Rewolucyjne zmiany w archiwach państwowych
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie, adamgen
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35465
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 5 times
Skoro piszesz o swoich potrzebach (także pomijając, nie odnosząc się do "kto obrobi") i konkretnych materiale - w czym problem żebyś go na własne potrzeby (tym bardziej po wejściu w życie ustawy, co już miało miejsce) pobrał w APach?
Dystansujesz się od udziału w pracach przy publikacji bo "ponoć" gotowe - tzn co leżą wg Ciebie na serwerze PTG i ktoś blokuje publikacje?
jak można pisać o blokowaniu materiału w tym przypadku? Blokowanie rozumiem, gdyby padło (jak uzasadnienie padało) takie określenie dla materiałów wytworzonych w porozumieniach/umowach PTGowskich, nieprzesyłanych do PTG. Ale gdy ktoś (tym bardziej Ktoś) robi samodzielnie bo ma ideę nierozerwalnego związku udostępnienia kopii z udostępnieniem indeksów
To co? Każdy kto przyjdzie z aparatem swoim lub skorzysta ze skanera w pracowni naukowej blokuje Ci dostęp? A co Ci blokuje czy blokowało parę lat temu pojechać i zrobić zdjęcia ? Tłumu chętnych do pomocy Elizie nie było, ani w kolejce TG nie stały, ani ludzie
Przesadzasz:( Gdybyś jeszcze zaoferował - co i Andrzej i Sebastian i ja postulowaliśmy -"zrobię, przygotuję, pojadę, zgram, wgram etc - dajcie mi pismo to gwarantuję, że po tygodniu/ miesiącu będą udostępnione bo sam je obrobię i wgram".
Gdyby ten element....
ew. dalszy ciąg tej "odnogi" wątku - już beze mnie
Dystansujesz się od udziału w pracach przy publikacji bo "ponoć" gotowe - tzn co leżą wg Ciebie na serwerze PTG i ktoś blokuje publikacje?
jak można pisać o blokowaniu materiału w tym przypadku? Blokowanie rozumiem, gdyby padło (jak uzasadnienie padało) takie określenie dla materiałów wytworzonych w porozumieniach/umowach PTGowskich, nieprzesyłanych do PTG. Ale gdy ktoś (tym bardziej Ktoś) robi samodzielnie bo ma ideę nierozerwalnego związku udostępnienia kopii z udostępnieniem indeksów
To co? Każdy kto przyjdzie z aparatem swoim lub skorzysta ze skanera w pracowni naukowej blokuje Ci dostęp? A co Ci blokuje czy blokowało parę lat temu pojechać i zrobić zdjęcia ? Tłumu chętnych do pomocy Elizie nie było, ani w kolejce TG nie stały, ani ludzie
Przesadzasz:( Gdybyś jeszcze zaoferował - co i Andrzej i Sebastian i ja postulowaliśmy -"zrobię, przygotuję, pojadę, zgram, wgram etc - dajcie mi pismo to gwarantuję, że po tygodniu/ miesiącu będą udostępnione bo sam je obrobię i wgram".
Gdyby ten element....
ew. dalszy ciąg tej "odnogi" wątku - już beze mnie
Bogdanie, czy kiedykolwiek zgłosiłeś Kornelii i Elizie, że chcesz zindeksować swoje parafie? Czy którakolwiek z nich Ci odmówiła?
Zajrzyj do "Zasoby w trakcie indeksacji" i zobacz ile osób robi po kilka parafii naraz.Nikt nikogo nie goni.Jeśli ktoś nie może poświęcić zbyt dużo czasu na indeksację, robi to i parę lat.Ale mając wgląd do wszystkich akt, masz większe rozeznanie w powiązaniach rodzinnych.Wiesz kto był świadkiem,kto chrzestnym.
Wniosek zgłoś się do tych pań i podejmij się indeksacji.Nie będziesz musiał jechać do ap-ów.
Obie panie fotografowały akta w ramach wolontariatu.Więc ja i mi podobni, chętnie indeksujemy materiał przez nie zrobiony.Jest to jedyna cena jaką te panie życzą sobie za udostępnienie materiału do zindeksowania a indeksy już zrobione wędrują do Geneteki .
Uważasz, że to dużo?
Napisz do nich.
Pozdrawiam
Dana
Zajrzyj do "Zasoby w trakcie indeksacji" i zobacz ile osób robi po kilka parafii naraz.Nikt nikogo nie goni.Jeśli ktoś nie może poświęcić zbyt dużo czasu na indeksację, robi to i parę lat.Ale mając wgląd do wszystkich akt, masz większe rozeznanie w powiązaniach rodzinnych.Wiesz kto był świadkiem,kto chrzestnym.
Wniosek zgłoś się do tych pań i podejmij się indeksacji.Nie będziesz musiał jechać do ap-ów.
Obie panie fotografowały akta w ramach wolontariatu.Więc ja i mi podobni, chętnie indeksujemy materiał przez nie zrobiony.Jest to jedyna cena jaką te panie życzą sobie za udostępnienie materiału do zindeksowania a indeksy już zrobione wędrują do Geneteki .
Uważasz, że to dużo?
Napisz do nich.
Pozdrawiam
Dana
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35465
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 5 times
-
Michał_Golubiński

