Archiwum Państwowe w Warszawie Oddział w Mławie
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
APW w Mławie - potrzebuję pomocy
Mój największy problem polega na odnalezieniu rdzennej parafii danej linii nazwiska, gdyż historia rodu była skomplikowana i nieznana a do tego dochodziła duża migracja. Po długich latach badań i poszukiwań na poszlakach udało mi się odnaleźć w USC Warszawy akt małżeństwa z 1911 roku najstarszego z znanych przodków, który przywędrował do Warszawy. W akcie tym podane jest jako miejsce urodzenia: Suleżyrz !!! (być może tak zwany czeski błąd i chodzi o Sulerzyż). Podany jest wiek przodka: 46 lat stąd wniosek że chodzi o rok 1865. Ale uwaga!!! Na akcie urodzenia jego syna z 1912 roku wiek ojca podany jest: 48 lat stąd wniosek że 1864.
Zadzwoniłem do APW w Mławie i poprosiłem zatem o wstępne sprawdzenie ksiąg chrztów z 1863/65 abym nie musiał pisać niepotrzebnych wniosków i płacić za nic i po pięciu godzinach kiedy zadzwoniłem poinformowano mnie że nie znaleziono takiego aktu który mnie interesuje.
Więc albo mi ściemę puścili, albo im się nie chciało szukać, albo faktycznie nie znaleźli.
Zadzwoniłem do APW w Mławie i poprosiłem zatem o wstępne sprawdzenie ksiąg chrztów z 1863/65 abym nie musiał pisać niepotrzebnych wniosków i płacić za nic i po pięciu godzinach kiedy zadzwoniłem poinformowano mnie że nie znaleziono takiego aktu który mnie interesuje.
Więc albo mi ściemę puścili, albo im się nie chciało szukać, albo faktycznie nie znaleźli.
- Grzegorz_Bączek

- Posty: 95
- Rejestracja: sob 23 cze 2007, 21:52
- Lokalizacja: Białystok
- Kontakt:
Re: APW w Mławie - potrzebuję pomocy
Witam.
Jeżeli pracownik Archiwum w Mławie powiedział, że nie znalazł informacji o których sprawdzenie Krzysztofie prosiłeś, to widocznie ich w tej parafii nie ma. Bardzo często korzystam z pomocy tego Archiwum i wiem, że w stosunku do genealogów są bardzo pozytywnie nastawieni.
Pozdrawiam.
Grzegorz
Jeżeli pracownik Archiwum w Mławie powiedział, że nie znalazł informacji o których sprawdzenie Krzysztofie prosiłeś, to widocznie ich w tej parafii nie ma. Bardzo często korzystam z pomocy tego Archiwum i wiem, że w stosunku do genealogów są bardzo pozytywnie nastawieni.
Pozdrawiam.
Grzegorz
Re: APW w Mławie - potrzebuję pomocy
Witam
Ja nie mam tak pozytywnych wrażeń z kontaktów z tym archiwum.
pozdrawiam
Danka
Ja nie mam tak pozytywnych wrażeń z kontaktów z tym archiwum.
pozdrawiam
Danka
Re: APW w Mławie - potrzebuję pomocy
Witaj Grzegorzu!!!
Może i masz rację, ale skoro dokumenty piszą swoje to przypuszczam jednak że wprowadzono mnie w błąd.
Po pierwsze jedynie w APW w Pułtusku pani przy telefonie była tak miła ze sama zaproponowała mi takie sprawdzenie (bo wczesniej nawet mi to nie przyszło do głowy że można tak łatwo i prosto) i odszukanie metryki przed oficjalnym wnioskiem i wpłatą, a w innych oddziałach w tym w Mławie to muszę za kazdym razem wymuszać to i dopraszac się i robią to z wielka niechęcią i tak tez było tym razem.
Więc mimo wszystko nie wierzę im i tyle.
Krzysztof K.
Może i masz rację, ale skoro dokumenty piszą swoje to przypuszczam jednak że wprowadzono mnie w błąd.
Po pierwsze jedynie w APW w Pułtusku pani przy telefonie była tak miła ze sama zaproponowała mi takie sprawdzenie (bo wczesniej nawet mi to nie przyszło do głowy że można tak łatwo i prosto) i odszukanie metryki przed oficjalnym wnioskiem i wpłatą, a w innych oddziałach w tym w Mławie to muszę za kazdym razem wymuszać to i dopraszac się i robią to z wielka niechęcią i tak tez było tym razem.
