Piotr,
Rosztąnk/Rosztęnk/Rosztynk na Śląsku w Prusach - probowalam cos podobnego znalezc i trafilam na Twoj watek
w tej sprawie. Mnie rowniez najbardziej pasuje Rohnstock/Roztoka. Historia tej miejscowosci jest dosc bogato
opisana i choc to wies - mogla byc zwana miastem. Byl w niej ogromny park, przepieknie zagospodarowany a wiec
na pewno byli potrzebni ogrodnicy, poza tym parafia ewangelicka, zamek itd.
Historia Rohnstock
http://www.rohnstock-schlesien.de/
Problem w tym, ze nie ma mozliwosci sprawdzenia wystepowania nazwiska Warden i Gabara (jesli dobrze odczytuje) poniewaz
jak podaje autor w/w strony starsze ksiegi spalily sie a ze szczatkow niewiele da sie odczytac.
Moze warto nawiazac kontakt z Wolfgang'iem Pfeiffer.
Nazwisko Warden w Niemczech wystepuje w Düsseldorf'ie i okolicy - w znikomej ilosci. Jest tez miejscowosc o tej samej nazwie i sedzia (Jülich'ki) - Heinrich von Warden, byc moze to on dal poczatek nie tylko owej miejscowosci ale calej sadze rodu o tym nazwisku.
Na poczatku XX w. byla rodzina o tym nazwisku w miejscowosci Czertyń kolo Stargardu.
http://des.genealogy.net/eingabe-verlus ... arch/index
http://adressbuecher.genealogy.net/
Natomiast Gabarow jest cale mnostwo nie tylko w lodzkim i trudno sie nim posilkowac.
Myslalam tez o wsi Roschtin ale to juz Morawy, raczej daleko.
Pozdrawiam
Grazyna