- Posty: 244
- Rejestracja: pn 06 lip 2009, 09:24
Dzisiaj odbyliśmy spotkanie z Naczelnym Dyrektorem Archiwów Państwowych - dr Wojciechem Woźniakiem. Zostały omówione kilka spraw, w tym głównie technicznych, natomiast jest duża otwartość na współpracę i pojawia się możliwość pozyskania kilkunastu milionów skanów. Mówi się o czekąjących 50 milionach w kolejce, jednak to co zaczniemy publikować, zależy w ogromnej mierze od chętnych. Zgłoszą się osoby, aby opracować dane archiwum - my będziemy rozmawiali o pozyskaniu skanów z tego archiwum - innej opcji nie ma a pilotażowo zaczniemy od niewielkiej liczby, być może 2-3 archiwów, gdyż widzę brak zainteresowania ze strony genealogów co mocno mnie dziwi.
W tej chwili według informacji które posiadam zgłosił się osoby do pomocy przy:
- AP Zamość
- AP Piotrków Trybunalski
- AP Łódź
- AP Sieradz
- AP Katowice
Jednak mówimy tutaj o zgłoszeniach pojedynczych osób, liczę na współpracę lokalnych towarzystw jak i również osób które są zainteresowane, bo zasada jest prosta: nic się samo nie zrobi.
Pozdrawiam
Michał Golubiński
W tej chwili według informacji które posiadam zgłosił się osoby do pomocy przy:
- AP Zamość
- AP Piotrków Trybunalski
- AP Łódź
- AP Sieradz
- AP Katowice
Jednak mówimy tutaj o zgłoszeniach pojedynczych osób, liczę na współpracę lokalnych towarzystw jak i również osób które są zainteresowane, bo zasada jest prosta: nic się samo nie zrobi.
Pozdrawiam
Michał Golubiński
-
sebastian_gasiorek

- Posty: 548
- Rejestracja: ndz 18 lis 2007, 14:32
- Kontakt:
Gratuluję owocnych rozmów Michale i Andrzeju.
Przy obecnym poziomie zainteresowania, nie widzę osobiście możliwości przyjmowania kolejnych skanów.
2,5 miliona skanów czeka w Poczekalni których nie jesteśmy w stanie obrobić.
Niestety - większość osób deklaruje pomoc do czasu uzyskania skanów które je interesują.
Na chwilę obecną zespoły do projektu Metryki obrabiają chyba tylko 2 osoby - Krzysiek (wszystkie AP) i Kamil (AP Łódź) + czasami ja z doskoku.
Potrzebne jest kilka osób które zajmą się obróbką materiału (podziałem na prawidłowe foldery) i będą to wykonywać regularnie (2-3 zespoły tygodniowo). Od kilku tygodni nie numerujemy już skanów do projektu Metryki w związku z czym nakład pracy znacznie się zmniejszył.
Zachęcam do współpracy przy porządkowaniu materiału który już się znajduje w Poczekalni. Zrobimy w ten sposób miejsce na nowe skany
Przy obecnym poziomie zainteresowania, nie widzę osobiście możliwości przyjmowania kolejnych skanów.
2,5 miliona skanów czeka w Poczekalni których nie jesteśmy w stanie obrobić.
Niestety - większość osób deklaruje pomoc do czasu uzyskania skanów które je interesują.
Na chwilę obecną zespoły do projektu Metryki obrabiają chyba tylko 2 osoby - Krzysiek (wszystkie AP) i Kamil (AP Łódź) + czasami ja z doskoku.
Potrzebne jest kilka osób które zajmą się obróbką materiału (podziałem na prawidłowe foldery) i będą to wykonywać regularnie (2-3 zespoły tygodniowo). Od kilku tygodni nie numerujemy już skanów do projektu Metryki w związku z czym nakład pracy znacznie się zmniejszył.
Zachęcam do współpracy przy porządkowaniu materiału który już się znajduje w Poczekalni. Zrobimy w ten sposób miejsce na nowe skany
Pozdrawiam,
Sebastian Gąsiorek
http://genrod.eu - największe opracowanie Kwiatkowskich (6 tys. osób)
Sebastian Gąsiorek
http://genrod.eu - największe opracowanie Kwiatkowskich (6 tys. osób)
- Dławichowski

