Strona 2 z 12

: śr 02 lip 2008, 23:34
autor: Thomeck
Dzięki spb!
Z tego co pamiętam, na genpolu kiedyś ktoś oferował, że ma podaną tam książkę i może w niej coś sprawdzić. Niestety jeśli mnie pamięć nie myli dosyć nieszczęśliwie to ogłoszenie zbiegło się z zamknięciem tamtejszego forum.
Mogę się mylić ale coś takiego mi po głowie chodzi (w końcu jest tam Marcin Fiutowski, więc nie mogłem przegapić)

Pozdrawiam
Tomek Prusek

: czw 03 lip 2008, 08:24
autor: Łaptaszynska_Iwona
Może jeszcze uda się uzyskać informacje tutaj http://www.genealodzy.pl/PNphpBB2-viewt ... rt-0.phtml Pozdrawiam Iwona Łaptaszynska.

: czw 03 lip 2008, 18:51
autor: Bozenna
Witajcie,
Sprawdze dzis wieczorem i zobacze co moge znalesc w bazach francuskich.
To ja kiedys na GenPol'u ofiarowalam pomoc, gdyz mialam CD z cala lista rannych i zmarlych oficerow (Wojny Napoleonskie). Bylo okolo 80 000 nazwisk. Niestety nie mam juz dostepu do tego CD, gdyz byl to platny abonament na 6 miesiecy.
Narazie
Bozenna

: czw 03 lip 2008, 21:17
autor: techmanski
Witam,
Wspaniałe dokumenty znajdują się w AGAD. Jest tam naprawdę dużo materiałów z epoki.
Radzę tam napisać, można zdobyć skany z życiorysem wojennym - coś pięknego.
Pozdrawiam
Andrzej

: pt 04 lip 2008, 12:48
autor: Bozenna
Do Krzysztofa,
Wzielam ten fonetyczny wpis na logike i odnalazlam:
Senot Pierre fils de Pierre et Marie Feches.
Po polsku: Piotr Senot, syn Piotra i Marii z domu Feches.
Nie jest to jednak zadna pewnosc. Pisownia nazwiska moze byc inna, a wymowa taka sama. Na przyklad "Senaut", "Senault", "Seneaux" lub "Senaux" tez bedzie sie wymawiac "Seno").
Jest nazwisko "Senot" na liscie zmarlych oficerow wojen napoleonskich, ale nie ma imienia. Nie moge juz wejsc w te baze danych.
Wiem, ze istnieje w Polsce ksiazka, ktora zawiera dokladnie te same dane, ktore znajdujemy w CD archiwum wojsk francuskich.
Jest podane imie, jesli bylo znane, data zgonu, miejsce zgonu i stopien oficera.

Do Szymona,
Niestety nie ma na tej liscie nazwiska Markiewicz.

Serdecznosci
Bozenna

: pt 04 lip 2008, 13:11
autor: spb
Mam pytanie, czy da baza dotyczyła zmarłych i rannych czy wszystkich żołnierzy?
Bardzo dziekuję za sprawdzenie,
Szymon

: pt 04 lip 2008, 15:35
autor: Bozenna
Szymon,
Francuska baza danych zawiera tylko oficerow (nie zolnierzy) rannych i zmarlych w czasie wojen napoleonskich. Nie ma zolnierzy i nie ma wszystkich oficerow. Jedynie Ci, ktorzy byli ranni i zabici.
Jest podana bitwa z data, w czasie ktorej oficer zostal ranny lub zginal.
Niektore nazwiska maja imiona, ale nie wszystkie. Sa tez stopnie wojskowe.
Polska baza ksiazkowa jest troche inna i chyba nawet dokladniejsza jesli chodzi wlasnie o samych prostych zolnierzy.
Serdecznosci
Bozenna

: pt 04 lip 2008, 17:03
autor: krzykwa
Bożenno,
dziękuję za wyjaśnienia.
Serdecznie pozdrawiam, Krzysztof

: pn 07 lip 2008, 21:13
autor: Joanna_Januszewska
Bożenno,
ja również piszę do Ciebie z prośbą o sprawdzenie we francuskim spisie kilku osób. Byli to na pewno oficerowie wojsk polskich służacy w czasach wojen napoleońskich. O niektórych mam trochę informacji, ale jestem ciekawa czy archiwach francuskich jest coś więcej.
Kapitan Marcin Osękowski - zginął na San Domingo
Aleksander Skaliński
Ignacy Bolesta (Wojciech Bolesta to jego brat, który zginął na San Domingo)
Jan Zachert (lub Zachart).
Najmniej wiem o Aleksandrze Skalińskim - tylko on, z tych co wymieniłam, nie pojechał na San Domingo. Może został wcześniej ranny?
Pozdrawiam
Joanna Januszewska

: pn 07 lip 2008, 23:24
autor: Bozenna
Joasiu,
Czy jestes pewna, ze to byli oficerowie ? Czy jestes pewna, ze byli albo ranni, albo zgineli ?
Nie znalazlam zadnego z Twoich nazwisk we francuskiej bazie.
Natychmiast sprawdzilam baze wpisujac kilka innych nazwisk polskich oficerow i baza "odpowiedziala" poprawnie.
Przykro mi,
Serdecznosci
Bozenna

