Strona 2 z 2

: pn 23 cze 2014, 09:19
autor: Sawicki_Julian
Witam, chrzest wtedy i tak jest dzisiaj wiąże się z kosztami, do tego dowóz dziecka np. zimą, a samochodów nie było. Na pytanie czy to prawda że dziecko zaraz po urodzeniu było zawożone do kościoła, tak było, bo prawie nigdy nie ma matki na chrzcie swojego dziecka. Była wtedy duża umieralność dzieci, takie maleństwo zimą jak nie umrozili, to obabulone ( zakryte ) mogło się udusić, wstępując do karczmy po drodze starsi na jednego i okazja, bo koło kościoła były karczmy. Ale też były kaplice przy dworze i do niej przywożono księdza, wtedy chrzestnymi byli ci najbliżej zamieszkali. A z kolei jak w kościele przy chrzcie tak na prędce, bo słabe dziecko, za chrzestnych są księża, lub dziad kościelny. Ci ludzie którzy chrzcili dziecko po pewnym czasie od urodzenia byli ze tak powiem z głową na karku, tak samo Żydzi, do domu w 8 dniu po urodzeniu dziecka przychodził Rabin i pewnie chrzcił i obrzezał jak płci męskiej było : pozdrawiam - Julian

: pn 23 cze 2014, 10:36
autor: kwroblewska
Wojciechowicz_Krzysztof pisze:Podobna historia z moją prababką. Nie rozumiem jednak zwrotu "Na mocy wyroku Trybunału Cywilnego Guberni Lubelskiej ..:"
A w jakiej sprawie zapadł wyrok Trybunału? Czy zaglądałeś do tych zbiorów w poszukiwaniu wyjaśnienia? np.
http://www.szukajwarchiwach.pl/35/249/0#tabZespol
Zawartość - m.in. Sprawy sądowe, 1852-1876, 17 j.a.,
Wojciechowicz_Krzysztof pisze: Dlaczego zaniedbali chrztu dzieci?
Dlaczego tak uważasz? przecież to co podajesz to są oświadczenia a nie akty chrztu.……Stawiła się Marianna z Kobylińskich Madalinska ……i oświadczyła nam….i podaje kiedy chrzty miały miejsce.

Czy udało ci się odnaleźć w księgach metrykalnych wzmiankowane tutaj akty chrztu?
Znasz lata i miejsca, nie powinno być problemu z odszukaniem.


___
Krystyna

: pn 23 cze 2014, 16:02
autor: Wojciechowicz_Krzysztof
Ależ własnie ten wpis (Weronika Madalińska) pochodzi z księgi urodzeń,małżeństw i zgonów [35/1833/0/2.4/72:] w parafii Janów Lubelski. Tyle, że uczyniony w 1855 roku, czyli 14 lat po ochrzczeniu Weroniki! Czyżby w międzyczasie zaginęły wcześniejsze księgi parafialne?
Z opóźnieniem ochrzczona została starsza siostra Weroniki, urodzona w 1836 roku we wsi Łubach Kiertany Gubernii Augustowskiej.
Jej chrzest, także w Janowie Lubelskim w 1839 roku, odnotowany został bez wzmianki o Wyroku Trybunału.
Nic z tego nie rozmumiem,
Dziękuję za komentarze,
Krzysztof

: pn 23 cze 2014, 16:56
autor: Mirek.Kozak
Wojciechowicz_Krzysztof pisze:Ależ własnie ten wpis (Weronika Madalińska) pochodzi z księgi urodzeń,małżeństw i zgonów [35/1833/0/2.4/72:] w parafii Janów Lubelski. Tyle, że uczyniony w 1855 roku, czyli 14 lat po ochrzczeniu Weroniki! Czyżby w międzyczasie zaginęły wcześniejsze księgi parafialne?
Nic nie zaginelo...
Ani w 1841, ani w 1845 roku nie ma w ksiegach sladu po wpisie chrztu Weroniki. W innych latach nie szukalem.

: pn 23 cze 2014, 17:13
autor: Wojciechowicz_Krzysztof
A to coraz bardziej ciekawe. Scan istnieje na http://regestry.lubgens.eu/viewpage.php?page_id=139

Pozdrawiam
Krzysztof

: pn 23 cze 2014, 17:32
autor: Mirek.Kozak
Wojciechowicz_Krzysztof pisze:Scan istnieje na http://regestry.lubgens.eu/viewpage.php?page_id=139
Skan jest na stronie szukajwarchiwach.pl:
http://szukajwarchiwach.pl/35/1833/0/2. ... Cj_wO4Yrnw
na lubgensie jest tylko link do skanu...

Co do rocznika 1851 jest jeszcze jedna mozliwosc, ale najpierw musze to sprawdzic!

