: pt 29 sty 2016, 06:16
Masz Januszu calkowita racje, twoje analizy sa bardzo przydatne do analiz, ktore prowadzimy podczas wpisywaniu naszych Mazewian. Moze moja metoda zapisow rozni sie od twojego, bo jest mniej graficzna jak twoja ale zalozenia sa bardzo podobne. Mimo, ze sa to rozne rejony, pojawiaja sie bardzo podobne problemy dotyczace podwojnych imion, czy roznych nazwisk, choc wszystko wskazuje na to, ze sa to te same osoby.
Podam Ci dwa przypadki dla przykladu (nie wszystko wpisane jeszcze do bazy), ktore mi troche spedzaja sen z oczu, zwlaszcza, ze dotycza moich bezposrednich przodkow.
Przyklad 1
http://mazew.mizgalska.com/individual.p ... &ged=mazew
Fakty:
1. wszystkie zdarzenia sa odnotowane we wsi Jarochów
2. Przy kazdym dziecku zglaszajacym ojcem jest Bartłomiej Martczak (z wyjatkiem Józefa gdzie ojciec zapisany jest jako Marczak)
3. Dzieciaki rodzone 1827, 29, 33 matka Jadwiga zapisana jest jako Kazimierczak, dziecko urodzone 36 matka nazwisko ma Gładczak.
4. Wiek rodzicow w aktach sie pokrywaja z malymi +/-.
Wszystko byloby jasne i nie bardzo zastanawiajace bo matka mogla byc Gładczak, a jej ojcem mogl byc Kazimierz... (taka teoria dla przykladu)
Tylko ze:
1. W latach 1826-65 jedyna para Bartlomiej-Jadwiga to walsnie Martczak/Marczak,
2. Jedyny Bartlomiej Martczak/Marczak umiera 28.8.1835 roku jako maz Jadwigi (Terlikiewicz).
3. po 1836 nie rodza sie juz zadne dzieci tej pary w tej parafii.
I co teraz? Ze matka ma juz 3 nazwisko, wcale mnie nie dziwi, ale ze ojciec zglasza dziecko rok pozniej no to juz troche mnie zastanawia. I jak traktowac taki akt urodzenia zapisane formalnie? Jak bys je oznaczyl na swoich drzewkach?
Przyklad 2
Na innym moim przodku utknelam w Krosniewicach, i przez wiele lat wydawalo mi sie, ze matka mogla byc dwoch imion, bo na to wszystko wskazywalo, nawet wydawalo mi sie, ze znalazlam ich slub w parafii Sobotka... ale...
Fakty:
1. 1824 roku Jan Pierzgalski ur Zieleniew par. Mazew, slubuje Konstancji Tabeckiej w Siedlecu, swiadkuje Maciej Pierzgalski i Pawel Tomczak (obaj panowie z parafii Mazew).
2. 1825-1832 rodzi sie w parafii Mazew 4 dzieciakow, z wyjatkiem jednego dziecka urodzonego 1827 roku wszystkie dzieciaki sa z Konstancji Adrianownej lub Nizniak lub Pachodylskiej (to jedno z 1827 matka jest Katarzyna Andrianowna).
3. 1832 Jan nagle staje sie Marciniakiem.
4. 1833 Umiera Konstancja Marciniak zona Jana, corka Kazimierza i Katarzyny Taberowskich?
5. 1833 pare miesicy pozniej odbywa sie slub Jana juz znou Pierzgalskiego i Katarzyny, wdowy domo Stefaniak.
6. Rodza sie dzieci nowej pary, kolo 1842 wyprowadzaja sie do Krosniewic. Dzieci z Konstancja ida za ojcem do Krosniewic.
Znowu niby wszystko ladnie sie uklada i pomylki sie mogly pojawiac, ale:
1. Zalozenie ze Jan mogl byc zamiennie Pierzgalski lub Marciniak biorac pod uwage imie ojca nie ma narazie pokrycia bo ojciec Jana w akcie slubu zapisany jest jako Antoni. Gdyby nie to, to prawdopodobnie bym miala caly krzak tej rodziny, bo jak narazie wszyscy Pierzgalscy vel Marciniak z Mazewa (wlaczajac tego Macieja swiadka z pierwszego slubu) pochodza od Marcina Pierzgaly.
2. Wiec czy to Ci sami Janowie? 100% pewnosci nie mam bo Jan podczas drugiego slubu nie zostal zapisany jako wdowiec. Ale narazie tak zalozylam (bo to moi, i tak go wpisalam w baze, ale nie osmielam sie wnioskowac tak samo do innych par z tej parafii).
