Strona 2 z 2

Re: Deklasacja ?

: śr 17 lis 2021, 21:09
autor: Sroczyński_Włodzimierz
W 1773 roku Myślenice to już chyba poza granicami Rzeczpospolitej? Borzęta nie wiem..ale jeśli nie formalnie "W Królestwie Czech i Węgier" to na skraju , w zasięgu praw gdzie szlachta od Białej Góry nie istniała - tam gdzie faktycznie "baronów" dwór kreował.

: śr 17 lis 2021, 21:16
autor: MatjaszZeZboisk
Sroczyński_Włodzimierz pisze:to o "początku" czyli a
i j.w. co było w a może przełożyć się na zakres < a, b > tylko w koncepcji "historia idzie w jednym kierunku"
czyli przy odsunięciu na bok faktów, Św. Stanisława, praw Rzeczpospolitej, całej historii, dokonań i przekonań wrośniętych w państwo i postacie (głównie obywateli - szlachtę) która to państwo tworzyła, kształtowała i broniła
"odwieczność" nie jest przeciwieństwem otwartości; niezależenie o jakiej zbiorowości i jakim zakresie praw mowa - (od prawa jednostki do prawa zbiorowości - vide Włodkowic). To (wraz z kultem Św. Stanisława) fundament polskiej szlachty - bo o niej mowa, nie o tytułach w monarchiach "ciut innych":)
3/4 stanu szlacheckiego stanowiła drobna szlachta, która była świadomym produktem polityki polskich królów i książąt dzielnicowych, polegającej na celowym kreowaniu rycerstwa osadniczego z ich własnych chłopów czyli kmieci. Wyciąganie kmieci w szeregi drobnej szlachty odbywało się nie tylko z ramienia książąt mazowieckich, ale również polskich królów. Większość szlachty nie pochodziła od książąt, hrabiów i lokalnych feudałów, tylko od ich poddanych, którym nadano prawa szlacheckie i uczyniono z nich drobną szlachtę służebną, zobowiązaną do obrony zamków i granic. Dlatego tak wiele było drobnej szlachty nim. na Mazowszu czy Podlasiu. To nie był wynik rozdrobnienia wielkich niegdyś majątków, a świadomie wykreowana warstwa szlachty, która nigdy żadnej wsi, miasta i swoich poddanych nie posiadała. Nie brakowało też sytuacji w których magnaci nie uznawali tytułów drobnej szlachty, która licznie zamieszkiwała w ich majątkach, więc wpisywali ją w dokumentach jako chłopów i nakładali na nią chłopskie obowiązki. Gdybyśmy przejrzeli dokładnie drzewa genealogiczne rodów drobnej szlachty z Mazowsza i Podlasia i trafili na pierwsze akty nabilitacji jej dalekich przodków, to w większości przypadków byliby to jacyś chłopi, sołtysi, czasem mieszczanie. Oczywiście ja do szlachty nie mam żadnych problemów. Piszę jedynie jak było. Natomiast marksistowska wykładnia historyczna to min. książki Leszczyńskiego, Janickiego, Pobłockiego czyli działaczy Krytyki Politycznej albo Gazety Wyborczej. To właśnie oni robią ze szlachty monstrum, a z chłopów bóstwo. Choć większość tej szlachty ma właśnie chłopskie korzenie.

Pozdrawiam. Jakub.

: śr 17 lis 2021, 21:27
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Tu się nie będę spierał (szczególnie, że część o środowiskach:).
Chodziło mi o pewien sposób narracji, który rozumiem jako "skąd się brało na początku (to też "?" ale..) i gdzie indziej potoczyło się tak nie inaczej, stąd uznać należy, że.." co "potwierdzone tym, że car i cysorz"
nie:)
Rzeczpospolita to Rzeczpospolita i nawet wewnątrz tak różnorodna, że trudno o wspólnym modelu , homogeniczności prawdziwych Kresów (nawet tych w Koronie, o WXL nie mówiąc...btw: WXL i "szlachta odwieczna" to też mit?) powiedzmy Małopolski mówić (o niezależnym długo długo Mazowszu tym bardziej)
a cóż dopiero o zbieżności i pojmowaniu Republiki przez Koronę, Francję, Moskwę czy inne twory

i ..bardzo brakowało mi elementu "stan wyróżniał nie tylko zespół przywilejów ale i obowiązków ściśle z nim związany"

polski szlachcic związany obowiązkiem obrony granic ...czyich w XIX wieku?:)
decydujący (zatwierdzający np podatki na wojnę poza granicami)...gdzie? Haiti? wyprawa moskiewska w 1812, Japonia 1905? śląska prusko-austriacka? czy "utzrymanie porządku w niemieckiej Afryce" głosami polskiej szlachty zatwierdzane?
bądźmy poważni:)

: pt 19 lis 2021, 18:20
autor: Krzysztof29
Poniżej przykład szlachcica Tomasza Sylwestra Bogumiła Ossowskiego aresztowanego w Warszawie za włóczęgostwo i wydalonego z tego miasta do miejsca urodzenia, które znowu opuścił udając się w nieznanym kierunku, w związku z czym jest poszukiwany:
"Nro. 2706. 3ch Imion Tomasz, Sylwester, Bogumił Ossowski, z wsi Poręba Mrzygłodzka rodem, w roku 1802 urodzony, stanu wolnego, szlachcic, twarzy pociągłey, oczu siwych, nosa pociągłego, włosów ciemno blond, czoła wysokiego, po powróceniu go przez Urząd Municypalny miasta Stołecznego Warszawy jako na włuczęgostwie tamże przytrzymany, do gminy Poręby Mrzygłodzkiey jako mieysca urodzenia, który ztamtąd wyszedłszy za wyszukaniem sobie służby dotąd niepowrócił, ma bydź ściśle śledzony, a uięty pod strażą do powyższey gminy odstawiony" - Dziennik Urzędowy Województwa Krakowskiego, nr 35 z 29.08.1824, s. 493.

: pt 19 lis 2021, 18:39
autor: Tomasz_Lenczewski
To szlachta gołota. Proszę sobie uświadomić, jaki spotkałby ich los po uchwaleniu Konstytucji 3 Maja, gdyby rozbiór kolejny nie nastąpił. Nie mieliby pełni praw obywatelskich.

Re: Deklasacja ?

: sob 20 lis 2021, 16:00
autor: Wladzislaw
MatjaszZeZboisk pisze:Zaścianki szlachty zagrodowej, to dawne osady kmiece (chłopskie), którym w czasach wojen z Krzyżakami nadano szlachectwo i zobowiązano do służby wojskowej.
W Polsce nie bylo zadnych zasciankow, tylko w Wielkim Ks. Litewskim. Nie ma te zascianki zadnej wezi ani z Krzyzakami, ani z wojnami. Powstanie zasciankow zwiazane z Pomiara wloczna w WKL (czytaj chocby tam: https://pl.wikipedia.org/wiki/Pomiara_w%C5%82%C3%B3czna)

: czw 29 sie 2024, 04:04
autor: Andrzej75
Zapisany w aktach metrykalnych przykład deklasacji: w parafii Podkamień Brodzki występuje „Tomasz Szeliga, ubogi szlachcic, z powodu ubóstwa zajmujący się kunsztem szewskim”, „niegdyś szlachcic, teraz szewc” (1802).

https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... cat=274837
https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... cat=274837