Strona 2 z 2
: wt 30 sty 2018, 17:13
autor: carmilla
Sroczyński_Włodzimierz pisze:to jest akt chrztu wyznaniowy (chyba, bo i raptularz to może być)
w urzędzie nie będzie po prostu ASC cywilne?
sprawdziłem nazwisko osoby dokonującej chrztu. ksiądz dr Rosentreter był rzymsko katolickim księdzem więc wygląda na to, że est to księga wyznania rzymsko katolickiego. A co Pan i reszta forumowiczów mogą wywnioskować na podstawie wklejonych przeze mnie dokumentów???
według mnie (a słaby jestem z historii) dziadek zamieszkiwał tereny wcielone do 3 rzeszy i według jednego z dokumentów z rodzicami przyjął volkslistę. Został wcielony przymusowo do niemieckiej armii i wzięty do niewoli przez amerykanów.
Zastanawia mnie ta kwestia wzięcia do niewoli i późniejszej deklaracji, że chce wstąpić do wojska polskiego. to w końcu był polakiem i miał polskie obywatelstwo czy jak?
prosze o merytoryczne uwagi. prosze też nie atakowac mnie za niewiedzę
Dziękuję
jak to wygląda od strony historycznej
: wt 30 sty 2018, 17:26
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Wydaje się, że problem aktu urodzenia mamy na razie z głowy - tak?:)
"Zastanawia mnie ta kwestia wzięcia do niewoli i późniejszej deklaracji, że chce wstąpić do wojska polskiego. to w końcu był polakiem i miał polskie obywatelstwo czy jak? "
Spróbuj przeformułować pytanie i nie chodzi mi o to, że był Polakiem, nie polakiem:)
Znajdziesz wątki, ale hm..masz pełen zestaw papierów, to co chciałbyś? Filozofię do tego?:) Tło i inne przypadki znajdziesz i na forum.
Pod koniec wojny większość PSZ na Zachodzie byli to jeńcy lub uciekinierzy z Wehrmachtu. Jak widzisz- z uwagi na realną możliwość represji (tzn tego nie widzisz, bo nie jest napisane wprost) - pozostawiano możliwość służby pod pseudonimem.
Ciekawe (i często niedostrzegane) jest, że już w formularzu (nie tylko w protokołach przesłuchań) pojawia się kwestia wiedzy nt KLów
Re: akt urodzenia
: wt 30 sty 2018, 17:55
autor: Barbara_Lendzion
carmilla pisze:Sroczyński_Włodzimierz pisze:ok, kopie aktów urodzeń/urodzenia, które mamy porównać, przeanalizować wypadałoby mieć - by porównywać i analizować
dodatkowego nie zaszkodzą, ale nie zastąpią:)
tutaj link do aktu, ktory otrzymałem dzięki uprzejmości użytkownika forum
http://www.fotoszok.pl/upload/b9727f7a.jpg
akt numer 50
jutro bede wnioskowac o akt z urzędu gminy. Urzędniczka podała mi jego numer więc według mnie jest w innej księdze bo ma inny numer
Ja chyba nie mam "kurka na oczach" ?jak mówi powiedzenie. W tym akcie który zaznaczyłeś to mowa o chrzcie dziecka o imionach Maria Berta w 1913 roku.Wg.tabelki nomen - imię. W tym rzędzie.

Owszem rodzice ci sami ale chrzest to dziewczynki a nie chłopca.
Re: akt urodzenia
: wt 30 sty 2018, 18:05
autor: kdgs
No wlasnie tez to zauwazylam

Urodzona w Thymau Maria Bertha, ojciec Leonard Niklewski, matka Bertha Neujahr, ur. 5.5.13, chrzest 9.5.13.
Re: akt urodzenia
: wt 30 sty 2018, 18:13
autor: carmilla
kdgs pisze:No wlasnie tez to zauwazylam

