Strona 2 z 2

Re: Brzeziński - proszę o pomoc w znalezieniu herbu

: śr 22 sty 2014, 18:14
autor: Lenard
Oczywiście, że w obecnych czasach rycerz nie musi pochodzić z rodziny szlacheckiej. Osobiście znam kilka osób, które podobnie jak ja nie mogli znaleźć herbu więc używali wymyślonych obrazków. Na pokazach oczywiście nikt się nie zorientował, natomiast na imprezach historycznych było kupe śmiechu. Dokładnie tak jak mówi Julian "Rycerz i turniej to zabawa, wiec nie ważne, czy herb mieli jego przodkowie, w tym dziadek, tylko ważne by był podobny do tamtych czasów.". Właśnie o to mi chodziło. A odnośnie rycerstwa oraz ogólnie zabawy w rekonstrukcję historyczną jest to rzecz niesamowita. Od zawsze interesowałem się historią i rycerstwem więc zapisałem się do zakonu rycerskiego. To jest (w moim przypadku) głównie hobby i pasja. Raz w tygodniu spotykamy się z kolegami z zakonu, ubieramy zbroje, naprawiamy uszkodzenia po bitwach, strzelamy z łuku i robimy wiele innych rzeczy. No i ten niepowtarzalny klimat na turniejach i imprezach, kiedy wszyscy zostawiają za sobą telefony, komputery i internet i idą w las z toporkiem narąbać drzewa na ognisko rozpalone za pomocą kory i krzesiwa. A potem wieczorna uczta, pitny miód i prosiak z rożna. Sen w namiocie albo pod gołym niebem. To jest właśnie to :P

Mam nadzieję Julianie, że zaspokoiłem twoją ciekawość.

Re: Brzeziński - proszę o pomoc w znalezieniu herbu

: śr 22 sty 2014, 18:34
autor: Sawicki_Julian
Paweł nie tak mnie udowodniłeś o co Ci chodziło, jak tym co nie uwierzyli w szlachtę dzisiaj. Żeby był człowiek młodszy o połowę i mieszkał nadal na wsi to bym się też zapisał do takich rycerzy. Bo taki hobby kosztuje, zbroja i może konia z rzędem, a gdzie go trzymać w mieście, co dawać mu jeść, pomarzyć można, ważne żeśmy się dogadali w sprawie np. herbu ; Julian

Re: Brzeziński - proszę o pomoc w znalezieniu herbu

: śr 22 sty 2014, 19:37
autor: Lenard
Po części masz rację lecz nie w 100%.
W miastach również działają grupy rycerskie i rekonstrukcyjne np. Krakowska Chorągiew Nadworna w Krakowie.
Owszem uzbrojenie i stroje są kosztowne lecz nie jest konieczne od razu wydawać grube pieniądze na nowy sprzęt. Ja zbroję kupiłem używaną i doprowadziłem do stanu użytkowania oraz uzupełniłem o brakujące elementy własnymi siłami. Wiele rzeczy można zrobić samemu a oprócz tego organizacje rekonstrukcyjne mają liczne dofinansowania. Oczywiście zgadzam się z tym, że potrzeba dużo wolnego czasu.

Re: Brzeziński - proszę o pomoc w znalezieniu herbu

: śr 22 sty 2014, 20:11
autor: Sawicki_Julian
Widzę Paweł ze udało ci się dojść do początku rodu i herbu, to tu poniżej masz przetłumaczone z angielskiego jak widzę ;

Herb rodziny Leonard przedstawia czerwony fess(poziomy pas) z 3 srebrnymi fleurs-de-lis(lilijka) na złotej tarczy. Na klejnocie herbowym jest głowa srebrnego tygrysa w złotej koronie. Pierwsza odnotowana pisemna forma nazwiska to Stephanus Leonardus w 1221 roku w "Assize Court Rolls of Worcestershire" podczas panowanie króla Henryka III znanego jako Francuz 1216 – 1272.

Co do tradycji i rycerzy to widziałem je co roku w Potoku na odpuście 15 sierpnia, to jest blisko zamku i miasta Szydłowa otoczonego murem z synagogą Esterki, zamkiem i dwoma kościołami z czasów Kazimierza Wielkiego. Drugi taki występ na koniach, były taki w Bałtowie, tam tez jest pałac Druckich - Lubeckich. Parę lat temu urzędnicy gminy chcieli ten pałac w Bałtowie sprzedać Druckim za kilka milionów, księżna powiedziała ze za swój pałac już zdewastowany może dać symboliczną złotówkę. Była okazja pod Tesco zapytać urzędników z Bałtowa o tą sprzedaż i zapytałem grzecznie ; kto ma akt własności i kto komu może sprzedać, trzeba tu stuknąć się w głowę. Ale jak czytałem w gazecie, ze już Druccy dostali ten pałac decyzją wojewody ; Julian