: pn 23 cze 2014, 17:40
autor: dpawlak
Podałeś link do wyszukiwarki indeksów a ten nigdy nie będzie poprawny (link nie przechowuje informacji o szukanym nazwisku)
tu link do skanu:
http://szukajwarchiwach.pl/35/1833/0/2. ... Cj_wO4Yrnw
Możliwe, że nie odnaleziono chrztu w księdze, ponieważ Xsiądz Dominikanin z Klasztoru Janowskiego nie zgłosił tego faktu proboszczowi prowadzącemu księgi stanu cywilnego. Brak zgłoszenia w księdze spowodował, że trzeba go było po latach wpisać na mocy wyroku sądu.

: pn 23 cze 2014, 18:05
autor: Wojciechowicz_Krzysztof
Re: dpawlak
Bardzo dziękuję, to bardzo prawdopodobne. Także następny syn Maurycy, urodzony w 1843 roku, chrzczony był przez proboszcza Konstantynowskiego w miesiąc po urodzeniu. On także zapisany jest w księdze urodzeń z 1855 roku, na mocy Wyroku Trybunału.
Ale sam bym do tego nigdy nie doszedł!
Poza tym, wiele rzeczy można się domyślać. Dlaczego Madalińscy nie rejstrowali oficjalnie urodzin dzieci?
Pierwsza ich córka Władysława Tekla została ochrzczona (i zarejstrowana) w 1839 roku, także w Janowie. Jej ojcem chrzestnym był biskup Jan Marceli Gutowski, towarzysz broni generała Antoniego Madalińskiego. W kilka miesięcy po chrzcie, biskup Gutowski został aresztowany na polecenie cara Mikołaja I. Może represje objęły także Madalińskich?
Dziękuję,

Krzysztof

: pn 23 cze 2014, 18:41
autor: ELADAB
Przepraszam, ze sie wtrace, ale miales chyba na mysli biskupa Jana Marcelego Gutkowskiego. Jego postac przestudiowalam i jest mi bliska z powodu poszukiwan powiazan rodzinnych. Moi Gutkowscy sa z .... Janowa Lubelskiego (jego +/- rowiesnicy). A teraz czytam, ze Jan Marceli byl tam w Janowie Lubelskim by chrzcic dziecie. Dla mnie osobiscie jest to bardzo, bardzo ciekawa wiadomosc zupelnie przypadkowo dzieki Tobie odkryta. Moze to stryjeczne rodzenstwo ???
Dziekuje Ci za to ... To tylko tak na marginesie Waszej dyskusji.
Juz nie przeszkadzam ...
Przepraszam i pozdrawiam.
Elzbieta :D

: pn 23 cze 2014, 18:50
autor: dpawlak
ELADAB pisze:czytam, ze Jan Marceli byl tam w Janowie Lubelskim by chrzcic dziecie.
Nie tylko po to, w końcu był miejscowym janowskim biskupem w latach 1826-1842.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Marceli_Gutkowski

Edit: I nie chodzi o Janów Lubelski, a o Janów Podlaski.

: pn 23 cze 2014, 18:57
autor: ELADAB
Tak, tak, wiem. Tylko pospiech zlym moze byc doradca ..... Teraz zastanawiam sie ze moi sa z Janowa Lubelskiego a on byl biskupem janowskim ... ale chyba chodzi o Janow Podlaski. Wiec moze za wczesnie sie ucieszylam.
No nic ...
Pozdrawiam i szukam dalej.
Elzbieta

: pn 23 cze 2014, 19:22
autor: dpawlak
Akta z tego zespołu http://szukajwarchiwach.pl/35/1833/0/#tabZespol a do nich odwołuje się Krzysztof są z Janowa Podlaskiego.
Piszę na wszelki wypadek, bo on też napisał o Janowie Lubelskim (oba istnieją i to wprowadza zamieszanie).

: pn 23 cze 2014, 20:21
autor: Wojciechowicz_Krzysztof
Bardzo mi przykro, że wprowadziłem zamieszanie, ale od 45 lat mieszkam daleko od Polski i mogłem pomylić te dwa Janowy, tym bardziej, że w metryce widnieje jedynie nazwa Janów.
Ale dziękuję bardzo za informacje.
Biskup rzeczywiście nazywał sie Gutkowski herbu Rawicz -to moja 5xprababka, matka Antoniego Madalińskiego była z domu Gutowska. W metryce chrztu istotnie wymieniony jest biskup Jan Marceli Gutkowski. Był on żołnierzem kościuszkowskim, stąd powiązania z Madalińskim. Ale bardzo prawdopodobne, że był rodziną Elżbiety. Nazwisko dosyć rzadkie. Inne źródla podają jego herb jako Lubicz.
Urodził się 27 maja 1776 roku we wsi Witkowo Pawlaki w parafii Raciąż (ówczesne woj. płockie), jako syn Ludwika i Marianny z Czachorowskich.

Pozdrawiam
Krzysztof