Strona 2 z 2
: sob 03 mar 2018, 22:50
autor: krakers
W 1939 roku to był młody chłopiec około 20 - 22 letni , zestrzelony i nie wrócił nigdy do domu a reszta - to co napisałam na początku. To wszystko co wiem na jego temat + zdjęcie.
: sob 03 mar 2018, 23:24
autor: Sroczyński_Włodzimierz
O to już więcej! A jest szansa na ślad skąd informacja o miejscu zestrzelenia (i czy zginął w jego efekcie?). "Nie wrócił" sugeruje "losy nieznane" - nie jest równoznaczne "zginął na miejscu", otwiera się np możliwość "był ranny/albo i nie/, informacja o losach (zestrzelenie) dotarła (może nawet od niego), ale on nie dotarł.
22 lata w 1939..to raczej w kierunku "Szkoła Podoficerów Lotnictwa dla Małoletnich" i niekoniecznie pilot (choć załoga latająca)
ale musiałbym doczytać, czy ma to sens..to zdjęcie sugestywne bardzo (wiek, a właściwie wygląd) i może przesłaniać fakty.
: sob 03 mar 2018, 23:55
autor: krakers
A ja myślałam raczej o Szkole Technicznej Podchorążych Lotnictwa. Dzisiaj 22 lata to student II, III roku....no i ta odznaka. Według rozkazu z 1933 roku i odznaki jaką posiadał - musiał zdać egzaminy końcowe ( może u Małoletnich - w 1938 roku szkoła została podporządkowano bezpośrednio komendantowi Grup Szkół Lotniczych w Warszawie)
i odbyć 5 lat służby !
Ten młodziutki wygląd strasznie mi tu miesza....
Na razie przekopuję internet w poszukiwaniu list absolwentów tych szkół i z zazdrością patrzę na dokumentację z Dęblina...
w przekazie od kuzynki - zginął. Tak przekazała jej nieżyjąca już mama.