Strona 2 z 16

: pn 22 gru 2014, 19:52
autor: MonikaS7
O czyli moja Katarzyna miała brata Wawrzyńca. Dobrze wiedzieć. Nie mam informacji, jak dotąd o jej rodzeństwie.

Monika

: pn 22 gru 2014, 19:59
autor: Czyżewski_Bartłomiej
luigi37 pisze:
Sprawdziłem 1795:
W Korabce Hasa Jędrzej z matką, chałupa, stodoła, koń, 2 woły i 2 kozy
oraz Hasa Jan, żona, stodoła, chałupa, koń, 2 woły, koza i świnia
W Ziąbkach Twardziński Antoni wójtowski, żona, syn, chałupa, stodoła, koń i wół
Twardziński Tomasz, żona, 2 syny, chałupa, stodoła, koń
Twardziński Wojciech, żona, syn, stodoła, chałupa, koń, wól, krowa

Reszty nazwisk nie widzę. I na litość boską, piszcie konkrety, przecież są metryki z kollegiaty. I piszcie w jakim kluczu, konkretną miejscowość, rok inwentarza i imię.
Bardzo dziękuję za sprawdzenie chociaż 1795 r. (oczywiście jeśli jest taka możliwość będę wdzięczny za spojrzenie we wcześniejsze inwentarze), dowiedziałem się, że mój pra...dziad Tomasz Twardziński miał dwójkę synów (a nie tylko mego pra...) i być może dwóch braci.

Jeszcze raz bardzo dziękuję!

PS. I przepraszam za same nazwiska, bez imion, ale obawiałem się, że wskazanie samych konkretnych osób pozbawi mnie szansy odnalezienia jakiejś dalszej rodziny, np. w/w bardzo prawdopodobnych braci mego pra...

: pn 22 gru 2014, 20:06
autor: luigi37
MonikaS7 pisze:To jakby przy okazji rzucili się w oczy Fałowscy, Stróżkowie, Pachucy, Cegła, Uczciwek, Łukawscy, Rutkowscy, Ziabka to polecam się pamięci. Nazwisko Podrażka i Sierzba też u mnie występuje.

Pozdrawiam
Monika
Zaczynam od 1739:
Józef Strozek, Grzegorz Rutkowski (mój przodek, syn Jana i Anny), Adam Łukawski, Klimek Łukawski gajownik, Paweł Łukawski, Franciszek Sierzba, Adam Ziabka, Jan Podraska, wdowa Antonia Łukawska, Adam Cegła, Jakub Podraska
Pół wsi przepisałem.... nie ma Pachucych i Uczciwków, nie widzę przynajmniej. Swoją drogą nie ma Sebastiana Podrażki, nie wiem kiedy umarł takze.
Czy mam sprawdzić następne spisy?

Pozdrawiam,
Adam

: pn 22 gru 2014, 20:49
autor: MonikaS7
Nie chciałabym nadużywać uprzejmości, ale gdyby w wolnej chwili...
A czy są tam jakieś konkretne informacje dotyczące tych osób?
Mam Grzegorza Rutkowskiego (żona Elżbieta Baran), Józefa Stróżka, Pawła Łukawskiego (żona Ewa Kołodziej), Adama Cegłę (żona Regina Manka?) i Adama Ziabkę - to mąż Katarzyny Podrażki.
Z Uczciwkami się pospieszyłam - oni byli ze wsi Goleńska, ale Pachucy z Niedźwiady (nazwisko mogło być różnie pisane).

Pozdrawiam
Monika

: pn 22 gru 2014, 20:55
autor: luigi37
W 1739 nie ma żadnych szczegółów, oprócz najważniejkszych funkcji (włodarz, kaczmarz, gajownik, radzki). W każdym razie Rutkowscy, Podrażkowie i Sierzbowie to wspólni przodkowie. Miło poznać krewną, która również szuka korzeni :)
Mogę sprawdzić jeszcze późniejsze spisy, ale czasu mi brak... siedzę przed genealogią a powinienem dom ogarnąć, święta za progiem. ;)
Pozdrawiam

: pn 22 gru 2014, 21:01
autor: MonikaS7
Oczywiście nic pilnego, dlatego napisałam o wolnej chwili.
Pozdrawiam krewnego
Monika

: pn 22 gru 2014, 21:07
autor: Wysocki_Michał
Wysocki_Michał pisze:Witam,

Uprzejmie proszę o informację czy w w/w źródłach widnieje Kacper Wysocki (ur ok 1758 r - zm 1831). Jeśli miałbym zawęzić obszar poszukiwań to wskazałbym na Pszczonów, Uchanie (lub Uchań Górny/Dolny) oraz Borowe Duchowne - wszystkie w kluczu łyszkowickim. Zależy mi na ustaleniu rodziców Kacpra, więc jeśli to mozliwe to serdeczna prośba o zerknięcie ogólnie pod kątem nazwiska "Wysocki" w w/w wioskach.