: wt 08 lip 2008, 07:24
autor: Joanna_Januszewska
Bożenno,
Marcin Osękowski był kapitanem od 1794 , a do legionów wstapił chyba około 1797 roku i przeszedł z nimi całą drogę, w 1802 roku zostal wysłany na San Domingo i tam zginął (ewentualnie umarł na żółtą febrę) 21.03.1803 w Jacmel. Być może chodzi o pisownię nazwiska czasmi pisano je przez "en" Osenkowski.
Jeśli chodzi o braci Bolestów to Wojciech też zginął na San Domingo, a Ignacy podobno był ranny pod Lipskiem. Wojciech Bolesta był szefem batalionu 3 półbrygady polskiej (113. francuskiej na wyspie), Jan Zachert - adiutant majorem tej samej brygady a Ignacy Bolesta i Marcin Osękowski - kapitanami w II batalionie tejże brygady.
Jan Zachert(Zachart/Zachard) mógł nie być ranny - nie mam danych na ten temat.
O Aleksandrze Skalińskim też nie wiem czy był ranny czy zginął. Na San Domingo nie pojechał.
Wydawałoby się, że powinni być w tej bazie. Może ona obejmuje późniejsze lata?
Pozdrawiam
Joanna

: wt 08 lip 2008, 15:17
autor: 22krzysiek
Witam wszystkich,
Ja w rodzinie mam też historię związaną z Napoleonem. Tyle, że podobno jeden z moich antenatów miał przybyć do Polski z Napoleonem i tu pozostać. Niestety w żaden sposób nie udało mi się potwierdzić tej historii a powinno być to łatwe ponieważ opowiadający ją mówił coś także o winie francuskim o podobnej nazwie do nazwiska tego żołnierza. Teraz sądzę, że cała ta historia jest wymyślona, niemniej cały czas próbuję ją zweryfikować (problem przenoszenia się jego potomków pomiędzy różnymi parafiami). Jeżeli ktoś mógłby rzucić światło na tę sprawę byłbym wdzięczny. Nazwisko potomków rzekomego żołnierza to Strapagiel.

: wt 08 lip 2008, 15:25
autor: Bartek_M
22krzysiek pisze:Tyle, że podobno jeden z moich atentatów miał przybyć do Polski z Napoleonem i tu pozostać.
An-te-na-tów, Krzysiek! Atentat to zamachowiec :)

Pozdrawiam

: wt 08 lip 2008, 15:34
autor: 22krzysiek
Bartek_M pisze:
22krzysiek pisze:Tyle, że podobno jeden z moich atentatów miał przybyć do Polski z Napoleonem i tu pozostać.
An-te-na-tów, Krzysiek! Atentat to zamachowiec :)

Pozdrawiam
:D
jak to cale zycie sie czlowiek uczy :D

: wt 08 lip 2008, 17:36
autor: Bozenna
Krzysiu,
Nic nie znalazlam, to nazwisko nie istnieje we francuskich bazach. Sprawdzilam wszystkie mozliwe formy, a szczegolnie te, ktore Ty podales w ogloszeniu "voici" na francuskim portalu (Krzysztof Szkudlarek).
W mojej rodzinie jest podobna legenda.
W mojej galezie sie mowi, ze jakis dostawca krolewski przyjechal do Polski i osiedlil sie w kieleckim.
W galezi rownoleglej do mojej przetrwala legenda o zolnierzu wojsk napoleonskich, rannym w jakiejs bitwie, pozostalym w Polsce.
U mnie sprawa jest latwiejsza, gdyz nazwisko przetrwalo w formie francuskiej do dzis.
Po kilku latach poszukiwan odnalazlam te rodzine w 1745 roku, rzeczywiscie w kieleckim.
Legenda napoleonska zmarla, gdyz moi Francuzi juz byli w Polsce 50 lat przed Napoleonem.
Legenda dostawcy krolewskiego trwa dalej, ale do dzis nie moge ustalic skad przybyli, dlaczego przybyli i kiedy przybyli.
Szukam dalej w Polsce i nie trace nadziei.
Nie moge szukac we Fracji, gdyz nazwisko jest popularne i bazy genealogiczne francuskie podaja tysiace mozliwosci.
Tobie zycze wytrwalosci. W kazdej legendzie jest cos prawdy, ale nie zawsze tam gdzie sie tego spodziewamy. Musisz najpierw znalesc francuska pisownie tego nazwiska.
Moze sa metryki z poczatku XIX wieku w miejscu, w ktorym Twoi przodkowie mieszkali. W tych metrykach powinienes znalesc poprawna pisownie nazwiska.
Pozdrowienia Bozenna

Joasiu,
Baza francuska dotyczy wszystkich bitew Napoleona i tylko oficerow , ktory byli ranni lub zgineli w czasie tych bitew.
Sprobuje poszukac inna droga Twoich nazwisk.
Pozdrowienia
Bozenna