- Posty: 1044
- Rejestracja: ndz 24 wrz 2006, 16:58
- Lokalizacja: Koszalin
- Otrzymał podziękowania: 2 times
- kwroblewska

- Posty: 3457
- Rejestracja: czw 16 sie 2007, 21:32
- Lokalizacja: Łódź
- Podziękował: 12 times
- Otrzymał podziękowania: 31 times
Podpinam się pod pytanie Piotra,
Czy AGAD robi co chce i byle jak np. Centralne Władze Wyznaniowe http://www.agad.gov.pl/CWW/Galeria%20in ... 1_0023.htm [491 Szadek]
jak czytać takie skany, jeśli ich nie mozna powiększyć?
____
Krystyna
Proszę wytłumaczcie mi czy te zmiany - post pierwszy, dotyczą też AGAD-u, czy AGAD to jest ARCHIWUM PAŃSTWOWE i czy podlega pod NAC?Diabołek81 pisze: A będzie coś z AGAD-u ? Przykładowo księgi ziemskie i grodzkie. Częściowo są zdjęcia/skany dostępne na komputerach w pracowni naukowej ale dla osób przyjezdnych dużym ułatwieniem byłby dostęp w internecie.
Czy AGAD robi co chce i byle jak np. Centralne Władze Wyznaniowe http://www.agad.gov.pl/CWW/Galeria%20in ... 1_0023.htm [491 Szadek]
jak czytać takie skany, jeśli ich nie mozna powiększyć?
____
Krystyna
W przypadku załączonego linku rozdzielczość jest do przeczytania, brakuje natomiast faktycznie opcji powiększania. Dobrze natomiast (przynajmniej w Google Chrome) działa powiększanie samej przeglądarki - u mnie przycisk Ctrl+kółeczko myszki. Proszę spróbować.jak czytać takie skany, jeśli ich nie mozna powiększyć?
Pozdrawiam
Olga
-
Michał_Golubiński

- Posty: 244
- Rejestracja: pn 06 lip 2009, 09:24
-
Janina_Tomczyk

- Posty: 1259
- Rejestracja: pn 10 gru 2012, 17:28
Podobnie jak Krzycho z Koszalina deklaruję indeksację zasobów AP Konin, a szczególnie z parafii Słupca do 1879 roku. Indeksy robione w Słupca Genealogy są tak pełne błędów ( to zrozumiałe bo robione przez osoby słabo znające język polski), że jak sądzę indeksy w układzie zamieszczanym w genetece są konieczne.
Teraz robię największą parafię łódzką, ale natychmiast przystąpię do pracy przy Słupcy z AP Konin jeśli uda się otworzyć to trudne we współpracy archiwum.
Teraz robię największą parafię łódzką, ale natychmiast przystąpię do pracy przy Słupcy z AP Konin jeśli uda się otworzyć to trudne we współpracy archiwum.
-
pawel.dyda

