Trzykrotne małżeństwo???

Wszystkie sprawy związane z naszą pasją, w tym: FAQ - często zadawane pytania

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

kasia_wróbel

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 72
Rejestracja: śr 14 lis 2012, 13:01

Post autor: kasia_wróbel »

Mój 3pradziadek miał cztery żony, z pierwsza miał dzieci (nitka do mnie), z pozostałymi nie znalazłam... Lata ślubów: 1826, 1849, 1874 i 1880. Dodam, że z pierwszą - byli stanu wolnego, a pozostałe trzy były już wdowami.
Pozdrawiam,
Kasia
Awatar użytkownika
zmad

Sympatyk
Posty: 479
Rejestracja: pn 05 sty 2009, 02:35
Lokalizacja: Melbourne. Au

Post autor: zmad »

Za malo informacji, zeby opiniowac. Najprawdopodobniej byla to jedyna mozliwosc zdobycia pary w miare silnych rak do prowadzenia gospodarstwa. Wobraz sobie wdowca z dziecmi i z gospodarstwem i co on mogl robic? Zajac sie gotowaniem a moze i praniem pieluch? A moze zaniechac tego i zajac sie praca w gospodarstwie? Druga para rak byla nieodzowna. Zazwyczaj ta druga para tez byla owdowiala. Mlode panny raczej wychodzily za kawalerow,

Zbyszek Maderski
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ja i Genealogia, wymiana doświadczeń”