W KLSach rzeczywiście nic nie było - pytanie tylko czy spis domów z właścicielami to nie to samo? Co do hipoteki, notariatu - to na pewno warto się temu przyjrzeć. Może Henryka mieszkała w Płocku dłużej niż tylko kilka lat, może tam zmarła. Jest to na pewno jakiś ślad, którego się warto uczepić, będę wdzięczny za konkretne wskazówki - czy dokumenty takie mogą znajdować się w AP Płock, i od kwerendy których najlepiej zacząć.Sroczyński_Włodzimierz pisze:"Pewnym tropem byłby zapis, że w 1862r. była obywatelką Płocka, ale zlecona kwerenda KLSów płockich nie odniosła pozytywnego skutku, brak było Henryki. "
zapis sugeruje, a wręcz wskazuje na kwerendę nie w kls (choć to zawsze warto), a spis podatników podatku od nieruchomości (alternatywnie spis domów z właścicielami), hipotekę, notariat
Naprawdę? Chodzi o ten akt ze Świedziebni (podlinkowany w pierwszym poście), z 1836 r. i dodatkowe alegaty? Ja nie widzę tam tej informacji - ale może coś mi umyka.Arek_Bereza pisze:Przeczytałem dość szybko wątek, widzę jedną Twoją wątpliwość nie rozstrzygnięta czy źle czytam ?
Zastanawiasz się cz Henryka była ewangeliczką ? Bo była ewangeliczką. To dość wyraźnie zapisano w jej akcie ślubu
Akt mi ten był wcześniej nieznany i ogromnie dziękuję za linka. Oczywiście już snuję domysły, że to podobna rodzina, a Henryk z Borowa był może bratem, może stryjem mojej Henryki. Nie dość, że imiona podobne to jeszcze zawód - zarówno Henryk Jonas, jak i ojciec Henryki - Karol Jonas, byli gorzelnikami. Tu chyba nie mogło być przypadku. Poza tym, Rypin jest bardzo blisko Świedziebi. Na pewno przejrzę dostępne metryki z Rypina w poszukiwaniu tego nazwiska.marysia13 pisze:Witam
Nie wiem czy jest znany ten akt, ale może zawiera wskazówki,
gdzie można poszukać by aktu urodzenia Henryki.
akt nr 27, rok 1831, miejscowość Borowo
https://www.genealogiawarchiwach.pl/#qu ... archer=big
Pozdrawiam
Marianna
Jeszcze raz wszystkim bardzo dziękuję.
