: wt 17 kwie 2018, 22:26
Moja wypowiedź dotycząca nabijania licznika nie miała być negatywna. Chodziło mi jedynie o sztuczne pompowanie ilości indeksów. Sieciechów to jedynie przykład. Włodku ja jednak myślałem do tej pory, że indeksujemy zdarzenia a nie dokumenty ale może dlatego mamy właśnie 3 akty chrztu jednej osoby. Przecież nawet jeśli to dokument to dotyczy tej samej osoby i tego samego zdarzenia. Dla mnie to jednak nadal dublowanie no bo jak to inaczej zrozumieć?
Co do Sieciechowa (i nie tylko) to chodzi mi o to, że jeśli indeksujący widzi, że w danym roczniku nie ma żadnej różnicy bądź jest jedna to wystarczy nic nie robić lub umieścić akt np 4', odnotować w uwagach i jest po sprawie. Ewentualnie dopisać jakieś braki. Nie rozumiem po co z 5 tys indeksów robić 15 tys. Braki, jak napisał Włodek, wynikają z różnych sytuacji i niekoniecznie są brakami w ścisłym tego słowa znaczeniu.
Co do Sieciechowa (i nie tylko) to chodzi mi o to, że jeśli indeksujący widzi, że w danym roczniku nie ma żadnej różnicy bądź jest jedna to wystarczy nic nie robić lub umieścić akt np 4', odnotować w uwagach i jest po sprawie. Ewentualnie dopisać jakieś braki. Nie rozumiem po co z 5 tys indeksów robić 15 tys. Braki, jak napisał Włodek, wynikają z różnych sytuacji i niekoniecznie są brakami w ścisłym tego słowa znaczeniu.