Więc mimo wszystko nie wierzę im i tyle.
Krzysztof K.
Re: APW w Mławie - potrzebuję pomocy
Krzysiu,
Akt slubu z 1911 roku ? Czy ten akt jest w jezyku rosyjskim ?
Jesli tak, to warto poszukiwac tez innych miejscowosci o podobnej nazwie jak "Suleczyn" na przyklad.
Pozdrowienia
Bozenna
Akt slubu z 1911 roku ? Czy ten akt jest w jezyku rosyjskim ?
Jesli tak, to warto poszukiwac tez innych miejscowosci o podobnej nazwie jak "Suleczyn" na przyklad.
Pozdrowienia
Bozenna
Re: APW w Mławie - potrzebuję pomocy
Bożenno,
akt ten a własciwie odpis zupełny aktu dostałem po złozeniu wniosku w USCm.st Warszawy, ale na pewno w księgach z tego okresu w par Wsz. Sw. zapisywano w języku rosyjskim.
To urzędnicy z USC taki odpis zupełny aktu mi wystawili i tak ktoś to odczytał i zapisał.
akt ten a własciwie odpis zupełny aktu dostałem po złozeniu wniosku w USCm.st Warszawy, ale na pewno w księgach z tego okresu w par Wsz. Sw. zapisywano w języku rosyjskim.
To urzędnicy z USC taki odpis zupełny aktu mi wystawili i tak ktoś to odczytał i zapisał.
Re: APW w Mławie - potrzebuję pomocy
Krzysiu,
I od tego trzeba zaczac. Musisz porownac oryginal z parafii Wszystkich Swietych z kopia po polsku, ktora dostales z USC.
W jezyku rosyjskim nie ma "rz" .
Tlumaczenie nazwisk i miejsc z polskiego na rosyjski dawalo zalosne rezultaty. Nazwiska i miejsca byly zapisywane fonetycznie.
A teraz odnalezienie oryginalnej pisowni wymaga duzo wyobrazni.
Moja rodzina o nazwisku Chadzynski (przez "a" z ogonkiem), w aktach rosyjskich zostala "przechrzczona" na Chonczynski, a to juz jest zupelnie inne nazwisko.
Czy zachowaly sie alegaty do slubow w parafii Wszystkich Swietych ?
W takich alegatach moze byc akt chrztu pana mlodego, albo akt znania.
Serdecznosci
Bozenna
P.S. Dodam, ze bledy w kopiach aktow zrobionych przez USC tez sie
zdarzaja. Mam kilka "perelek" w mojej kolekcji. W jednym akcie zgonu znalazlam trzy blednie wpisane nazwiska. Kiedy poprosilam o wytlumaczenie, urocza osoba z USC odpowiedziala: " co pani jest taka drobiazgowa" (SIC !).
Usmiechy
Bozenna
I od tego trzeba zaczac. Musisz porownac oryginal z parafii Wszystkich Swietych z kopia po polsku, ktora dostales z USC.
W jezyku rosyjskim nie ma "rz" .
Tlumaczenie nazwisk i miejsc z polskiego na rosyjski dawalo zalosne rezultaty. Nazwiska i miejsca byly zapisywane fonetycznie.
A teraz odnalezienie oryginalnej pisowni wymaga duzo wyobrazni.
Moja rodzina o nazwisku Chadzynski (przez "a" z ogonkiem), w aktach rosyjskich zostala "przechrzczona" na Chonczynski, a to juz jest zupelnie inne nazwisko.
Czy zachowaly sie alegaty do slubow w parafii Wszystkich Swietych ?
W takich alegatach moze byc akt chrztu pana mlodego, albo akt znania.
Serdecznosci
Bozenna
P.S. Dodam, ze bledy w kopiach aktow zrobionych przez USC tez sie
zdarzaja. Mam kilka "perelek" w mojej kolekcji. W jednym akcie zgonu znalazlam trzy blednie wpisane nazwiska. Kiedy poprosilam o wytlumaczenie, urocza osoba z USC odpowiedziala: " co pani jest taka drobiazgowa" (SIC !).
