Fronczak czy Piasecki? Problem z nazwiskiem parGłusk-Leoncin

Wzajemna pomoc w problemach natury genealogicznej. Przed wysłaniem zapytania proszę sprawdzić podforum tematyczne : Tłumaczenia metryk: łacina, niemiecki, rosyjski, ukraiński, angielski, francuski ; także tematy : Poszukiwania lub Stronę Główną Forum

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Awatar użytkownika
Fronczak_Waldemar

Członek PTG
Posty: 676
Rejestracja: śr 28 cze 2006, 23:44
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Fronczak_Waldemar »

Radku!
Co do różnorodności zapisów nazwiska, to miałem na myśli współczesne czasy w których każdy ma swój numer, szufladkę i niezmienne nazwisko.
To problemy dnia codziennego. Natomiast jeśli mówimy o przeszłości, to zawsze podkreślałem, że nie ma się co przejmować obocznościami nazwiska, bo czasami trudno ustalić, która z wersji jest pierwotna?
Czasami ludzie pytają: jaka forma ich nazwiska jest historycznie prawidłowa?
Skłaniam się do odpowiedzi, że każda z występujących poza ewidentnymi pomyłkami pisarskimi, które wystepują incydentalnie i nie mają charakteru powtarzalnego.
Niektóre nazwiska ewoluują i zmieniają zupełnie pierwotną formę - tu z mojego podwórka: Bąki stali się Bąkowiczami, zaś Nagawscy - Nogalskimi.
Inne po krótkich okresach eksperymentów lingwistycznych powracają do pierwotnej formy (tak jest w przypadku moich Fronczaków).
W każdym jednak przypadku był czas dla którego te wcześniejsze czy pośrednie formy były prawidłowymi nazwiskami. Tak też zapisuję to w historii rodzinnej. Czasami nawet jest wygodnie stosować taki wstęp do rodzinnej opowieści: "A było to w czasach, gdy Bąkowicze zwali się jeszcze Bąkami..."
---------------------------------------------------------
Do Jarosława
Przy stosunkowo duzej frekwencji tego nazwiska dość trudno snuć tu jakieś domysły. Pozostaje droga klasyczna dla genealogii czyli "po nitce do kłebka", albo od "ojca do syna".
Pozdrawiam
Waldemar Fronczak
Steamroller_Fly

Sympatyk
Legenda
Posty: 267
Rejestracja: śr 07 lis 2012, 11:51
Lokalizacja: Zakroczym

Post autor: Steamroller_Fly »

Oczywiście zgadzam się z Tobą Waldemarze. Pół biedy, jak nazwisko ewoluowało z pokolenia na pokolenie. Gorzej, jak podczas chrztów kolejnych dzieci było zapisywane nieco inne nazwisko ojca. Jednak są to tylko oboczności, które przynajmniej fonetycznie brzmią bardzo podobnie. Problem stanowią czasy kształtowania się nazwisk chłopów - tu już bywa spory rozrzut. Niektórzy byli bardzo niezdecydowani :-)
Radek
Steamroller_Fly

Sympatyk
Legenda
Posty: 267
Rejestracja: śr 07 lis 2012, 11:51
Lokalizacja: Zakroczym

Post autor: Steamroller_Fly »

Z tą zmianą nazwiska to jeszcze jest opcja, że może to być spowodowane występowaniem w tej parafii wsi Piaski Duchowne, Piaski Królewskie, Piaski Biskupie i byli oni jakoś z nimi związani, stąd mogli być oni potocznie określani mianem Piaseccy
Radek
Awatar użytkownika
Michał_Fronczak

Członek PTG
Nowicjusz
Posty: 221
Rejestracja: ndz 20 paź 2013, 21:23

Post autor: Michał_Fronczak »

Cóż, wszystkie teorie są prawdopodobne. Nie udało mi się jednak w żadnym miejscu połączyć tych rodzin. Co ciekawe nie tylko z nazwiskiem Piasecki miałem taką niespodziankę. W śród moich przodków w pierwszej ćwierci XIX kilka osób występuje pod nazwiskiem Wojtysiak. Później wraca do Fronczak. W tym przypadku nazwisko wzięło się zapewne od ich przodka Wojciecha, którego udało mi się odnaleźć.
Pozdrawiam
Michał Fronczak
Gawroński_Zbigniew

Sympatyk
Posty: 2694
Rejestracja: wt 16 cze 2015, 13:29

Post autor: Gawroński_Zbigniew »

Nazwisko Fronczak najprawdopodobniej w połowie przypadków NIE JEST NAZWISKIEM ODIMIENNYM. Jest raczej przydomkiem, drugim nazwiskiem, które po jakimś czasie zastąpiło nazwisko pierwotne wszędzie tam gdzie w czasie wylewu powstawania nazwisk były duże skupienia społeczności niemieckojęzycznych. Fronczak = syn chłopa pańszczyźnianego od "fron" = pańszczyzna i od "fron" = na pańskim. Proszę porównać z niemiecką nazwą "Bożego Ciała" (Fronleichnam) = mniej więcej Pańskiego Ciała Imię.

Stawiam dolary przeciwko orzechom, że tak jak nazwisko "Kwiecień" nie ma nic wspólnego z nazwą miesiąca a z pańszczyzną właśnie tak jest również z nazwiskiem Fronczak. Kwiecień to fronczak "jednoroczny", który po roku służby na umowę, mógł się przenieść na inny dwór w sposób niezbyt wolny, ale mógł się przenieść, natomiast fronczak służył z mocy umowy dłużej.

Zauważyłem wyżej komentarz stwierdzający o pewności co do pochodzenia nazwiska od Franciszka. Pozwoliłem sobie wtrącić swoją "szczyptę dziegciu". Pozdrawiam pięknie.
Zbigniew
Christian_Orpel

Sympatyk
Posty: 739
Rejestracja: pn 28 sie 2006, 01:02
Lokalizacja: HENIN-BEAUMONT , Francja
Kontakt:

Post autor: Christian_Orpel »

Gawroński_Zbigniew pisze:Nazwisko Fronczak najprawdopodobniej w połowie przypadków NIE JEST NAZWISKIEM ODIMIENNYM. Jest raczej przydomkiem, drugim nazwiskiem, które po jakimś czasie zastąpiło nazwisko pierwotne wszędzie tam gdzie w czasie wylewu powstawania nazwisk były duże skupienia społeczności niemieckojęzycznych. Fronczak = syn chłopa pańszczyźnianego od "fron" = pańszczyzna i od "fron" = na pańskim. Proszę porównać z niemiecką nazwą "Bożego Ciała" (Fronleichnam) = mniej więcej Pańskiego Ciała Imię.

Stawiam dolary przeciwko orzechom, że tak jak nazwisko "Kwiecień" nie ma nic wspólnego z nazwą miesiąca a z pańszczyzną właśnie tak jest również z nazwiskiem Fronczak. Kwiecień to fronczak "jednoroczny", który po roku służby na umowę, mógł się przenieść na inny dwór w sposób niezbyt wolny, ale mógł się przenieść, natomiast fronczak służył z mocy umowy dłużej.

Zauważyłem wyżej komentarz stwierdzający o pewności co do pochodzenia nazwiska od Franciszka. Pozwoliłem sobie wtrącić swoją "szczyptę dziegciu". Pozdrawiam pięknie.
Dziwne bardzo !

Chrystian
ODPOWIEDZ

Wróć do „Potrzebuję pomocy”