Jerzy zwrócił uwagę, że w przypadku Podlasia mamy niezwykle cenne źródło do badań genealogicznych i historycznych - księgi sądowe. W przypadku innych regionów Polski księgi sądowe w ogromnej większości spłonęły wraz z Warszawą. Natomiast księgi z Podlasia, przechowywane na Wschodzie, w znacznej części ocalały. Minusem jest to, iż w zdecydowanej większości pozostały na Wschodzie, przez co dostęp do nich jest utrudniony. Ale dotrzeć się da. Księgi sądowe, sięgające aż do XV wieku, pozwalają poprowadzić badania genealogiczne znacznie dalej w przeszłość, niż jest to możliwe z wykorzystaniem ksiąg metrykalnych, które zaczęto prowadzić dopiero po Soborze Trydenckim. Poza tym w księgach są informacje o tym jak żyli nasi przodkowie, a nie tylko jakie mieli imiona.
Jerzy podawał przykłady dotyczące szlachty średnio zamożnej, jak można wywnioskować ze spisów majątku. Poniżej krótka informacja dotycząca sporu rodzinnego wśród szlachty zagrodowej z Ziemi Drohickiej. Spór. który ciągnął się przez kilka lat, a jego przedmiotem były poduszki i pierzyna.
"Zofia - wdowa po Jakubie „Woznicz” Buczyńskim z Buczyna (par Skibniew Podawce) niegdyś Stanisława, poślubiła Jana Ratyńskiego zwanego „Policzałka” - dzierżawcę w Buczynie, syna Andrzeja. Wywołało to poważne konsekwencje. W 1573 roku została wyrzucona z dóbr po zmarłym mężu przez teściową Jadwigę wdowę po Stanisławie i jej synów: Mateusza i Mikołaja. Zofia, wraz z mężem, przeniosła się do Ratyńca zabierając ze sobą co tylko się dało z ruchomości. Jadwiga z synami pozwała Zofię o zabranie do Ratyńca sprzętów domowych po zmarłym Jakubie, w tym: delii błękitnej ze srebrem wartości 4 kop, futra lisiego wartości 10 kop, dwóch sukni czyli delii sukiennych wartości 4 kop, płaszcza męskiego sukiennego wartości 2 kop, noża (sztyletu?) wartości kopy, kufra z odzieżą i wielu rzeczy z odzieży wartości do 12 kop, krowy z cielęciem wartości 4 kop, owcy, naczyń kuchennych pięćdziesiąt. W kolejnym pozwie Jadwiga oskarżyła Zofię, że korzystając z nieobecności jej dzieci gwałtem zabrała pięć stogów żyta, trzy stogi pszenicy i inne plony o wartości do 30 kop groszy i wywiozła je do Ratyńca. Zofia zaprzeczyła zarzutom składając przed sądem przysięgę. W spór włączył się też Franciszek po Stanisławie pozywając Zofię o poduszki i pierzynę .... ".
Pozdrawiam
Lech
Z życia szlachty podlaskiej
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech, adamgen
- Pogorzelski_Krzysztof

- Posty: 24
- Rejestracja: czw 07 sie 2014, 06:35
- Lokalizacja: Opole
- Sierzputowski_Jan

- Posty: 485
- Rejestracja: pt 08 kwie 2016, 16:46
Panie Jerzy
Lektura Pana wpisów, to wielka przyjemność i pożytek
jak napisał Andrzej Brzozowski, podpisuję się pod tym obiema rękami.
Czytałem skupiony z nadzieją, że może wypatrzę coś o Sierzputowskich co by powiększyło moją wiedzę o mojej rodzinie i dodało szczegół do mojego drzewa Ród Sierzputowskich Herbu Dąbrowa.
Z wyrazami szacunku
Jan Sierzputowski
Lektura Pana wpisów, to wielka przyjemność i pożytek
jak napisał Andrzej Brzozowski, podpisuję się pod tym obiema rękami.
Czytałem skupiony z nadzieją, że może wypatrzę coś o Sierzputowskich co by powiększyło moją wiedzę o mojej rodzinie i dodało szczegół do mojego drzewa Ród Sierzputowskich Herbu Dąbrowa.
Z wyrazami szacunku
Jan Sierzputowski
Witam
Posyłam linki ,
Jest tez na Dolnoslaskiej Bibliotece Cyfrowej dzial Ossolineum duzo z Podlasia.
http://www.szukajwarchiwach.pl/29/678/0#tabJednostki
http://www.szukajwarchiwach.pl/35/16/0#tabJednostki
Pozdrawiam Anna
Posyłam linki ,
Jest tez na Dolnoslaskiej Bibliotece Cyfrowej dzial Ossolineum duzo z Podlasia.
http://www.szukajwarchiwach.pl/29/678/0#tabJednostki
http://www.szukajwarchiwach.pl/35/16/0#tabJednostki
Pozdrawiam Anna