Wesołych Świąt!
pozdrawiam
Michał
luigi37 pisze: W 1795 kluczu łyszkowskim jest tylko Uchań, lecz nie ma tam Wysockiego.

Pozdrawiam
spróbuję zapytać jeszcze raz zgodnie z podaną konwencją :-)
Rok inwentarza: 1739,1749,1767
Klucz:łyszkowicki
Miejscowość:Pszczonów, Uchań lub Borowe Duchowne
Nazwisko i imię: Wysocki (niestety nie mam imienia - szukam ojca Kacpra)

Dziękuję z góry za pomoc.

: pn 22 gru 2014, 21:17
autor: igorczajka
luigi37 pisze:igorczajka, nie widzę Zielkowic w 1795, to na pewno klucz łowicki?
Zielkowice są jakieś 4 km na pd-wsch od kolegiaty łowickiej, w połowie drogi do Arkadii... może są traktowane jako część Łowicza? ;-) Na pewno należą do parafii Łowicz-Kolegiata.

Tak przy okazji to córka Jana, Magdalena wyszła za mąż za Walentago Wysockiego (przed 1829 rokiem) i też mieszkali w Zielkowicach ;-)

: pn 22 gru 2014, 21:29
autor: Marianna_Lewandowska
Bardzo Uprzejmy Panie,

Czy mogłabym mieć prośbę o sprawdzenie w Pana notatkach o moich przodkach następujących:

rok: 1795

klucz: kompiński

miejscowość: Kompina

nazwisko i imię: Lipski Franciszek (lub jakakolwiek osoba o tym nazwisku, bo nie jestem pewna, ile miał on lat w 1795, chyba gdzieś około 25 lat)

nazwisko i imię: Gołuchowska lub Gołębiewska (nie mogę rozczytać) Marianna

Pozdrawiam Serdecznie
Serce rośnie mogąc spotkać tak życzliwą osobę
Marianna Lewandowska

: pn 22 gru 2014, 21:52
autor: Bełc_Paweł
Uprzejmie proszę o sprawdzenie nazwiska Bełcz; odmiana Bełcza vel Bełczyk
W kluczu skierniewskim,
miejscowość Mokra
Dziękuje i pozdrawiam księżaków
Paweł Bełc

: pn 22 gru 2014, 22:27
autor: luigi37
Marianna_Lewandowska

Ależ proszę mnie nie panować, wśród szacownego grona genealogów to ja jestem jeszcze ledwie podroślakiem! :)
Niestety w 1795 w Kąpinie nie ma żadnych Lipskich, ani też Gołuchowskich czy Gołębiewskich (rozumiem że to nazwisko małżonki przodka). Nie chciałem zostawić Pani bez informacji i zajrzałem do 1777 roku - niestety nazwiska też nie ma. Przykro mi, że nie mogłem pomóc.

Bełc_Paweł

W których rocznikach sprawdzić? Jakieś imię chociaż do najświeższego 1795 rocznika?

igorczajka

Metryki łowickie są przecież... czy Twój Jan urodził się w 1760 w Zabostowie? I potem emigrował z małżonką do Zielkowic? Tylko 10 lat różnicy wiekowo z aktem zgonu. Mam rekordzistę któremu wpisali 110 lat a żył 86.

Wysocki_Michał


W 1739 w Uchaniu brak Wysockich, w Pcionowie (!) gdzie było probostwo nie ma również Wysockich, nie ma Borowego

W 1749 w Uchaniu i Pcionowie brak Wysockich, nie ma Borowego

W 1767 w Uchaniu i Pszczonowie (już poprwnie zapisane) brak Wysockich, nie ma Borowego.


Ponadto uprzejmie informuję, że Borowego Duchownego nie ma ani w słowniku Sulimierskiego, ani u Józefeckiego, ani u Warężaka, ani na Wikipedii poczem wnioskuję że taka miejsowość nie istnieje ani nie istniała. Jest tylko jakaś Bobrowa w kluczu łyszkowskim.
Od mojego wniosku można się odwołać ale takie są fakty :)

Pozdrawiam,
Adam

: pn 22 gru 2014, 22:31
autor: alus
igorczajka pisze:
luigi37 pisze:igorczajka, nie widzę Zielkowic w 1795, to na pewno klucz łowicki?
Zielkowice są jakieś 4 km na pd-wsch od kolegiaty łowickiej, w połowie drogi do Arkadii... może są traktowane jako część Łowicza? ;-) Na pewno należą do parafii Łowicz-Kolegiata.