- Posty: 136
- Rejestracja: sob 31 lip 2010, 18:23
- Lokalizacja: Warszawa
Nie wiem jakiej przeglądarki Pani używa. W Firefoksie cytowany dokument udało mi się powiększyć bez większego problemu: kliknąłem prawym klawiszem myszy na dokumencie, wybrałem "View image" ("Pokaż obrazek") i w oddzielnej karcie mogłem powiększać jak chciałem.kwroblewska pisze: (...)
Czy AGAD robi co chce i byle jak np. Centralne Władze Wyznaniowe http://www.agad.gov.pl/CWW/Galeria%20in ... 1_0023.htm [491 Szadek]
jak czytać takie skany, jeśli ich nie mozna powiększyć?
(...)
Ba, klasyczne powiększenie strony (np. przez klawisz Ctrl i + z klawiatury numerycznej) też działa.
Pozdrawiam,
Paweł.
Paweł.
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35465
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 5 times
Każdy, kto wspomógł prace edycyjne przy dotychczasowych 'moich dostawach', może liczyć na wzajemność w podobnej skali. Część z Was zgłaszało się poprzez Krzysztofa Imiołka i on rozdzielał, ja nawet nie wiem kto co - w takiej sytuacji do Niego piszcie. Jest mi najzupełniej obojętne, materiały którego archiwum.
Poza ww pewną pulą mojego zgłoszenia może swobodnie dysponować Eliza Parcheniak, jeśli coś skądś chce - wspomogę w ramach możliwości (tzn coś na pewno, ile - zobaczymy;).
Najmniej chętnie niemieckojęzycznymi bym się zajmował, ale to to uzgodnienia.
Poza ww pewną pulą mojego zgłoszenia może swobodnie dysponować Eliza Parcheniak, jeśli coś skądś chce - wspomogę w ramach możliwości (tzn coś na pewno, ile - zobaczymy;).
Najmniej chętnie niemieckojęzycznymi bym się zajmował, ale to to uzgodnienia.
-
slawek_krakow

- Posty: 657
- Rejestracja: sob 19 lis 2011, 13:45
- Lokalizacja: Kraków
Przepraszam, że raz jeszcze zadam pytanie w tym wątku. Być może gdzieś to było wyjaśnione ale obecnie czas mi głównie upływa na kąpieli niemowlaka więc nie mam czasu czytać wszysstkiego. Jeśli dobrze rozumiem w ramach umowy serwery PTG przyjmą do publikacji to co wąskie gardło państwowej instytucji puścić nie chce albo nie może. Mowa o kilkudziesięciu milionach skanów. Z tego co widzę PTG będzie publikowało te zasoby gdzie znajdą się chętni do pomocy. Rozumiem, że również archiwa mają własne plany publikacyjne, niechętnie bo niechętnie ale muszą bo budżet przewiduje. I teraz moje pytanie czy w ramach rozmów i negocjacji jest to jakoś koordynowane? No bo jak się za rok okaże, że z tych 50 mln skanów 5 mln jest na serwerach PTG i te same 5 mln. np na SZWA, a pozostałe 45 mln. dalej w piwnicach to trochę to słabe? Czy ja coś źle kombinuje?
-
Michał_Golubiński

- Posty: 244
- Rejestracja: pn 06 lip 2009, 09:24
Dokładnie. PTG przejmie materiał który został wykonany, jednak czeka na publikacje, co w niektórych przypadkach trwa i kilka lat.slawek_krakow pisze:Przepraszam, że raz jeszcze zadam pytanie w tym wątku. Być może gdzieś to było wyjaśnione ale obecnie czas mi głównie upływa na kąpieli niemowlaka więc nie mam czasu czytać wszysstkiego. Jeśli dobrze rozumiem w ramach umowy serwery PTG przyjmą do publikacji to co wąskie gardło państwowej instytucji puścić nie chce albo nie może. Mowa o kilkudziesięciu milionach skanów. Z tego co widzę PTG będzie publikowało te zasoby gdzie znajdą się chętni do pomocy. Rozumiem, że również archiwa mają własne plany publikacyjne, niechętnie bo niechętnie ale muszą bo budżet przewiduje. I teraz moje pytanie czy w ramach rozmów i negocjacji jest to jakoś koordynowane? No bo jak się za rok okaże, że z tych 50 mln skanów 5 mln jest na serwerach PTG i te same 5 mln. np na SZWA, a pozostałe 45 mln. dalej w piwnicach to trochę to słabe? Czy ja coś źle kombinuje?
Jeśli chodzi o plany publikacyjne to jest to wciąż temat do uzgodnienia. Materiał ten przewidziany jest do publikacji w SzWA i mam nadzieję, że uda się jakoś wpłynąć tutaj na plany publikacyjne, żeby niepotrzebnie nie dublować pewnych materiałów, a pozostałych trzymać w zamknięciu.