,z wszak masz kilka słowników zatem prowadź ... na Berdyczów.
Ja wymiękam z tego watku
Sawicki_Julian

Sympatyk
Posty: 3423
Rejestracja: czw 05 lis 2009, 19:32
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski

Post autor: Sawicki_Julian »

Zenek, strasznie to nabazgrane, tu trochę pisze i po polsku, w tytule coś o komorniku ... pobrane z 3 dóbr, ale na pewno pisze Pan Podsędkowki dwa razy w 1629 roku.
To powyższe z tej opłaty za wyrok, tam nikt nie ma dopisku ze to szlachcic czy inny stan, ale moim zdaniem to kto jak kto, ale Zamojski to powinien mieć zaznaczone o szlachectwie.
Nie chodzi o to ze inni gorsi, tylko to nazwisko bardziej znane z historii.
Dlaczego nie pisali, pewnie z dwu powodów, w skrócie, lub ten co pisał, to pisał według siebie, tak mi się wydaje.
Zenek, czy to ważne to szlachectwo, za to możesz być wyśmiany, obserwowany, zaraz Ci garb doprawią ; pozdrawiam - Julian
dpawlak

Nieaktywny
Posty: 1422
Rejestracja: pn 24 sty 2011, 22:28

Post autor: dpawlak »

Dlaczego mieli pisać o szlachectwie, jak do Trybunału trafiały sprawy z sądów ziemskich, czyli pomiędzy panami szlachtą właśnie, tudzież szlachtą, a duchowieństwem.
Co do opłaty to ona faktycznie 15 groszy wynosiła od wyroku, czyli pół złotego i była uposażeniem deputatów do tego trybunału.
Cynik jest łajdakiem, który perfidnie postrzega świat takim, jaki jest, a nie takim, jaki być powinien.
Sawicki_Julian

Sympatyk
Posty: 3423
Rejestracja: czw 05 lis 2009, 19:32
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski

Post autor: Sawicki_Julian »

Może i tak było Darek, ja próbuje ten temat jakoś wytłumaczyć Zenkowi na rożne sposoby. Może trzeba wreszcie powiedzieć prawdę w oczy, ile to ludzi czyta każde słowo ( nawet swoje pisane) ze zrozumieniem całości, moim zdaniem to mniej niż połowa z nas, ale każdy ma coś do powiedzenia jak to się widzi i rozumie po swojemu, czyli tak by pomogło to co się pisze, ale gdzie tam zawróci kijem Wisłę . Zazwyczaj podaje się pytanie do wróżki , potem są dopisane zmiany i na końcu ; wszystko wiedziałem (am) tylko chciałem się upewnić, tak to można, ale np. kto to na zdjęciu. To tak po ludzku wykorzystać czyjś czas, kosztowny bo licznik chodzi, a jak się zwróci uwagę np na masło maślane to huzia na Józia ; pozdrawiam - Julian
Magdalena_Smolska

Sympatyk
Ekspert
Posty: 262
Rejestracja: pn 18 lut 2008, 21:24
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Magdalena_Smolska »

Sawicki_Julian pisze:Witam Zenek, ponieważ ten temat wraca i pytasz o to samo ; czy stracili szlachectwo, bo może nie było im nic pisane przed nazwiskiem w metrykach.
Moja teoria jest taka na podstawie metryk ; jak na tacę dał szlachcic talara w złocie, w metrykach ma pisane - szlachetnie urodzony, za srebrną monetę miał pisane szlachetny, za 2 grosze na tacę i tak co niedziela ma pisane Honestus, czyli uczciwie daje, jak nic nie dał kilka razy to i go nie znali i nic przed nazwiskiem nie pisali. Z kolei jeśli na tace nie dawał, ale kosił łąkę u księdza za Bug zapłać, to miał pisane po naszemu ; pracowity.
Wtedy to ksiądz był pierwszy po Bogu i pisał metryki używane jako dowód tożsamości, nikt tego nie podpisywał i tak było przez wieki, aż przybył na koniu Napoleon Wielki i z niewoli Rzymskiej nas wyzwolił. Teraz nikt nie ma tytułów szlacheckich jak widać, bo inaczej Zenek w Szwecji zwracali by się do Ciebie ; Waszmość Panie Podsędkowski. To tak teoretycznie o braku zapisu o szlachectwie w metrykach, ale coś w tym prawdy może być ; Julian
A to ciekawostka!
Zaintrygował mnie wątek z Napoleonem Wielkim i jego wyzwolenie nas z niewoli rzymskiej.
Pomijam już kolejny błąd w "niewoli Rzymskiej" i "Bug zapłać" bo widać do słownika za daleko.
Szalenie intrygujący zdaje się być wątek tzw. "dawania na tacę" i proste wytłumaczenie znaczenia słowa "honestus"

A co Pan Julian napisze np. w temacie "Żelaznych krów" - już się boję, że to właśnie one dawały coś na tacę :mrgreen:
Magdalena_Smolska

Sympatyk
Ekspert
Posty: 262
Rejestracja: pn 18 lut 2008, 21:24
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Magdalena_Smolska »

Panie Zenku,
Tak stare dokumenty wymagają znajomości paleografii i łaciny w stopniu wyższym niż ta potrzebna nam do odczytywania wpisów metrykalnych.
Proszę wkleić pytanie tutaj:
http://forgen.pl/forum/viewforum.php?f=5

Jest kilka osób, które z takimi dokumentami mają często do czynienia.

Pozdrawiam i życzę powodzenia w poszukiwaniach.

Magdalena Smolska - Kwinta
ODPOWIEDZ

Wróć do „Szlachta, herbarze”