Strona 2 z 2

Re: Gdzie znależć metryki z parafii Kołaki Kościelne.

: sob 16 sie 2014, 20:14
autor: Białobrzeski_Marek
Państwo ma komplet od 1808 r. - (w sensie te przechowane przez kościół w czasie wojny duplikaty od tego roku są zachowane), a unikaty w kościele kompletnie zniszczone, i nie oddali z kościoła tych duplikatów ani po wyzwoleniu w 1945, ani po zarządzeniu w 1949 r., zarówno wszystkich tych ksiąg, jak i tylko od 1890 r. :D. Teraz już chyba wyjaśnione :).

Marek

Re: Gdzie znależć metryki z parafii Kołaki Kościelne.

: sob 16 sie 2014, 20:22
autor: dpawlak
Czyli nie państwo ma, a Kościół, o rozdzielności tych instytucji chyba słyszałeś?
Tak, teraz jasne i w całej okazałości rozumiem na czym polega fenomen, szkoda że tak długo trwało jego doprecyzowanie.

Re: Gdzie znależć metryki z parafii Kołaki Kościelne.

: sob 16 sie 2014, 20:29
autor: Białobrzeski_Marek
Te księgi nie mają wartości, którą można wyrazić w pieniądzu, poza tym są księgami tak samo państwowymi, jak i kościelnymi, mimo tego, iż są to unikaty, które były w kancelarii parafialnej (dawniej - siedzibie wyznaniowego USC). Poza tym w tym zarządzeniu jak najbardziej umożliwiono dokonanie kopii tych ksiąg (co w praktyce było dość ciężkie, zwłaszcza przy dużych parafiach i mało kto z tego korzystał), a teraz po digitalizacji, to księgi i te unikatowe są w sieci i każdy ma do nich dostęp, państwo, kościół i wszyscy. Zaproponowałem stronom taką wersję: wymiana ksiąg (nieprawne duplikaty do AP, a unikaty sprzed 1890 r. do AD) z wykonaniem kopii cyfrowych (AD ma dużo więcej do oddania, ale i dostanie więcej skanów) a zrobi się więcej miejsca na stare unikaty, Pułtuskowi i Łomży się spodobało, a AD Łomża myśli :) ).
dpawlak pisze:Czyli nie państwo ma, a Kościół, o rozdzielności tych instytucji chyba słyszałeś?
Tak, teraz jasne i w całej okazałości rozumiem na czym polega fenomen, szkoda że tak długo trwało jego doprecyzowanie.
W rozumieniu "państwowe duplikaty", kościół je przechowywał, ale cały czas były i są państwowe, dlatego tak je określiłem i nie bądź złośliwy :), szkoda to jest, że tyle lat minęło od II wojny światowej i się nikt nie kapnął, co gdzie powinno być :(

Marek

Re: Gdzie znależć metryki z parafii Kołaki Kościelne.

: sob 16 sie 2014, 20:59
autor: dpawlak
Wymiana ze zrobieniem skanów jak najbardziej pożyteczna i wskazana.
W rozumieniu "państwowe duplikaty", kościół je przechowywał, ale cały czas były i są państwowe, dlatego tak je określiłem i nie bądź złośliwy :),
Napisałeś "państwo ma", to jednak kompletnie inny sens niż, że jakieś księgi są państwowymi duplikatami. Rozmawiamy po polsku i posługuję się sensem słów jaki jest powszechnie stosowany, a nie tym co Ci się w głowie uroiło, bo do twojej głowy dostępu nie mam. Spodziewałem się deklaracji, że zastosowałeś nadmierny skrót myślowy, bądź nieprecyzyjnie się wyraziłeś, co spowodowało, że twoja wypowiedź stała się niezrozumiała. Póki co jest zarzut, że jestem złośliwy, czyli próba pójścia w zaparte, nic nowego na tym forum.
Ja natomiast jestem, a w zasadzie byłem, zirytowany próbą zrozumienia twoich postów. Złośliwego nie chcesz mnie poznać.
Swoje wątpliwości wyjaśniłem i dalszej potrzeby dyskusji nie widzę.
Dzięki, czegoś ciekawego jednak się dowiedziałem. :)

Re: Gdzie znależć metryki z parafii Kołaki Kościelne.

: ndz 17 sie 2014, 10:32
autor: Komorowski_Longin
Witam
Jak w tytule,zadałem proste pytanie i otrzymałem dwie proste-zrozumiałe odpowiedzi za które jeszcze raz dziękuję, i na kanwie tego wątku piętnaście przemądrych jałowych pyskówek, w których mnie laikowi nie wiadomo o co chodzi. A co na to moderatorzy ?, ano nic jak zwykle. Nieustanny brak dbałości o poprawną pisownię u niektórych mądrych głów jest żenujący i świadczyć tylko może o lekceważeniu odczuć czytających to Forum.

Pozdrawiam Longin.

Re: Gdzie znależć metryki z parafii Kołaki Kościelne.

: ndz 17 sie 2014, 11:04
autor: dpawlak
Longinie z faktu że nie zrozumiałeś o co chodzi nie wynika nijak że dyskusja była jałowa. Czy była pyskówką? Nie padały żadne wulgaryzmy ani obrażanie oponenta, język może nieco bardziej szorstki, czyli znacznie lepiej niż w wielu wątkach na forum.
Dyskusja nie wpłynęła na otrzymanie przez ciebie prostej odpowiedzi na proste pytanie, dlaczego zamierzasz zakazać pytań bardziej złożonych?
Wszyscy jesteśmy laikami, dla mnie teren łomżyński to terra incognita i chętnie sobie poczytałem to co opisał Marek. Z początku z pewnym niedowierzaniem i niezrozumieniem tego co chce przekazać ale doszliśmy w końcu do porozumienia.
Co do moderatorów. Znasz jakichś Longinie? Ja znam tylko administratorkę forum, jedna osoba to trochę za mało na takie forum.
Zgłaszasz się do pomocy przy moderacji, z tego co wiem to szukała chętnych.