Urodzona w Thymau Maria Bertha, ojciec Leonard Niklewski, matka Bertha Neujahr, ur. 5.5.13, chrzest 9.5.13.
pomyłka, w załaczniku wkleił się akt chrztu siostry Franciszka.
Juz poprawione.
: wt 30 sty 2018, 18:20
autor: Sroczyński_Włodzimierz
A to zmienia "wszystko"
1921 więc nie jak w 1913 - nie ma "chrzest" i "cywilny USC" w Prusach
"wszystko" w "" bo wniosek ten sam - jak podpisał się ksiądz nie pastor to nie ma konfliktu, problemu "dwa chrzty"
: wt 30 sty 2018, 18:21
autor: Pobłocka_Elżbieta
Kamilu,
ten link przeglądałeś?
Ma on ścisły związek z twoim dziadkiem.
https://www.ancestry.co.uk/boards/threa ... .bydgoszcz
tu jest dyskusja o twojej rodzinie,
......Alfons Niklewski był w Marynarce Woj.-po II wojnie w Angli
Jeden z braci Alfonsa ,
Joe (Franz Józef) urodzony Tymawa 17 marca 1921 przyjechał do Australii po drugiej wojnie światowej wraz z żoną Marią Butjas. Joe i Maria pobrali się w Szkocji.
Joe używał nazwiska Nickel.
On i Maria mieli dwoje dzieci. Wysłałem im wiadomość i mam nadzieję, że wkrótce się odezwiesz. Próbowałem śledzić szczegóły narodzin Joego w Polsce, ale nie miałem szczęścia i nie umiem w ogóle mówić po polsku.
Jedna z sióstr Joego (Maria) przebywała w niemieckim obozie, a ona i jej mąż po wojnie przyjechali do Australii.
Urodziła się 7 maja 1913 r. W Timawie w Polsce. Sądzę, że ojciec lub matka Joego mogli poślubić więcej niż raz, ponieważ mówił o przyrodniej siostrze......
: wt 30 sty 2018, 18:31
autor: Otłowski_Tomasz
carmilla pisze:
według mnie (a słaby jestem z historii) dziadek zamieszkiwał tereny wcielone do 3 rzeszy i według jednego z dokumentów z rodzicami przyjął volkslistę. Został wcielony przymusowo do niemieckiej armii i wzięty do niewoli przez amerykanów.
Zastanawia mnie ta kwestia wzięcia do niewoli i późniejszej deklaracji, że chce wstąpić do wojska polskiego. to w końcu był polakiem i miał polskie obywatelstwo czy jak?
Po kolei:
- obywatele ziem II RP, wcielonych po 1939 do III Rzeszy, nie utracili z punktu widzenia prawa międzynarodowego obywatelstwa polskiego. Na takim też stanowisku stali Alianci i oczywiście polski rząd w Londynie.
- z tego co wiem tzw. volkslista dotyczyła tylko obywateli d. II RP, żyjących w Generalnej Guberni i innych tworach nie wcielonych bezpośrednio do III Rzeszy.
- Polacy żyjący na terenach wcielonych do Tysiącletniej Rzeszy podlegali wszystkim obowiązkom wynikającym z racji bycia "obywatelem" tego państwa, a więc także poborowi do wojska (przymusowemu!). Według różnych szacunków w armii niemieckiej w II WS walczyło między 1940 a 1945 nawet do 200 tys. Polaków (w sumie).
: wt 30 sty 2018, 18:39
autor: Sroczyński_Włodzimierz
"volkslista dotyczyła tylko obywateli d. II RP, żyjących w Generalnej Guberni i innych tworach nie wcielonych bezpośrednio do III Rzeszy. "
odwrotnie:0)
dla człowieka z GG (np z Woli:) folksdojcz to szmata, zdrajca i świnia (niewielu ich i "wszyscy" naprawdę wybrali po dobroci)
ale większość volkslist (liczebnie) to spoza GG i wybór był: KL/śmierć/ucieczka lub podpisanie
stąd polecałem lekturę odpowiednich wątków, mnożenie informacji w wielu miejscach nie pomoże
PS 200 000? Można spotkać i wiele wyższe szacunki...
: wt 30 sty 2018, 19:03
autor: carmilla
Pobłocka_Elżbieta pisze:Kamilu,
ten link przeglądałeś?
Ma on ścisły związek z twoim dziadkiem.
https://www.ancestry.co.uk/boards/threa ... .bydgoszcz
tu jest dyskusja o twojej rodzinie,
......Alfons Niklewski był w Marynarce Woj.-po II wojnie w Angli
Jeden z braci Alfonsa ,
Joe (Franz Józef) urodzony Tymawa 17 marca 1921 przyjechał do Australii po drugiej wojnie światowej wraz z żoną Marią Butjas. Joe i Maria pobrali się w Szkocji.
Joe używał nazwiska Nickel.
On i Maria mieli dwoje dzieci. Wysłałem im wiadomość i mam nadzieję, że wkrótce się odezwiesz. Próbowałem śledzić szczegóły narodzin Joego w Polsce, ale nie miałem szczęścia i nie umiem w ogóle mówić po polsku.
Jedna z sióstr Joego (Maria) przebywała w niemieckim obozie, a ona i jej mąż po wojnie przyjechali do Australii.
Urodziła się 7 maja 1913 r. W Timawie w Polsce. Sądzę, że ojciec lub matka Joego mogli poślubić więcej niż raz, ponieważ mówił o przyrodniej siostrze......
tak, wszystko wiem, mam kontakt z tymi osobami. to oni własnie chcą bardziej dokładnie zrozumiec tło historyczne
: wt 30 sty 2018, 19:13
autor: Otłowski_Tomasz
Sroczyński_Włodzimierz pisze:"volkslista dotyczyła tylko obywateli d. II RP, żyjących w Generalnej Guberni i innych tworach nie wcielonych bezpośrednio do III Rzeszy. "
odwrotnie:0)
dla człowieka z GG (np z Woli:) folksdojcz to szmata, zdrajca i świnia (niewielu ich i "wszyscy" naprawdę wybrali po dobroci)
ale większość volkslist (liczebnie) to spoza GG i wybór był: KL/śmierć/ucieczka lub podpisanie
Tak, przepraszam, użyłem tu zbyt dużego skrótu myślowego - chodzi o to, że bodajże od 1940 roku ludność (głównie Polacy) z terenów b. II RP wcielonych do Reichu była systemowo zmuszana do przyjęcia niemieckiego obywatelstwa i w zasadzie nie było dla nich wyboru (lub był taki jak to przedstawił Włodek). Co do GG i in. ludność nie musiała tego bezwzględnie podpisywać i tam faktycznie stosunek do "volksdojczów" był jednoznaczny (zwłaszcza na Woli

) ...
: śr 31 sty 2018, 12:30
autor: KarwalskaJustyna
Jakiś czas temu zgłosiłam się do Bad Arolsed - Deutschland i odpowiedzieli mi ze niestety nie są w stanie mi pomóc odnośnie tego o co prosiłam, ale podali mi kilka adresów, gdzie mogę szukać jakiś informacji. I tam właśnie jest, że jeśli szukana przeze mnie osoba podpisała Volksliste to informacji mam szukać w Bundesarchiv. Oto email do nich : berlin[at]bundesarchiv.de .