"1-proponuję podać krótki chociaż opis metodyki opracowania
2-bo zaczynam wątpić czy to można nazywać badaniami; a już wnioski mogą być fałszywe, np. jakiego pochodzenia byli mieszkańcy
3-Kto Pan Jesteś?:
https://www.google.pl/?gws_rd=ssl#q=Olszak ...?! jakieś imię? lokalizacja, powody, cel opracowania...
4-może proszę na przykładzie swojego nazwiska wyjaśnić zalety opracowania
5-np. wnioski demograficzne:
a-wg Rymuta w 1990r było 5280 Olszaków
http://www.herby.com.pl
b-wg
http://www.moikrewni.pl/mapa/kompletny/olszak.html jest już 5561
6-stwierdzenie, że nazwisko jest wielkopolskie nie mówi nic/ albo jest w tym jakaś informacja ukryta, którą proszę wyłuszczyć/
7-proszę o podpowiedź jak efekty opracowania może wykorzystać genealog
8-bo np. stwierdzenie
w przeważającej części nazwisk można bez problemu [tzn jak?GM]
określić w jakim regionie nazwisko utrzymało się [to widać u Rymuta 1990 i 2003]
i skąd podjęło ekspansję na sąsiednie obszary.[ a tego już nie widać-proszę o interpretację]
nie bardzo jest wykazane i dowiedzione w opracowaniu "
Szanowny Panie,w jakim celu robię to opracowanie?Sprawy językowe,demograficzne i historyczne.Sprawy językowe-tu np.typy nazwisk:-ski,-ak,-ek i 200 innych.W każdym regionie inaczej.
Sprawy demograficzne.Otóż zsumowanie nazwisk pochodzących z danej ziemi mówi o tym ilu ludzi z niej pochodzi-przykładowo na Śląsku wyszło mi aż 420 osób/km2 a na Zapilczu 67,5 osób/km2.
Historia-tu są procesy migracyjne:ile jest nazwisk obcych,ile miejscowych a ile z innych dzielnic.
Ja nazywam się Jan Olszak.Mam 52 lata.Moja rodzina pochodzi z okolic Puław.Jestem całkowitym amatorem-robię to co robię z konieczności gdyż interesują mnie te sprawy a nie ma jeszcze takiego kompleksowego opracowania.Jestem na rencie.
Genealogom moja praca może pomóc tylko pośrednio.Mogą dowiedzieć się coś o swoim nazwisku,liczbie ludzi z konkretnego powiatu itd.Natomiast jeśli chcą szukać swych korzeni,muszą iść do specjalistów genealogów.
Metodyka:1.najpierw szukam nazwiska w
http://herby.com.pl/indexslo.html albo przez NasząKlasę.(Preferuję tę drugą metodę.Sprawdzam każdą wieś i każdą większą osadę.Ta metoda jest bardziej żmudna ale efektywniejsza gdyż mniej nazwisk przeoczam).Później zliczam dane nazwisko z konkretnego powiatu i ewentualnie sąsiednich .Dalej przemnażam hipotetycznie przez ileś(w rejonie Warszawy px 1,5 ,na terenach niezurbanizowanych x 2,1) aby hipotetycznie ustalić liczebność tego nazwiska z konkretnego powiatu w Polsce.Dalej doliczam emigrację(X 1,25 lub x 1,3 lub x 1,4-w zależności od regionu).Potem kiedy mam już sumę nazwisk wiem jak dużo ludzi pochodzi min.z konkrretnego powiatu-wiem o jego ludności.Dalej ustalam typy nazwik w %-ile jest -ski,-niezmienione, itd.Na końcu ustalam pochodzenie dzielnicowe.Poza ustalaniem pochodzenia dzielnicowego które jest moim wymysłem,niczego nie robię z głowy tylko opierając się na źródłach.
Moje skromne nazwisko "Olszak".Małopolskie,w centrum w okolicach Puław.Typ -niezmienione(nazwa rzeczy np.Brzoza,Koza,Jakub bez zmian takich jak dodanie końcówek: Brzozowski,Brzózek itd).Właśnie najpierw chciałem dowiedzieć się coś o mojej rodzinie.To byłó w końcu lat 90-tych ub,wieku.Wtedy jeszcze nie było portali genealogicznych-zresztą nie posiadałem komputera.Posłużyłem się książką telefoniczną.Dowiedziałem się z niej,że gniazdo moich Olszaków jest w okolicach Żyrzyna pod Puławami a nie w Gołębiu.Pojechałem na cmentarz w Żyrzynie i zobaczyłem kilkadziesiąt nagrobków z nazwiskiem "Olszak".Tak to się zaczęło.Potem przerodziło się w zainteresowania językowe i historyczne.Jako,że nie ma odpowiednich opracowań ,byłem zmuszony sam je robić mimo,że nie mam odpowiednich naukowych kwalifikacji.
Porusza Pan problem pochodzenia nazwisk.W skrócie powiem:chodzi o manierę nazewniczą.Dlaczego na Pomorzu nie ma nazwiska "Nowak"?Ponieważ nie było tam maniery językowej trzymającej to nazwisko lub "nowego" nie nazywano "nowakiem".Jedne rejony tak mają,inne nie.Te rejony w których dana maniera nazewnicza jest silna należy uznać za takie,które ją trzymały i rozpowszechniały.Przykładowo maniera typu -ski.W Północnej Polsce silna,w Południowej słaba.Tak mniej więcej.Trzeba by dużo pisać by te kwestie szczegółowo wyjaśnić.
Pozdrawiam