Usmiechy
Bozenna
Re: APW w Mławie - potrzebuję pomocy
Dziekuję Bożenko za wskazówki Tobie i WZI szczególnie Władkowi! za wskazówkę.
Skontaktowałem się już z parafią Wszystkich Świętych i okazuje się że zachowały się jakieś allegata z 1911. Szczególy poznam być może dzisiaj popołudniu.
Ale i tak myślę że potwierdzi się i będzie to Sulerzyż, ale pożyjemy zobaczymy...
Skontaktowałem się już z parafią Wszystkich Świętych i okazuje się że zachowały się jakieś allegata z 1911. Szczególy poznam być może dzisiaj popołudniu.
Ale i tak myślę że potwierdzi się i będzie to Sulerzyż, ale pożyjemy zobaczymy...
Re: APW w Mławie - potrzebuję pomocy
No i sprawa się ma, jak się ma dalej b.z....
Dostałem przed sekundką telefon, że allegaty nie zachowały się jednak. Najwcześniejsze to z 1945 roku.
Ale może będzie coś czego się nie robi czyli ksero z księgi chrztów
Dostałem przed sekundką telefon, że allegaty nie zachowały się jednak. Najwcześniejsze to z 1945 roku.
Ale może będzie coś czego się nie robi czyli ksero z księgi chrztów
Re: APW w Mławie - potrzebuję pomocy
Bardzo często polskie "RZ" zapisywano po rysyjsku jako "РЖ". Jeśli więc w polskiej nazwie własnej pisanej po rysyjsku jest "РЖ", mozna domniemywać, że chodzi o "RZ".Bozenna pisze: W jezyku rosyjskim nie ma "rz" .
pozdrawiam - tomek
- Dławichowski

- Posty: 1042
- Rejestracja: ndz 24 wrz 2006, 16:58
- Lokalizacja: Koszalin
- Kontakt:
Re: APW w Mławie - potrzebuję pomocy
Dzień dobry!
Potwierdzam zdanie Grzegorza. AP Mława przyjazne jest genealogom.
Teoria Tomka z rocznika 1973 jest słuszna. Bardzo ceni Jego zdanie:
Krzycho z Koszalina
Potwierdzam zdanie Grzegorza. AP Mława przyjazne jest genealogom.
Teoria Tomka z rocznika 1973 jest słuszna. Bardzo ceni Jego zdanie:
Krzycho z Koszalina
O mnie:
http://www.dlawich.pl/
http://www.dlawich.pl/
Re: APW w Mławie - potrzebuję pomocy
Dzień Dobry! Witam!
Jeśli tak jest co do AP w Mławie to dobrze, to tylko się cieszyć!!!
A z teorią Tomka73 też się zgadzam i cenię Jego słowa.
W każdym razie miła pani z kancelarii p. Wsz. Św. obiecała mi postarać się o ksero i przysłać, może wtedy odczytam co tam pisze. Póki co mam odpis z USC w którym przeczytali że jest to Sulerzyż.
Tę teorię potwierdza też fakt iż poszukiwane nazwisko pochodzi z terenów ziemi ciechanowskiej, zawkrzeńskiej i płockiej i tam do dziś najliczniej występuje.
Poszukiwania w APW w Mławie są więc w gestii moich zainteresowań. Przede wszystkich księga chrztów z Sulerzyża z roczników 1863/64/65.
Krzysztof K.
Jeśli tak jest co do AP w Mławie to dobrze, to tylko się cieszyć!!!
A z teorią Tomka73 też się zgadzam i cenię Jego słowa.
W każdym razie miła pani z kancelarii p. Wsz. Św. obiecała mi postarać się o ksero i przysłać, może wtedy odczytam co tam pisze. Póki co mam odpis z USC w którym przeczytali że jest to Sulerzyż.
Tę teorię potwierdza też fakt iż poszukiwane nazwisko pochodzi z terenów ziemi ciechanowskiej, zawkrzeńskiej i płockiej i tam do dziś najliczniej występuje.
Poszukiwania w APW w Mławie są więc w gestii moich zainteresowań. Przede wszystkich księga chrztów z Sulerzyża z roczników 1863/64/65.
Krzysztof K.
Re: APW w Mławie - potrzebuję pomocy
Drogi Tomku1973!
