Strona 2 z 2

: pt 28 paź 2016, 20:14
autor: Sawicka_Elżbieta
Krysiu,

jeśli Twój Jan urodził się ok. 1896 a mój w 1859, to mój mógłby być ojcem Twojego - i pierworodnemu synowi przekazać swoje imię, co zdarzało się dość często.

Pogłoska niepotwierdzona jest taka, że Jan otrzymał "plac" - kawałek gruntu w Wilnie, możliwe że na tzw. Zarzeczu, obok Kościoła Bernardynów. Nic więcej o nim nie wiem - na razie :-)

Jako pierwszy nieślubny syn, źle traktowany przez ojczyma, nie utrzymywał chyba zażyłych kontaktów z hordą (dziesięcioro!) przyrodniego rodzeństwa.

Możemy pobawić się myślą, że to ojciec i syn (i niech poważni genealodzy nie krzyczą, że nie mamy dowodów :-) Nie mamy też dowodów, że nie byli spokrewnieni, prawda?

Pozdrawiam :-)

I Ciebie Bożenno również :-)

Ela