I jak to bys zapisal na swoich drzewkach? - zmiany nazwisk? brak oznaczenia ze wdowiec, itd? wszystko w komentarzach do komorek?
Podam Ci dwa przypadki dla przykladu (nie wszystko wpisane jeszcze do bazy), ktore mi troche spedzaja sen z oczu, zwlaszcza, ze dotycza moich bezposrednich przodkow.
Przyklad 1
http://mazew.mizgalska.com/individual.p ... &ged=mazew
Fakty:
1. wszystkie zdarzenia sa odnotowane we wsi Jarochów
2. Przy kazdym dziecku zglaszajacym ojcem jest Bartłomiej Martczak (z wyjatkiem Józefa gdzie ojciec zapisany jest jako Marczak)
3. Dzieciaki rodzone 1827, 29, 33 matka Jadwiga zapisana jest jako Kazimierczak, dziecko urodzone 36 matka nazwisko ma Gładczak.
4. Wiek rodzicow w aktach sie pokrywaja z malymi +/-.
Wszystko byloby jasne i nie bardzo zastanawiajace bo matka mogla byc Gładczak, a jej ojcem mogl byc Kazimierz... (taka teoria dla przykladu)
Tylko ze:
1. W latach 1826-65 jedyna para Bartlomiej-Jadwiga to walsnie Martczak/Marczak,
2. Jedyny Bartlomiej Martczak/Marczak umiera 28.8.1835 roku jako maz Jadwigi (Terlikiewicz).
3. po 1836 nie rodza sie juz zadne dzieci tej pary w tej parafii.
I co teraz? Ze matka ma juz 3 nazwisko, wcale mnie nie dziwi, ale ze ojciec zglasza dziecko rok pozniej no to juz troche mnie zastanawia. I jak traktowac taki akt urodzenia zapisane formalnie? Jak bys je oznaczyl na swoich drzewkach?
Przyklad 2
Na innym moim przodku utknelam w Krosniewicach, i przez wiele lat wydawalo mi sie, ze matka mogla byc dwoch imion, bo na to wszystko wskazywalo, nawet wydawalo mi sie, ze znalazlam ich slub w parafii Sobotka... ale...
Fakty:
1. 1824 roku Jan Pierzgalski ur Zieleniew par. Mazew, slubuje Konstancji Tabeckiej w Siedlecu, swiadkuje Maciej Pierzgalski i Pawel Tomczak (obaj panowie z parafii Mazew).
2. 1825-1832 rodzi sie w parafii Mazew 4 dzieciakow, z wyjatkiem jednego dziecka urodzonego 1827 roku wszystkie dzieciaki sa z Konstancji Adrianownej lub Nizniak lub Pachodylskiej (to jedno z 1827 matka jest Katarzyna Andrianowna).
3. 1832 Jan nagle staje sie Marciniakiem.
4. 1833 Umiera Konstancja Marciniak zona Jana, corka Kazimierza i Katarzyny Taberowskich?
5. 1833 pare miesicy pozniej odbywa sie slub Jana juz znou Pierzgalskiego i Katarzyny, wdowy domo Stefaniak.
6. Rodza sie dzieci nowej pary, kolo 1842 wyprowadzaja sie do Krosniewic. Dzieci z Konstancja ida za ojcem do Krosniewic.
Znowu niby wszystko ladnie sie uklada i pomylki sie mogly pojawiac, ale:
1. Zalozenie ze Jan mogl byc zamiennie Pierzgalski lub Marciniak biorac pod uwage imie ojca nie ma narazie pokrycia bo ojciec Jana w akcie slubu zapisany jest jako Antoni. Gdyby nie to, to prawdopodobnie bym miala caly krzak tej rodziny, bo jak narazie wszyscy Pierzgalscy vel Marciniak z Mazewa (wlaczajac tego Macieja swiadka z pierwszego slubu) pochodza od Marcina Pierzgaly.
2. Wiec czy to Ci sami Janowie? 100% pewnosci nie mam bo Jan podczas drugiego slubu nie zostal zapisany jako wdowiec. Ale narazie tak zalozylam (bo to moi, i tak go wpisalam w baze, ale nie osmielam sie wnioskowac tak samo do innych par z tej parafii).
I jak to bys zapisal na swoich drzewkach? - zmiany nazwisk? brak oznaczenia ze wdowiec, itd? wszystko w komentarzach do komorek?