Wiem, bo spotkałem się już z takimi zapisami w cyrylicy polskiego "Rz" jako "РЖ".
Nie mam i nie widziałem tych oryginalnych zapisów, ale logiczna analiza i rozłożenie na części pierwsze domyślanie się co tam może być nic nowego nie wnosi, a zasugerowany przez USC Suleżyrz wciąż wskazuje jako najprawdopodobniejszy Sulerzyż.
Myślę by ewentualnie zlecić APW w Mławie kompleksowe badanie ksiąg metrykalnych w kierunku tego nazwiska. Potrzebuję pobrać wszystkie metryki interesującego mnie nazwiska, aby ustalić zarówno populację, jak i kierunki migracji. Nie bedzie ich chyba wiele. Archiwum to posiada pełne akty (duplikaty) od roku 1808.
Chyba że by mi ktoś pomógł i wcześniej sprawdził jeszcze raz przynajmniej te trzy roczniki.
Pozdrawiam!
Wiem, bo spotkałem się już z takimi zapisami w cyrylicy polskiego "Rz" jako "РЖ".
Nie mam i nie widziałem tych oryginalnych zapisów, ale logiczna analiza i rozłożenie na części pierwsze domyślanie się co tam może być nic nowego nie wnosi, a zasugerowany przez USC Suleżyrz wciąż wskazuje jako najprawdopodobniejszy Sulerzyż.
Myślę by ewentualnie zlecić APW w Mławie kompleksowe badanie ksiąg metrykalnych w kierunku tego nazwiska. Potrzebuję pobrać wszystkie metryki interesującego mnie nazwiska, aby ustalić zarówno populację, jak i kierunki migracji. Nie bedzie ich chyba wiele. Archiwum to posiada pełne akty (duplikaty) od roku 1808.
Chyba że by mi ktoś pomógł i wcześniej sprawdził jeszcze raz przynajmniej te trzy roczniki.
Pozdrawiam!
- Grzegorz_Bączek

- Posty: 95
- Rejestracja: sob 23 cze 2007, 21:52
- Lokalizacja: Białystok
- Kontakt:
Re: APW w Mławie - potrzebuję pomocy
Krzysztofie jeżeli nie możesz osobiście pojechać do Mławy to jest inne rozwiązanie umożliwiające uzyskanie zdjęcie indeksów rocznych (np. 10 -ciu lat) ksiąg metrykalnych par. Sulerzyż.
Mam zgodę NDAP na wykonanie (przez AP) zdjęć indeksów. Zadzwoń do Mławy, jeżeli takie zdjęcia zrobią Tobie to sądzę, że 1,50 za zdjęcie * 10 lat wyniesie taniej niż koszt paliwa.
Jeżeli będą problemy postaram się pomóc.
Posiadam indeksy par. Stupsk, Żmijewo Kościelne, Łysakowa oraz Szydłowa.
Mam zgodę NDAP na wykonanie (przez AP) zdjęć indeksów. Zadzwoń do Mławy, jeżeli takie zdjęcia zrobią Tobie to sądzę, że 1,50 za zdjęcie * 10 lat wyniesie taniej niż koszt paliwa.
Jeżeli będą problemy postaram się pomóc.
Posiadam indeksy par. Stupsk, Żmijewo Kościelne, Łysakowa oraz Szydłowa.
Re: APW w Mławie - potrzebuję pomocy
Witaj Grzegorzu!!!
Niestety tylko z powodu pracy i odległości ze Śłąska do Mławy nie mogę sobie pozwolić na taka podróż.
Bardzo chetnie skorzystałbym z proponowanej tu przez Ciebie formy zdjęć indeksów rocznych.
Rozumię to tak: że masz zgodę i możesz tam pójść do APW w Mławie zrobić zdjęcia i rozliczamy się i sprawa załatwiona, tak? Czy ich mam o to prosić?
Niestety tylko z powodu pracy i odległości ze Śłąska do Mławy nie mogę sobie pozwolić na taka podróż.
Bardzo chetnie skorzystałbym z proponowanej tu przez Ciebie formy zdjęć indeksów rocznych.
Rozumię to tak: że masz zgodę i możesz tam pójść do APW w Mławie zrobić zdjęcia i rozliczamy się i sprawa załatwiona, tak? Czy ich mam o to prosić?