Re: Brzeziński - proszę o pomoc w znalezieniu herbu

: śr 22 sty 2014, 20:45
autor: Słomińska_Dominika
No tak, poczytałam, pośmiałam się to napiszę co myślę.
Może powinni tego w szkołach nauczać, ale nie każdy kto ma nazwisko należące do nazwisk z nadaniami jest z linii nobilitowanej. Jesli kiedyś tam któryś król jednemu bratu nadał szlachectwo i herb to jego rodzina owszem ten herb posiadała i dziedziczyła. Ale brat tego osobnika herbu nie miał i był nadal chłopem. Poprawcie mnie jeśli się myle, ale herb jak ktoś napisał dziedziczy się w linii męskiej więc ten po babci to tak dla sentymentu. Moja prapra babka Małachowska jakiś tam herb po ojcu miała. Ale ja go nie mam. Jej córki też go nie miały. Jej bracia i owszem.
Uwaga, przykład ;). Słomińscy, a raczej wybrańcy tego nazwiska byli nobilitowani bodaj trzy razy. Był nawet jakiś hrabia na sejmie Wielkim. Potem był nawet prezydent miasta stołecznego. I co? Moja linia została ustalona do 1630 roku i herbu jakoś nie namacaliśmy. Nie mamy aspiracji i żalów. Nie jesteśmy szlachtą.
Co do "rycerstwa" i "zakonów rycerskich" HAHA. Przepraszam. Powstrzymać się trudno. Dlaczegóż? A bo to kto niby miałby kogoś teraz na owego rycerza pasować? Kolega z ławki? Kumpel z kółka historycznego? Ech. A "zakon rycerski"? Po co sobie i innym oczy mydłem smarować? Przecież to nic innego jak kółka historyczne odtwarzające różne tam "wydarzenia" w sposób, o którym myślimy, że tak owo wydarzenie wyglądać powinno. Zabawa. Hobby. Drogi sport. Nic nad to.
Rycerze to się jakoś bodaj w XVIII wieku wykończyli? Czy wcześniej? Potem byli wojacy, żołnierze, powstańcy.... (patrz słownik wyrazów bliskoznacznych). Owszem są jakieś tradycje starych, wieki trwających zakonów rycerskich. Ale u nas to może maleńka garsteczka do nich należy tak faktycznie. Reszta to zabawa, czcza igraszka.

Re: Brzeziński - proszę o pomoc w znalezieniu herbu

: śr 22 sty 2014, 21:06
autor: Markowski_Maciej
Dominiko,
ruch rekonstruktorski (szeroko rozumiany od średniowiecza, po ostatnią wojnę) robi się coraz popularniejszy (spotkałem się już konferencjami naukowymi na jego temat). I w wielu przypadkach nie nazywałbym tego czczą igraszką a wspaniałym sposobem uczenia się historii. Wiedza niektórych rekonstruktorów jest wielokroć powalająca, szczególnie, że wśród tych fascynatów trafiają się osoby z wykształceniem kierunkowym.
Ja bym raczej popierał ten ruch byle by się stawał się coraz bardziej "naukowy" i nie szerzył "zabobonów".
A zabawa z herbami? Mnie też trochę rusza. Mój pradziad ojczysty nim nie był, więc nic mi do tego stanu, ale rzeczywiście śmieszy dobieranie sobie do nazwiska herbu.
Zajmuję się właśnie Grajewem - ilu tam np. Poniatoskich! Właśnie takich bez w. :-).
Pozdrawiam
Maciej

Re: Brzeziński - proszę o pomoc w znalezieniu herbu

: śr 22 sty 2014, 22:07
autor: Lenard
Słomińska_Dominika pisze:Co do "rycerstwa" i "zakonów rycerskich" HAHA. Przepraszam. Powstrzymać się trudno. Dlaczegóż? A bo to kto niby miałby kogoś teraz na owego rycerza pasować? Kolega z ławki? Kumpel z kółka historycznego? Ech. A "zakon rycerski"? Po co sobie i innym oczy mydłem smarować? Przecież to nic innego jak kółka historyczne odtwarzające różne tam "wydarzenia" w sposób, o którym myślimy, że tak owo wydarzenie wyglądać powinno. Zabawa. Hobby. Drogi sport. Nic nad to.
w tym co mówisz oczywiście jest trochę prawdy, nawet więcej niż trochę. Po twojej wypowiedzi wnioskuję, że nie próbowałaś "bawić" się w rekonstrukcję historyczną. Rzeczywiście rycerstwo jest obecnie postrzegane jako sport i hobby ale tu nie chodzi o to! Przede wszystkim chodzi o to, żeby uczyć się historii po przez zabawę. Śmiejesz się :P. Ja też się śmiałem z kolegi, który zapisał się do zakonu rycerskiego, lecz z czasem mnie namówił i się zapisałem, i ze mnie też się śmiali, na jednym z pokazów jak poszliśmy na miasto w strojach to dopiero się śmiali, lecz nie wszyscy. Niektórzy robili zdjęcia, inni z pasją w głosie wypytywali o różne rzeczy. Zgadzam się. Jest to droga zabawa i hobby ale nie mogę się zgodzić, ze nic ponad to. Śmiech to zdrowie :P

Re: Brzeziński - proszę o pomoc w znalezieniu herbu

: śr 22 sty 2014, 22:25
autor: Słomińska_Dominika
Proszę mnie nie zrozumieć źle, ja nie jestem temu przeciwna, ponieważ to daje młodzieży i starszym zajęcie, pasję, wiedzę :) Mnie chodzi tylko o to, aby jasno mówić jak to jest do końca, aby tego nie identyfikować ze średniowieczem :D. Sama idea jest bardzo ok :)

Re: Brzeziński - proszę o pomoc w znalezieniu herbu

: śr 22 sty 2014, 22:59
autor: Lenard
Oczywiście rekonstrukcja nigdy nie będzie tak doskonała aby było identycznie jak w średniowieczu ale stwarza namiastkę tamtych czasów. Pozwala na chwilę odciąć się od świata i przenieść się w czasie. :P

Pozdrawiam Paweł

Re: Brzeziński - proszę o pomoc w znalezieniu herbu

: pt 24 sty 2014, 16:24
autor: jeronimo_77
w województwie sandomierskim żyli Duninowie-Brzezińscy h. Łabędź