Tak przy okazji to córka Jana, Magdalena wyszła za mąż za Walentago Wysockiego (przed 1829 rokiem) i też mieszkali w Zielkowicach ;-)
Magdalena była z domu Czajka. Walenty był synem Marcina (ur ok 1759 w Błędowie). A Marcin był z kolei synem kolejnego Walentego ur. ok. 1714 i Róży zd. Targaszewskiej ur. ok. 1727). I tutaj trafiamy do mojego przodka Kazimierza Wysockiego (Wysoczka) ur. ok. 1685 i jego żony Agnieszki Perzyny ur. ok. 1685). Kazimierz występuje we wszystkich spisach co wcześniej napisałem, ale nie będę się rozwodził. Genealogię owych i paręset wysockich od Kazimierza mam spisanych (oni byli w Placencji). Ale jak widzę przedpiśca niekoniecznie szuka TYCH Wysockich (rozpełzli się w okolicach Placencji - główne gniazdo, Zielkowic, Nieborowa. Ci Jacochowscy to raczej jakaś inna gałąź (spokrewniona wyżej). Ja niestety wyżej z drzewem w tej gałęzi nie dojdę bo zapisy się kończą na tym roku (w spisach Kazimierz występuje w zasadzie w każdym roku od 1695 do 1795..... ;) Tak w ogóle to Kazimierz miał 3 żony i od cholery dzieci (mam spisanych 17! a to pewnie nie wszystkie). Większość Wysockich z tych okolic (pewnie kilkaset- może ponad tysiąc osób) pochodzi od niego. Nie mówiąc o innych rodzinach - istnieje duże prawdopodobieństwo, że jeśli szukasz w tych okolicach to pewnie i jest to Twój przodek ;)

Walentych Wysockich w okolicach przełomu XVII i XIX wieku znam co najmniej 3-ch. Chyba, że to inna data urodzenia to jest któryś z nich. W Uchaniu i Pszczonowie nie szukaj bo ich tam nie ma i nie było. Prawo biskupie nie zezwalało na dowolne wędrówki po księstwie łowickim ;) Za to w Pszczonowie od groma Więcków - innych moich przodków...

: pn 22 gru 2014, 22:40
autor: luigi37
Ja mam Agatę Wysocką (w aktach również jako Podwójci), która wyszła za Jana Boczka z Chąśna przed 1769 rokiem i nic więcej o niej nie wiem.

Może ktoś coś wie.

Pozdrawiam

: pn 22 gru 2014, 22:42
autor: Fronczak_Waldemar
Do p. Wysockiego
Czytając ten wątek i Pana pytania dość dziwnie się czuję, bowiem zwracał się Pan do mnie z podobnymi problemami na priv. Odpowiedziałem, wyjaśniając kwestie Uchania oraz podałem rodziców Kacpra i datę ich slubu.

O kwestiach nazw topograficznych i fizjograficznych z tego terenu zebrano informacje na stronie Księstwa Łowickiego (Księżacy ją znają doskonale, bo promuję ją od lat :) )
Borowe, to nie miejscowość tylko młyn (proszę zerknąć na pierwsze strony inwentarza w kluczu Łyszkowskim, po opisie folwarków następują opisy młynów (Kalenice, Borów, Borowy, Kacperek, Daniek i Jacochów). W księgach parafialnych z XVIII wieku też występują te określenia przy oznaczaniu miejsca opisywanego zdarzenia.
Ukłony
Waldemar Fronczak

PS
Przepraszam za "wejście" z off topic

: pn 22 gru 2014, 22:58
autor: igorczajka
luigi37 pisze:Metryki łowickie są przecież... czy Twój Jan urodził się w 1760 w Zabostowie? I potem emigrował z małżonką do Zielkowic? Tylko 10 lat różnicy wiekowo z aktem zgonu. Mam rekordzistę któremu wpisali 110 lat a żył 86.
Właśnie nie wiem gdzie on się urodził, bo metryka zgonu jego i jego żony tego nie podaje, podobnie jak nie podaje ich rodziców (nieznanych stawającym do aktu). Dlatego szukam aktu ślubu, bo tam te informacje być powinny. Dostępne on-line metryki nie sięgają poza rok 1808 niestety. Dlatego jeśli są jakiekolwiek informacje o Czajkach z okolic Łowicza sprzed 1808 roku to jestem na nie łasy, bo czasem nawet drobny szczegół może naprowadzić na trop... ;-)
alus pisze:Magdalena była z domu Czajka. Walenty był synem Marcina (ur ok 1759 w Błędowie). A Marcin był z kolei synem kolejnego Walentego ur. ok. 1714 i Róży zd. Targaszewskiej ur. ok. 1727). I tutaj trafiamy do mojego przodka Kazimierza Wysockiego (Wysoczka) ur. ok. 1685 i jego żony Agnieszki Perzyny ur. ok. 1685).
Znaczy się powinowate my? ;-)